dwa psy - kiedy chec dominacji przeradza sie w agresje?

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
agusia_cch

dwa psy - kiedy chec dominacji przeradza sie w agresje?

Post autor: agusia_cch »

Zara-chyba najbardziej ulegly pies jakiego znam, ulegla nawet shih-tzu mojej cioci, gdy inny pies na spacerze ja ugryzl ten 'pies morderca' uciekl do pani.

snoopy-od poczatku dominujacy, dominuje nawet dorosle psy, jednym warknieciem zazwyczaj wszystko zalatwil...

w domu bylo ok, nie bylo sytuacji, zeby sie pogryzly, jak przechodzilismy z karmy na surowe, to maly najpierw troche warczal, chcial, zeby wszystko bylo jego, podobnie bylo gdy sie przynosilo nowa zabawke, jednak opanowalismy to i dzis moga wspolnie sie bawic nowymi rzeczami, czy jesc kolo siebie :)

zara gdy byla mlodsza, uwielbiala sie przytulac, kladla sie na kolana i zasypiala, teraz juz tak nie robi -chyba wyrosla, za to snoopy ktorego kiedys nie mozna bylo poglaskac dzis jest strasznym pieszczochem.

wczoraj, snoopy chodzil za panem, zeby go glaskal itd, polozyli sie. zara wziela line i poszla do pana, zeby sie troche poprzeciagac (snoopy tego nie lubi) a maly sie na nia rzucil, bylismy w szoku - nie zereagowalismy na czas, poniewaz strasznie nas to zdziwilo, po chwili pan na niego nakrzyczal, ale nie jestem pewna, czy snoopek zrozumial.

przed chwila (piszac prace bylam tylem do psow) snoopek zaczal atakowac zare, ze az popiskiwala, od razu dostal kare (jako kare stosujemy time-out - poszedl do przedpokoju i tam siedzi).

jak reagowac? jak go tego oduczyc? czemu nagle zaczac ja atakowac?
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

Jestem zwolenniczką zasady kontrolowanego samostanowienia psów. Zawsze dorastający młodziak probuje co mu wolno - czeka na reakcję drugiego psa, wtedy nawet suka-matka jest atakowana. Na ogół psy same ustalają relacje, jeden ulega, drugi rządzi. Ingerencja tylko w celu zapobiegania przelewowi krwi, do którego w tych warunkach zazwyczaj nie dochodzi. Przynajmniej u mnie nie było, a kilka razy dochodziło w domu do takiej socjalizacji.
Tekla i ja
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Agresja jest zazwyczaj ściśle kontekstowa. Podstawowa zasada postępowania z psami: nigdy czegoś nie zakładaj, psychika się zmienia, wzorce zachowań 'krzepną' i stają się silniejsze i zachowanie, którego nigdy nie było, może się pojawić.

W tym przypadku chodzi o dostęp do zasobu - Pana / własciciela. Zazwyczaj to nie jest sprawa 'dominacji' tylko emocji. Czy i jak temu zaradzić jest zależne od całej sytuacji w domu, relacji psów miedzy sobą, relacji z właścicielami i poziomem życia psów. Na pewno łatwiej sobie radzić z takimi problemami, jesli psy mają przynajmniej podstawy szkolenia posłuszeństwa (i to solidne).

Wbrew pozorom ograniczenie dostępu psa do zasobu (Pana) może tylko problem pogorszyć. Zazwyczaj rozwiązuje się to przez ubranie 'dostępu' w określone ramy, zdefiniowane przez przewodnika. Pod warunkiem, że cała reszta - środowisko, relacje, poziom życia są właściwe dla psa.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
ODPOWIEDZ