Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Witam, szukałam na forum pod roznymi hasłami ale nic nie moge znalesc. Mam duzy problem. U mnie przed oknami jest ogrodzony trawnik ok 200m2 ale bez furtki. Zawsze tam bawie sie z Pakiem, rzucam mu ringo albo piłe ale ostatnio musiałam zaprzestac bo raz mojemu chłopakowi a raz mi uciekł. Zobaczył pasa i odrazu długa, nie wazne ze jechały auta i nie ważna Pancia ktora woła w niebo głosy... I tak jest zawsze, na spacerze w lesie zobaczy innego psa i nic sie nie liczy tylko zabawa z innym psem. To sie zdarza tylko wtedy kiedy pojawi sie pies. Bo tak to reaguje i normalnie przybiega.. 'Wychowuje" ze tak powiem pieska sama, mieszkamy za granica a chłopak pracuje cały dzien.. Prosze dajcie jakies rady co moge zrobic by nie wazny był inny pies jak ja wolam, tylko cos co jestem w satanie zrobic samodzielnie.. Pako lubi biegac i w ogole jak to kazdy pies ale boje sie, ze moze potracic go auto albo ze moze rzucic sie na niego pies do ktorego biegnie..
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Mój też tak ma. Czasem kiedy drugi pies jest daleko komenda "stój" działa ale kiedy jest blisko to ma mnie w d...ie i tyle. Pozostaje mi mieć oczy dookoła głowy i wypatrywać psa z daleka. Tak szczerze to wyszukuję sobie miejsca które, nawet jeśli Drago pobiegnie do psa, nie stanowią zagrożenia czyt. z daleka od samochodów.
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
U mojej suni działa komenda "WRRRÓĆ" powiedziana grubym moim głosem
Moja żona może sobie krzyczeć do woli. A próbowaliście przywoływać smaczkami?? Niekiedy jest tak że nie ma bata bo aporty się znudzą a nowy kolega to trzeba pogadać
Może spotkania z innymi psami niech się wyszaleje.
Może spotkania z innymi psami niech się wyszaleje.
Pozdrawiamy Karina, Bolek "Bolas" i nasza AZUMI
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Jak ucieka uzywam wszystkich komend. I te co budza go ze snu m.in. 'a co tu Pancia ma' , nie dzialaja. Moge klamac do woli a on nic. Poza tym Pako nie umie bawic sie z psami. On po nich skacze jak wariat, fikołki, turlanie i kazdy jeden z psów sie tym denerwuje i za chwile pokazuje mu zeby, a Pako nic, zrobi przysiad przednimi lapami i czeka i po 5 sek znow skacze jak z procy... Moj pies nie wie co to umiar.. Wszystkie psy bez smyczy jakie spotykamy id przy swoim Panu i słuchaja komend. A Pako zachowuje sie jak ksiaze a ja jego błazen...tym.b jak sie dre za nim;/
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Odpowiedzią na Twój problem jest umiejętnie prowadzony trening posłuszeństwa. Teriery to samodzielne psy, które rzadko słuchają właściciela tylko dlatego, że jest. Dopóki nie będziesz miała wyćwiczonego przywołania, nigdy nie pozwalaj sobie na takie sytuacje, że pies będzie ci uciekał do innych psów przez ulice. Bardzo łatwo stracić tak psa. Trzeba być uważnym i reagować stosowanie do sytuacji PRZED zdarzeniem. Używać smyczy i długiej linki oraz ćwiczyć, jeszcze raz ćwiczyć. Niestety to ostatnie dla 95% właścicieli jest górą nie do pokonania.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Musze skombinowac jakis 20-30 metrowy sznur i zaczac.. To chyba jedyne wyjscie.
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
lina 8-10m wystarczy w zupelnosci, 30m to gruba przesada 
Bułka http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?f=32&t=387&start=195
Zenek http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?f=32&t=5421
Zenek http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?f=32&t=5421
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Moj pies nie wie co to umiar.
Wiem, że marne to pocieszenie ale mój też tego nie wie
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Fakt, treningi zaczynają robić coraz większą różnicę i Elziak jest "zawracalny" z coraz większej odległości
. Jednakże Elziak ma mega wkręta na piłkę do nogi i patyczki, kiedy pańcia albo pancio ma jedno bądź drugie w ręce to inny psiak może Elziaka w tyłek szczypać a ona wmurowana w ziemię nie spuszcza piłki/patyka z oczu.
- NiN
- Pomocny wiedzą: 2

- Posty: 105
- Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
- Lokalizacja: Zagórów / Poznań
- Kontakt:
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Tak jak pisze JonSnow - trening, ciągły trening.
