Od tygodnia jest u nas 4 letnia Boo. Pies zostal wziety ze schroniska .Niby wszystko wyglada o.k ale troche sie o nia martwie .
Po pierwsze chcialabym aby troszke porzybrala na wadze . Zadanie wydaje sie latwe tylko ,ze Boo to niejadek no chyba ze mam w reku winogrono... Narazie dostaje ryz z miesem i warzywami wieczorem . Pilnuje by w czasie dnia miala troszke suchej karmy w misce . Ryz dostaje bo juz w schronisku zauwazylam ,ze ma rozwolnienie ...
2 sprawa to taka ,ze psiak troche smutasny jest ,wiem ze dla niej to stres bo nowy dom , nowi ludzie i do tego jeszcze cieczka ale martwi mnie to ,ze w ogole nie ma ochoty wychodzic z domu...
We wtorek ma wizyte u weta ale chcialabym uslyszec co o tym mysla inni posiadacze buli...
Ktos ma jakies sugestie ?
psiak z schroniska
psiak z schroniska
Good girls go to heaven ,bad girls have heaven on earth...
- BluesBulls
- Bulomaniak 1

- Posty: 152
- Rejestracja: śr lip 07, 10 21:19 pm
- Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
- Kontakt:
Super, że Boo znalazła nowy domek. Wypowiadam się w temacie, gdyż miałam kotkę wziętą ze schronu i wiem w jakim stanie zwierzaki się tam znajdują. Moja koteczka też była straasznie chuda, miała rozwolnienie i nie była w zbyt dobrym nastroju - oprócz tego miała przepuklinę po sterylizacji. Mimo zapewnień pracowników schroniska, że była odrobaczana sama zabrałam ją do weta, gdzie odrobaczyłam koteczkę i zoperowałam przepuklinę.
Nie przejmuj się jej nastrojem - daję tydzień (góra miesiąc) jak sunia będzie nie do poznania. Moje rady - na pewno odrobaczyć. Jeżeli chodzi o jedzenie i przybieranie na wadze to też się nie ma czym martwić. Jak tylko sunia przywyknie do nowego miejsca i rodziny to z poprawą nastroju poprawi jej się również apetyt.
Podejrzewam, że rozwolnienie jest wynikiem stresu, brak apetytu też.
Moja kotka po niecałym miesiącu stała się innym stworzeniem. Rozkwitła. I tak też będzie z Boo - jestem o tym przekonana.
Nie przejmuj się jej nastrojem - daję tydzień (góra miesiąc) jak sunia będzie nie do poznania. Moje rady - na pewno odrobaczyć. Jeżeli chodzi o jedzenie i przybieranie na wadze to też się nie ma czym martwić. Jak tylko sunia przywyknie do nowego miejsca i rodziny to z poprawą nastroju poprawi jej się również apetyt.
Podejrzewam, że rozwolnienie jest wynikiem stresu, brak apetytu też.
Moja kotka po niecałym miesiącu stała się innym stworzeniem. Rozkwitła. I tak też będzie z Boo - jestem o tym przekonana.
Aluta & Replay
Mam zwierzaki z różnych miejsc. Bulterierkę, której jesteśmy 4. włascicielami ( a miała 19 miesięcy, gdy ją odkupiliśmy, teraz ma 6 lat) uczyliśmy życia na nowo. Ale do dziś nie przepada za spacerami. Jest też drobna i wazy 19 kg. Taka jej uroda. Może Boo też jest drobniejsza. I jeszcze jedno - pies musi się przyzwyczaic do nowych rytuałów w domu. To musi potrwać.
Tekla i ja
-
Anita
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 691
- Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
- Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
- Kontakt:
Re: psiak z schroniska
<QUOTE author="Jamala"><s>
To w UK wydaje się ze schronisk suki bez sterylizacji
?
Jak ma macicę, to może mieć ropomacicze.
</QUOTE>Jamala pisze:</s>Od tygodnia jest u nas 4 letnia Boo. Pies zostal wziety ze schroniska dnia miala troszke suchej karmy w misce .
... psiak troche smutasny jest ,wiem ze dla niej to stres bo nowy dom , nowi ludzie i do tego jeszcze cieczka ale martwi mnie to ,ze w ogole nie ma ochoty wychodzic z domu...
To w UK wydaje się ze schronisk suki bez sterylizacji
Jak ma macicę, to może mieć ropomacicze.
- BluesBulls
- Bulomaniak 1

- Posty: 152
- Rejestracja: śr lip 07, 10 21:19 pm
- Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
- Kontakt:
Re: psiak z schroniska
I jak tam Boo? Przywykła do Was? Zachowuje się już normalnie (tzn. jak na bula przystało
?? Apetycik lepszy?
Aluta & Replay

