Witam ;)
Witam ;)
Przede wszystkim dobry wieczór wszystkim. Nazywam się Tomek, jestem z Rybnika. Forum oglądam od bardzo dawna, lecz dopiero dziś postanowiłem się zarejestrować, bo dostałem wolną rękę co do zakupu psa. Jestem młodym człowiekiem, bo liczę sobie dopiero 19 wiosen, lecz nie chciałbym żadnych uprzedzeń wiekowych (to tylko informacja z góry narzucona ideologicznie, bo wiem, że są tutaj sami komunikatywni ludzie, z czego bardzo się cieszę). Psa nie posiadam jeszcze, rasą interesuję się od bardzo dawna, czytam wszystko co tylko jest dostępne o bullkach.
Mam prośbę - jeśli, któryś z hodowców (lub ktoś, kto ma po prostu informacje o psach wymienionych dalej) ma psa z wadą dyskwalifikującą z wystaw, np. jednostronna głuchota czy niebieskie oko - chętnie porozmawiam na temat kupna i oczywiście pieska. Nie interesują mnie raczej wystawy, nie chcę także poprzez psa i jego zwycięstwa, czy cokolwiek podbudowywać swojego ego. Szukam towarzysza i kogoś oddanego.
Pozdrawiam wszystkich miłośników!
Kontakt mailowy - sabulus@hotmail.comsabulus@hotmail.com, poprzez komunikator gg, numer - 222697 lub PW na forum.
Mam prośbę - jeśli, któryś z hodowców (lub ktoś, kto ma po prostu informacje o psach wymienionych dalej) ma psa z wadą dyskwalifikującą z wystaw, np. jednostronna głuchota czy niebieskie oko - chętnie porozmawiam na temat kupna i oczywiście pieska. Nie interesują mnie raczej wystawy, nie chcę także poprzez psa i jego zwycięstwa, czy cokolwiek podbudowywać swojego ego. Szukam towarzysza i kogoś oddanego.
Pozdrawiam wszystkich miłośników!
Kontakt mailowy - sabulus@hotmail.comsabulus@hotmail.com, poprzez komunikator gg, numer - 222697 lub PW na forum.
Ostatnio zmieniony pn paź 04, 10 0:54 am przez Klingos, łącznie zmieniany 1 raz.
- NiN
- Pomocny wiedzą: 2

- Posty: 105
- Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
- Lokalizacja: Zagórów / Poznań
- Kontakt:
hm.. witam i życzę Ci również powodzenia.
Jednak z psami z takimi wadami to nie jest do końca łatwo, a poza tym ograniczasz sobie bardzo wybór - hodowca nie podstawi Ci pod twarz 5 szczylków z wadami i wybieraj jaki Cie najbardziej urzeknie charakterem itp a szczerze to u bulków to chyba dość ważna cecha. Kanapowiec? Sportowiec? Coś pośrodku? Indywidualista? Wpatrzony we właściciela?
Dodatkowo nie musi być ani półgłuchy, ani z niebieskim okiem, żeby hodowca oddawał na kanapę
nie każdy poza tymi wadami rodzi się piękny i stworzony do wystaw. Najlepiej dzwoń i nawiedzaj hodowle, dowiaduj sie o przodkach psa itp rodowód ważna rzecz - daje obraz np. chorób w bliskich pokoleniach, żywotności psów itp
Nie chcesz brać udziału w wystawach - okej, wygląd psa nie będzie Ci potrzebny by budować ego - super, jednak priorytetem powinno być zdrowie... chcesz takiego przyjaciela na 2 lata czy na 10? Ja kiedyś myślałam, że jak to, że każdy pies to tak 12 laty minimum... teraz już wiem jakie choroby i problemy nękają rasę, dane linie itp ale wtedy nie byłam świadoma problemu.
Studiuj fora, pytaj ludzi, rozmawiaj z hodowcami i mam nadzieje, że znajdzie sie szybko fajny piesek dla Ciebie!
Jednak z psami z takimi wadami to nie jest do końca łatwo, a poza tym ograniczasz sobie bardzo wybór - hodowca nie podstawi Ci pod twarz 5 szczylków z wadami i wybieraj jaki Cie najbardziej urzeknie charakterem itp a szczerze to u bulków to chyba dość ważna cecha. Kanapowiec? Sportowiec? Coś pośrodku? Indywidualista? Wpatrzony we właściciela?
Dodatkowo nie musi być ani półgłuchy, ani z niebieskim okiem, żeby hodowca oddawał na kanapę
Nie chcesz brać udziału w wystawach - okej, wygląd psa nie będzie Ci potrzebny by budować ego - super, jednak priorytetem powinno być zdrowie... chcesz takiego przyjaciela na 2 lata czy na 10? Ja kiedyś myślałam, że jak to, że każdy pies to tak 12 laty minimum... teraz już wiem jakie choroby i problemy nękają rasę, dane linie itp ale wtedy nie byłam świadoma problemu.