Nie dzień, nie miesiąc, tylko długie miesiące. Trening najlepiej przy okazji wszystkiego. Ja jakoś po 8 miesiącach ostrych ćwiczeń widzę znaczącą poprawę zachowania Pyry. Nie tylko nauka samego stój, czy "do mnie" ale nauka systematycznego i ciągłego wykonywania komend . Dlatego każde wyjście na siku, każde otrzymanie jedzenia, każda zabawa poprzedzona jest najróżniejszymi komendami - dziesiątki razów dziennie, gdy tylko jest opcja. Nagrody są również odpowiednie. Tylko i wyłącznie taka ostra systematyka może coś zdziałać. Ja też myślałam, że pyra widząc kotka, pieska, człowieka który ją zainteresuje nie będzie nigdy odwoływalna. Jednak po tych miesiącach gdy rusza za kotem, psem itp krzyknę stój i pies mi się zatrzymuje a ja padam z zachwytu
Na fe puszcza świnstwa z pyska, a na "choć" przybiega. Nie jest to jeszcze 100% i jeszcze sporo ćwiczeń przed nami by osiągnąć perfekcje, ale teraz jest i tak rewelacyjnie. Pies mi się wyciszył, chodzi przy nodze gdy tego wymagam i naprawdę inaczej nam się pracuje.
Większość właścicieil buli poprzestaje na stwierdzeniu "bo mój pies taki jest" i się od razu poddaje. Zaświadczam Wam, że jak się chce, to można - ale trzeba mieć 3x więcej zaparcia i motywacji w sobie od własnego psa i jego braku chęci na wykonywanie czegokolwiek. Jestem tego samego zdania, że są to psy strasznie samodzielne i właśnie muszą nauczyć się żyć z komendami, z ich wykonywaniem i ich miejscem w życiu, a na to niestety trzeba czasu i maniakalnego uporu. Oczywiście nie mówię, że nie ma takich które uczą się w 1min i wykonują jak maszyny do końca życia - jednak sami wiemy, że w tej rasie to mniejszość.
Więc jedyną radą jest mądra i całkowita konsekwencja - najlepiej jeszcze by ktoś z doświadczeniem Wam polecił jak wykonywać jakie ćwiczenia, jeśli sama nie wiesz co najlepiej i jak robić z własnym psem
Nie dzień, nie miesiąc, tylko długie miesiące. Trening najlepiej przy okazji wszystkiego. Ja jakoś po 8 miesiącach ostrych ćwiczeń widzę znaczącą poprawę zachowania Pyry. Nie tylko nauka samego stój, czy "do mnie" ale nauka systematycznego i ciągłego wykonywania komend . Dlatego każde wyjście na siku, każde otrzymanie jedzenia, każda zabawa poprzedzona jest najróżniejszymi komendami - dziesiątki razów dziennie, gdy tylko jest opcja. Nagrody są również odpowiednie. Tylko i wyłącznie taka ostra systematyka może coś zdziałać. Ja też myślałam, że pyra widząc kotka, pieska, człowieka który ją zainteresuje nie będzie nigdy odwoływalna. Jednak po tych miesiącach gdy rusza za kotem, psem itp krzyknę stój i pies mi się zatrzymuje a ja padam z zachwytu
Większość właścicieil buli poprzestaje na stwierdzeniu "bo mój pies taki jest" i się od razu poddaje. Zaświadczam Wam, że jak się chce, to można - ale trzeba mieć 3x więcej zaparcia i motywacji w sobie od własnego psa i jego braku chęci na wykonywanie czegokolwiek. Jestem tego samego zdania, że są to psy strasznie samodzielne i właśnie muszą nauczyć się żyć z komendami, z ich wykonywaniem i ich miejscem w życiu, a na to niestety trzeba czasu i maniakalnego uporu. Oczywiście nie mówię, że nie ma takich które uczą się w 1min i wykonują jak maszyny do końca życia - jednak sami wiemy, że w tej rasie to mniejszość.
Więc jedyną radą jest mądra i całkowita konsekwencja - najlepiej jeszcze by ktoś z doświadczeniem Wam polecił jak wykonywać jakie ćwiczenia, jeśli sama nie wiesz co najlepiej i jak robić z własnym psem
Re: Niewychowany Zdrajca- poradzcie cos pliss
Nie bardzo mam jak poniewaz mieszkam za granica w Pl jestem raz w miesiau czasem rzadziej ale musze udac sie do tresera.. A line potrzebuje wiecej niz 10 m napewno, moj Pako to sprinter ale 10 m mu nie starczy






