przez Szajba » N paź 10, 10 15:08 pm
No, ale odbiegamy lekko od tematu ;]
Oddanie psa na warunkach przebiega różnie. Zależnie od hodowcy. To hodowca ustala warunki. Psa oddaje za free lub za część ceny osobie zainteresowanej, która staje się współwłaścicielem. Dopiero po wypełnieniu warunków umowy sporządzonej przez hodowcę pies może stać się w pełni własnością dotychczasowego współwłaściciela.
I tak jak było to wcześniej wspomniane, hodowca decyduje o wystawach, potem o kryciu i miocie.
Jak wiadomo ludzie są różni i różnie to bywa. Rożne są sposoby dzielenia się kosztami i obowiązkami związanymi z codziennym utrzymaniem psa i wystawami. Czasem hodowca ułatwia, czasem utrudnia. Ale to osoba zainteresowana podpisuje umowę i zgadza się na zawarte w niej warunki. Czasem zdarza się też, że współwłaściciel łamie warunki umowy i jak się można łatwo domyśleć jest to sytuacja niekomfortowa dla hodowcy.
Głównym powodem, dla którego hodowca decyduje się na spisanie umowy jest chęć "zatrzymania" szczenięcia z miotu, które najbardziej odpowiada kryteriom jakie hodowca chciał uzyskać z krycia i będzie to rzutować pozytywnie na wygląd hodowli (lini) w przyszłości. Nie zawsze można sobie pozwolić na kolejnego psa w gospodarstwie domowym, tyczy się to zarówno dużych hodowli jak i skromnych hodowli domowych, oraz tych które są gdzieś pomiędzy. Hodowca pragnie mieć kontrolę nad wyborem repa, bądź suki dla takiego psa, aby kontynuować swoje plany hodowlane. Dlatego chyba najbezpieczniej dla hodowcy jest "ulokowanie" psa na warunkach u dobrze znanej osoby, do której ma się zaufanie i dobry kontakt z przyszłym współwłaścicielem. Nie zawsze można tak zrobić. Wiadomo, każdy hodowca szuka dla swoich szczeniąt najlepszych domów, bez względu na to czy ma być to pies wystawowy, czy na kanapę, czy kupiony bez umowy o współwłasność, czy też na warunkach. Ale hodowca jest jedynie człowiekiem, który może się pomylić co do oceny przyszłego właściciela/współwłaściciela psa. Ludzie zainteresowani kupnem psa po niższej cenie będą próbowali oszukać i nabrać za wszelką cenę, chcąc mieć pięknego psa z hodowli. Niestety zdarzały się przykre historie kiedy to współwłaściciel za bezcen wziął psa do domu i zniknął z psem łamiąc warunki umowy o współwłasność. Hodowca traci wtedy nie tylko pieniądze, ale wiele, wiele więcej. I pewnie dlatego ten temat bywa drażliwy.
Avec L'Amour KIA Sunflower Power