u mojego psa jakiś czas temu zaczeły robić się białe placki , Pani wet powiedziała że to jakiś tam pasożyt , leczyła go stranghold 120 mg i jakimiś zastrzykami , przeszło mu , ale powiedziała , że ma jedną obrożę , rzekomo sprowadzoną z zagranicy , która jest na tą skórę i sierść , dzisiaj odebrałam obrożę nazywa się Tick Collar i wygląda na zwykłą obrożę przeciw kleszczą i nawet takowy jest na niej rysunek , zapłaciłam 40 zł i mam do was pytanie czy znacie tą obrożę i jej działania ? czy ona , rzeczywiście jest na problemy skórne , czy to zwykła obroża na kleszcze i zostałam poprostu wyrolowana .
wet mówił , że działa ona równy miesiąc od założenia
obroża Tick Coller
obroża Tick Coller
Kto mnie kocha , ten kocha też mego psa .
"Za pieniądze możesz kupić psa , ale nie ,machanie jego ogona "
"Za pieniądze możesz kupić psa , ale nie ,machanie jego ogona "
Re: obroża Tick Coller
Jak pies dostawał Stronghold to pewnie ten jakiś tam pasozyt to swierzbowiec,trzeba zobaczyć jaki jest składnik obroży być może też działa na swierzbowca i dlatego pies ją dostał.