Studiuj fora, pytaj ludzi, rozmawiaj z hodowcami i mam nadzieje, że znajdzie sie szybko fajny piesek dla Ciebie!
<QUOTE author="NiN"><s>
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, tu bardziej chodziło o to, iż np. nie jestem w stanie dać przykładowo 7 tys. za szczenie, czy tam 4 tys., rozmawiałem już z jednym hodowcą i właśnie doradził mi szukanie psów z wadami dyskwalifikującymi i opowiedział o tym, że np. jednostronna głuchota w niczym nie przeszkadza i to nie dlatego, że są gorsze, czy cokolwiek, a po prostu tańsze, bo pracuję tylko w weekendy (uczę się na c dzień) i na psa mogę wydać tyle ile mam/zarabiam, ponieważ wolę to od papierosów czy alkoholu. Oczywiście - jest oddawanie na warunkach, ale tak jak mówiłem wyżej, wystawy raczej nie są dla mnie. Co do samego psa, chciałbym indywidualistę wraz z wpatrzeniem we właściciela i o taki behawior pytam.
<QUOTE author="NiN"><s>
No tak, nie musi, ale jak już mówiłem wyżej - pies musi być raczej w moim zakresie finansowym, a nie chcę napędzać pseudo hodowli, dlatego raczej pies z jakimś defektem będzie for got.
<QUOTE author="NiN"><s>
Oczywiście, że priorytetem jest zdrowie i tutaj przede wszystkim patrzę pod tym kątem. Z tym, że jak już mówiłem - po rozmowie z jednym hodowców dowiedziałem się, że np. jednostronna głuchota, czy niebieskie oko niczego psu nie odejmuje, oprócz tych wystaw.
<QUOTE author="NiN"><s>
Studiuję, rozmawiam i szukam, dziękuję!
</QUOTE>NiN pisze:</s>
Jednak z psami z takimi wadami to nie jest do końca łatwo, a poza tym ograniczasz sobie bardzo wybór - hodowca nie podstawi Ci pod twarz 5 szczylków z wadami i wybieraj jaki Cie najbardziej urzeknie charakterem itp a szczerze to u bulków to chyba dość ważna cecha. Kanapowiec? Sportowiec? Coś pośrodku? Indywidualista? Wpatrzony we właściciela?
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, tu bardziej chodziło o to, iż np. nie jestem w stanie dać przykładowo 7 tys. za szczenie, czy tam 4 tys., rozmawiałem już z jednym hodowcą i właśnie doradził mi szukanie psów z wadami dyskwalifikującymi i opowiedział o tym, że np. jednostronna głuchota w niczym nie przeszkadza i to nie dlatego, że są gorsze, czy cokolwiek, a po prostu tańsze, bo pracuję tylko w weekendy (uczę się na c dzień) i na psa mogę wydać tyle ile mam/zarabiam, ponieważ wolę to od papierosów czy alkoholu. Oczywiście - jest oddawanie na warunkach, ale tak jak mówiłem wyżej, wystawy raczej nie są dla mnie. Co do samego psa, chciałbym indywidualistę wraz z wpatrzeniem we właściciela i o taki behawior pytam.
<QUOTE author="NiN"><s>
</QUOTE>NiN pisze:</s>
Dodatkowo nie musi być ani półgłuchy, ani z niebieskim okiem, żeby hodowca oddawał na kanapęnie każdy poza tymi wadami rodzi się piękny i stworzony do wystaw. Najlepiej dzwoń i nawiedzaj hodowle, dowiaduj sie o przodkach psa itp rodowód ważna rzecz - daje obraz np. chorób w bliskich pokoleniach, żywotności psów itp
No tak, nie musi, ale jak już mówiłem wyżej - pies musi być raczej w moim zakresie finansowym, a nie chcę napędzać pseudo hodowli, dlatego raczej pies z jakimś defektem będzie for got.
<QUOTE author="NiN"><s>
</QUOTE>NiN pisze:</s>
Nie chcesz brać udziału w wystawach - okej, wygląd psa nie będzie Ci potrzebny by budować ego - super, jednak priorytetem powinno być zdrowie... chcesz takiego przyjaciela na 2 lata czy na 10? Ja kiedyś myślałam, że jak to, że każdy pies to tak 12 laty minimum... teraz już wiem jakie choroby i problemy nękają rasę, dane linie itp ale wtedy nie byłam świadoma problemu.
Oczywiście, że priorytetem jest zdrowie i tutaj przede wszystkim patrzę pod tym kątem. Z tym, że jak już mówiłem - po rozmowie z jednym hodowców dowiedziałem się, że np. jednostronna głuchota, czy niebieskie oko niczego psu nie odejmuje, oprócz tych wystaw.
<QUOTE author="NiN"><s>
</QUOTE>NiN pisze:</s>
Studiuj fora, pytaj ludzi, rozmawiaj z hodowcami i mam nadzieje, że znajdzie sie szybko fajny piesek dla Ciebie!![]()
Studiuję, rozmawiam i szukam, dziękuję!
