Dzisiejszy spacer



Dwa ostatnie zdjęcia wklejam jako link, bo na forum mi pół fotki ucina.
A teraz wam powiem, że zdjęcia z parku to jest "drugie i ostatnie podejście"
Za pierwszym razem jak wybrałyśmy się na spacer piłka wpadła nam na działki. Piłki było szkoda, zwłaszcza, że to kradziona do Lacrosse'a więc postanowiłam wejść przez płot na działkę. Przeskoczyłam dwa płoty, mam piłkę i wracam. Na ostatnim płocie zahaczyłam o drut i spodnie się porwały
