Temat nie brzmi kopiowanie uszu KONTRA sterylizacja/kastracja - wiec skonczcie sie zaslaniac tym argumentem!
Akurat chodziło o wolną wolę psa i o to czy zabiegowi ww też by się poddał.
o bolu dla psa,
rozumiem, że rekonwalescencja po zabiegu wycięcia jajek jest bezbolesna?
Mowic mozesz o innych zabiegach, ale nie jako argument w sprawie innych! To sa osobne sprawy, osobne problemy, osobne zabiegi itp.
A dlaczego nie? Różni je jedynie to, że jedną z tych spraw popierasz, inną negujesz.
Tu Seba ma znow racje - niewolnictwo tez kiedys bylo normalne, palenie na stosie, obcinanie konczyn itp i co? Weszlo cholerne oswiecenie i juz normalnie nic nie wolno. Nie rozmawiajmy tu jak dzieci, nie zaslaniajmy jednego problemu drugim bo to nie dyskusja!
Niewolnictwo i pedofilia na całym świecie są negowane i idzie się za to siedzieć, natomiast kopiowanie uszu i ogona nie! Są kraje w których nie ma takiego przepisu.
Myślałem,że zrobimy to razem
A dziękuję, postoję

Nie mam takiej potrzeby, przecież jestem za bestialskim kopiowaniem, zapomniałeś?
Ministerstwo Rolnictwa
i Rozwoju Wsi
Departament Bezpieczeństwa
Żywności i Weterynarii
ŻWbok/mj-46-30/2007(4191)
Pan
Andrzej Walewski
W odpowiedzi na list z dnia 11 września 2007 r. dotyczący interpelacji Pana Mieczysława Aszkiełowicza Posła na Sejm w sprawie nieprzestrzegania przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ( Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 z późn. zm.), a w szczególności art. 27 przez Związek Kynologiczny oraz lekarzy weterynarii biorących udział w pokazach psów rasowych uprzejmie informuję, że z art. 27 ust. 1 ustawy wynika, iż zabiegiem lekarsko- weterynaryjnym jest czynność przeprowadzana na zwierzętach dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji. Jednocześnie ust. 2 tego artykułu zezwala na wykonywanie na zwierzętach zabiegów lekarsko - weterynaryjnych i zootechnicznych lub innych zabiegów wynikających z technologii produkcji wyłącznie przez osoby posiadające kwalifikacje do ich wykonywania nakładając na te osoby obowiązek zachowania koniecznej ostrożności oraz przeprowadzania tych zabiegów w sposób zapewniający ograniczenie cierpień i stresu zwierzęcia. Należy przy tym zaznaczyć, że zabiegi chirurgiczne są w pewnych przypadkach przeprowadzane w innym celu niż ratowanie życia lub zdrowia zwierząt, czy też w celu ograniczenia ich populacji. Art. 27 ustawy nie wprowadza zakazu wykonywania takich zabiegów. Powyższe przepisy mają zastosowanie do wszystkich zwierząt wymienionych w art. 2 ustawy o ochronie zwierząt ( w tym do zwierząt domowych i gospodarskich).
Lekarze weterynarii posiadają kwalifikacje do wykonywania na zwierzętach zabiegów lekarsko - weterynaryjnych i zootechnicznych lub innych zabiegów wynikających z technologii produkcji.
O zasadności przeprowadzenia zabiegu decyduje lekarz weterynarii na podstawie posiadanego doświadczenia zawodowego i aktualnej wiedzy w tym zakresie. Lekarz weterynarii wolnej praktyki ponosi odpowiedzialność za świadczone usługi. Poza odpowiedzialnością sadową może podlegać sankcjom wynikającym z nierzetelnego wykonywania zawodu lub nie wykonywania uchwał samorządu zawodowego. Stanowisko Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej sugerujące lekarzom weterynarii nadzorującym wystawy psów rasowych niedopuszczanie tych psów do udziału w wystawie nie wskazuje podstawy prawnej do podjęcia takich działań.
W świetle przedstawionych wyjaśnień dotyczących interpretacji art. 27 ustawy o ochronie zwierząt uprzejmie informuję, że nie istnieją podstawy prawne do podejmowania przez organa Inspekcji Weterynaryjnej w stosunku do organizatorów wystaw działań polegających na uniemożliwianiu wystawiania psów rasowych, u których przeprowadzono zabieg obcięcia uszu lub ogona.

W skrócie: niby nie można ale jednak można. Bravo!!!
NiN: Ja w wystawy się nie bawię i nie jestem posiadaczką psa który ma
we wzorcu napisane tak jak mają to amstaffy
USZY:
Uszy kopiowane lub nie, wysoko osadzone
. Moje argumenty wynikają ze snobizmu i umiem się do tego przyznać. Wiem, że zabieg nie jest bezbolesny ale wiem też, że pies nie kona z bólu i cierpienia.
A nazywanie tego znęcaniem się nad zwierzętami to interpretacja przeciwników bo zazwyczaj Ci którzy są na forach tak jak Agusia_cch dbają o swoje psy bardzo. I nie róbcie z ludzi dewiantów i barbarzyńców wypowiadając się o nich z przesadnym patosem.
A Sebulek i tak będzie usatysfakcjonowany dopóki buja się na patencie "będę miał ostatnie słowo". A miej sobie Sebulku