'Wierz w siebie, głosu serca słuchaj, nie zabijaj, zapal iskrę ducha.'
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
<QUOTE author="Klingos"><s>
Nie ma nigdzie w regulaminie ZK zapisu, że jednostronna głuchota dyskwalifikuje psa z wystaw
Półgłuche psy/suki mają się u nas wyśmienicie, zdobywają polskie/międzynarodowe/światowe tytuły i są/będą rozmnażane do momentu wprowadzenia przez ZK przepisu o obowiązkowym badaniu BAER i wprowadzeniu zakazu rozmnażania psów z jednostronną głuchotą
W polskich realiach większość uczestników forum może nie doczekać się nigdy takich ewentualnych zapisów w regulaminie ZK
</QUOTE>Klingos pisze:</s> Oczywiście, że priorytetem jest zdrowie i tutaj przede wszystkim patrzę pod tym kątem. Z tym, że jak już mówiłem -<B><s></s> po rozmowie z jednym hodowców dowiedziałem się, że np. jednostronna głuchota, </B> czy niebieskie oko <B><s></s>niczego psu nie odejmuje, oprócz tych wystaw. </B>
Nie ma nigdzie w regulaminie ZK zapisu, że jednostronna głuchota dyskwalifikuje psa z wystaw
Półgłuche psy/suki mają się u nas wyśmienicie, zdobywają polskie/międzynarodowe/światowe tytuły i są/będą rozmnażane do momentu wprowadzenia przez ZK przepisu o obowiązkowym badaniu BAER i wprowadzeniu zakazu rozmnażania psów z jednostronną głuchotą
W polskich realiach większość uczestników forum może nie doczekać się nigdy takich ewentualnych zapisów w regulaminie ZK
<QUOTE author="Jaga"><s>
O tym pojęcia nie miałem - tak jak mówiłem, po rozmowie z jednym hodowcą kazał mi szukać właśnie takich piesków.
</QUOTE>Jaga pisze:</s>
Nie ma nigdzie w regulaminie ZK zapisu, że jednostronna głuchota dyskwalifikuje psa z wystaw![]()
Półgłuche psy/suki mają się u nas wyśmienicie, zdobywają polskie/międzynarodowe/światowe tytuły i są/będą rozmnażane do momentu wprowadzenia przez ZK przepisu o obowiązkowym badaniu BAER i wprowadzeniu zakazu rozmnażania psów z jednostronną głuchotą![]()
W polskich realiach większość uczestników forum może nie doczekać się nigdy takich ewentualnych zapisów w regulaminie ZK![]()
O tym pojęcia nie miałem - tak jak mówiłem, po rozmowie z jednym hodowcą kazał mi szukać właśnie takich piesków.
'Wierz w siebie, głosu serca słuchaj, nie zabijaj, zapal iskrę ducha.'
<QUOTE author="Anita"><s>
Cześć, cześć.
Rozważałem już taką opcję, miałem nawet dwa na oku. Z tym, że jeden okazywał agresję wobec dzieci, a u mnie to wykluczone, gdyż mam młodsze rodzeństwo, drugi miał alergię, przez co koszty utrzymania byłby jeszcze wyższe i niestety nie dałbym sobie rady.
</QUOTE>Anita pisze:</s>Cześć!
A dorosłego bulteriera nie chciałbyś?
Jest trochę bulli do adopcji.
Cześć, cześć.
Rozważałem już taką opcję, miałem nawet dwa na oku. Z tym, że jeden okazywał agresję wobec dzieci, a u mnie to wykluczone, gdyż mam młodsze rodzeństwo, drugi miał alergię, przez co koszty utrzymania byłby jeszcze wyższe i niestety nie dałbym sobie rady.
'Wierz w siebie, głosu serca słuchaj, nie zabijaj, zapal iskrę ducha.'
<QUOTE author="Anita"><s>
Może, ale nie musi.
Jeśli tak by się stało, co odpukać - z pewnością robiłbym co w mojej mocy, aby zapewnić mu to, czego bardzo potrzebuję.
Nie mogę od razu rzucać się na głęboką wodę bez jakiegokolwiek dłuższego 'namacalnego' doświadczenia z tymi psami, dodatkowo przy Groszku była adekwatna informacja na temat doświadczenia przyszłego nabywcy.
</QUOTE>Anita pisze:</s>Twój rasowy szczeniak z hodowli tez może się okazać alergikiem. I co wtedy?
Może, ale nie musi.
Jeśli tak by się stało, co odpukać - z pewnością robiłbym co w mojej mocy, aby zapewnić mu to, czego bardzo potrzebuję.
Nie mogę od razu rzucać się na głęboką wodę bez jakiegokolwiek dłuższego 'namacalnego' doświadczenia z tymi psami, dodatkowo przy Groszku była adekwatna informacja na temat doświadczenia przyszłego nabywcy.
'Wierz w siebie, głosu serca słuchaj, nie zabijaj, zapal iskrę ducha.'



