owszem, pies jest, trzeba kochać, trzeba wspierać, wszystko super a i tak uważam, że ludziom trzeba otwierać oczy na problem pseudo. Może to i off ale trudno
A jeśli chodzi o strachliwość to uważam jak przedmówcy - powinno się socjalizować psa ze źródłem jego lęków. Jeśli problem będzie się pogłębiał spróbowałabym porad behawiorysty.
Bulterier nie powinien być strachliwy. Powinien radzić sobie z obawami.
EOT








