Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Tak jak w temacie, gdzie z bułką wjechać nie można bądź będzie to mocno problemowe.
Z tego co wiem, jeśli chodzi o Szwajcarię , wjazd jest możliwy, ale pobyt nie może przekroczyć 4 tygodni. Psiaki obowiązkowo smycz+kaganiec
Z tego co wiem, jeśli chodzi o Szwajcarię , wjazd jest możliwy, ale pobyt nie może przekroczyć 4 tygodni. Psiaki obowiązkowo smycz+kaganiec
- Karmacoma
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 552
- Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
- Lokalizacja: Opole/Bytom
- Kontakt:
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
A skąd masz taką informację? Nie wiem czy czegoś nie przeoczyłam
W Szwajcarii jest trochę jak w USA - każdy kanton może ustanawiać swoje odrębne przepisy. I tak np. w Lozannie (kanton Vaud) nie ma obowiązku prowadzenia psa w kagańcu, jedynie dla 3 ras uznanych za potencjalnie niebezpiecznie - AST, Pit Bull Terrier i Rottweiler; wiem, że kaganiec obowiązuje w Zurychu bo bull jest na ich liście, w kantonie Valais również, w kantonie genewskim także, za wyjątkiem ogrodzonych parków dla psów. W Genewie dotyczy to psów "z listy" a bulla na niej na szczęście nie ma. Jeden z kantonów wprowadził wymóg pozwolenia na przejazd przez terytorium kantonu dla psów z ich listy (jest na niej bulterier), pozwolenie takie miało kosztować jakieś półtora roku temu 2 tyś franków szwajcarskich. Nie pamiętam teraz który to kanton. W całej Szwajcarii należy psa trzymać na smyczy w miejscach publicznych - "delikatnych": budynki publiczne, drogi często uczęszczane, środki transportu publicznego, dworce i lotniska, parki rekreacyjne, place zabaw i place sportowe. Moja rada dla osób podróżujących po Szwajcarii - sprawdźcie sobie dokładnie na stronie oficjalnej kantonu, miasta bądź serwisu weterynaryjnego jakie w danym miejscu obowiązują przepisy.
W Szwajcarii jest trochę jak w USA - każdy kanton może ustanawiać swoje odrębne przepisy. I tak np. w Lozannie (kanton Vaud) nie ma obowiązku prowadzenia psa w kagańcu, jedynie dla 3 ras uznanych za potencjalnie niebezpiecznie - AST, Pit Bull Terrier i Rottweiler; wiem, że kaganiec obowiązuje w Zurychu bo bull jest na ich liście, w kantonie Valais również, w kantonie genewskim także, za wyjątkiem ogrodzonych parków dla psów. W Genewie dotyczy to psów "z listy" a bulla na niej na szczęście nie ma. Jeden z kantonów wprowadził wymóg pozwolenia na przejazd przez terytorium kantonu dla psów z ich listy (jest na niej bulterier), pozwolenie takie miało kosztować jakieś półtora roku temu 2 tyś franków szwajcarskich. Nie pamiętam teraz który to kanton. W całej Szwajcarii należy psa trzymać na smyczy w miejscach publicznych - "delikatnych": budynki publiczne, drogi często uczęszczane, środki transportu publicznego, dworce i lotniska, parki rekreacyjne, place zabaw i place sportowe. Moja rada dla osób podróżujących po Szwajcarii - sprawdźcie sobie dokładnie na stronie oficjalnej kantonu, miasta bądź serwisu weterynaryjnego jakie w danym miejscu obowiązują przepisy.
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Kuzynka męża mieszka w okolicy Baden, chcieliśmy pojechać z Elziakiem w odwiedziny i zaczęliśmy się zastanawiać kiedy to od niej usłyszeliśmy. Hehehe, może nie wiedziała jak nam powiedzieć przyjedźcie bez psa
.
Dzięki za info
, może ktoś zna regulacje innych krajów
. Jadąc na wakacje warto wiedzieć 
Dzięki za info
- Karmacoma
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 552
- Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
- Lokalizacja: Opole/Bytom
- Kontakt:
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Baden jest w kantonie Zurych a tam niestety smycz i kaganiec. To właśnie w tej okolicy (30 km od Baden) w 2006 roku 3 pit bulle rozszarpały małego chłopca. To od tego zdarzenia kantony zaczęły wprowadzać listy psów niebezpiecznych i zakazy ich posiadania. W tamtej okolicy bullowate są niestety niemile widziane.
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Czy ktoś wie jak to wygląda w Holandii bo się wybieram z dziewczynami a moje psy nie znaja kagańca.Co prawda widziałam tam rotki i rózne pitopodobne tylko na smyczy i nikt się nie czepiał.
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
może podpytaj Jitkę, tata Elziaka jest Holendrem
. Daj znać co wyszło 
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Ale ona tam na seks jechała a nie na wywczasy
.Niemniej zapytam.
-
agusia_cch
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
mam znajoma w Holandii z dwoma pitami i chodza bez kagancow
bulliki tez:)
mowi, ze tam wszyscy TTB uwielbiaja
mowi, ze tam wszyscy TTB uwielbiaja
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
A orientuje się jak jest z wjazdem do Syrii? Kwarantanna itd ?
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Jak do Syrii to samolotem.Mogę Wam podać namiary na Pana który zawodowo orientuje się w przepisach dotyczacych że tak powiem wlatywania psa na terytorium danego kraju gdybyście musieli faktycznie tam psa targać.
Re: Do jakiego kraju z bullkiem nie wjedziemy?
Teraz to już po ptokach. Do Syrii mnie nie wpuszczą ze względu na to, że byłam w Izraelu.




