hiperkeratoza skory
Re: hiperkeratoza skory
Agusia jak wyleczyłaś psa?
Bo ja widzę to u mojej, robi się czerwona plama, później strupek i strupek odpada razem z sierścią. Goić się nie chce, w sensie nadal utrzymuje się zaczerwienienie i sierść nie odrasta
Do tego wyczułam na brzuchu jakiś guzek w wigilię, dziś jest odrobinę mniejszy
http://i1099.photobucket.com/albums/g39 ... CN6684.jpg
http://i1099.photobucket.com/albums/g39 ... CN6683.jpg
http://i1099.photobucket.com/albums/g39 ... CN6685.jpg
Bo ja widzę to u mojej, robi się czerwona plama, później strupek i strupek odpada razem z sierścią. Goić się nie chce, w sensie nadal utrzymuje się zaczerwienienie i sierść nie odrasta
http://i1099.photobucket.com/albums/g39 ... CN6684.jpg
http://i1099.photobucket.com/albums/g39 ... CN6683.jpg
http://i1099.photobucket.com/albums/g39 ... CN6685.jpg
-
agusia_cch
Re: hiperkeratoza skory
Maly dostawal zastzyki (niestety juz nie pamietam jakie), Forcid, cynk, witaminy (m.in z biotyna), mielismy go bodajze raz za 7 czy 10 dni kapac w szamponie jodoforowym.
