Ewa, moja gwiazda to od 2 tygodni istny meksyk! Tak jak do tej pory nic nie pogryzła, tak przez ostatnie 2 tyg. zjadła swoją kołderkę , 2 poduszki i 3 koce

Prócz tego biega, skacze, robi rundy po mieszkaniu ( sąsiadka z dołu stwierdziła, że jakieś bardzo duże dziecko biega...), szczeka, no i ma protest głodowy (nic jej nie smakuje)... Pocieszam się tym, że od tych nieszczęsnych 2 tygodni widoczne są oznaki zbliżającej się cieczki...Strach się bać co będzie robiła jak już się zacznie
Poza tym, to jest nadal tak samo kochana, daje ciągle buziaczki, pakuje się na kolanka mimo że się nie mieści, pierdzi bardzo głośno co ją nadal dziwi i beka. Zresztą co by nie robiła to i tak jest moja kochana Arubinka, a w końcu zachowuje się jak na psa przystało


