alergie???
alergie???
moja bullka cały czas łapie jakieś uczulenia, jesta na specialnej karmie bo niemoże nic innego jeść, mieszkamy na wsi i zaraz dostaje krostek na brzychu bo trawa skoszona czy inne zielsko w krzakach ją po cycuszkach posmyrało, pysior tez wiecznie podrapany, jest młoda ma 10 miesięcy i jest po pierwszej cieczce, bullkę moją rozregulowali poprzedni właściciele bo dawali jej dożarcia wszystko a jak ją zabierałam była łysa na łapie i pysku teraz doszła do siebie ale wystarczy że coś zwędzi i zaraz znowu się zaczyna, kilka razy na miesiąc jesteśmy u weta. czytałam tu na innym forum że bullki z tego wyrastają czy to prawda?? mam nadzieje bo bidulka nawet smakołyka dostać niemoże, 
Ja po pierwsze mam pytanie:
Dlaczego uważasz, że poprzedni właściciele ją rozregulowali? Jest tu dział o żywności bardzo bujny w tematy - radzę poczytać.
Jeśli chodzi o łyse placki na ciele to chciałabym wiedzieć w jaki sposób doszła do siebie - zaradził weterynarz - leczenie czy robiliście coś na własną rękę?
Mojemu psu wysoka trawa potrafi ciąć skórę na brzuchu ale to się samo goi a uczulenie można LECZYĆ. Samo nie przejdzie i pies z tego nie wyrośnie ale czy to jest uczulenie na trawy czy na żarcie to powinien stwierdzić wet
A tak wogóle to polecam przeczytać ten temat:
http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight= text="http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight=http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight=>
Dlaczego uważasz, że poprzedni właściciele ją rozregulowali? Jest tu dział o żywności bardzo bujny w tematy - radzę poczytać.
Jeśli chodzi o łyse placki na ciele to chciałabym wiedzieć w jaki sposób doszła do siebie - zaradził weterynarz - leczenie czy robiliście coś na własną rękę?
Mojemu psu wysoka trawa potrafi ciąć skórę na brzuchu ale to się samo goi a uczulenie można LECZYĆ. Samo nie przejdzie i pies z tego nie wyrośnie ale czy to jest uczulenie na trawy czy na żarcie to powinien stwierdzić wet
A tak wogóle to polecam przeczytać ten temat:
http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight= text="http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight=http://www.forum.bulterier.pl/bulowa-do ... highlight=>
- nadine22
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 528
- Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Ja muszę przyznać że u nas po skończeniu roku (mniej więcej) przeszło prawie całkiem. Zośka była/jest uczulona na trawy - pierwsze jej lato i jesień po 3 razy w tygodniu lądowaliśmy u weta - po każdym spacerze gdzie biegała po wysokiej trawie od razu była wysypana cała. Następne lato już obyło się bez wizyt u weta - jeszcze czasem po bieganiu po mokrej trawie troszkę ją wysypie - psikam to oxycortem i schodzi. Nie wiem czy to jest reguła że uczulenie mija ale u nas minęło więc warto mieć nadzieję! Pozdrawiam
suczka doszła do siebie bo ją leczymy u weterynarza, bullkę wziełam jak miała już 7 miesięcy i poprzedni właściciele nierobili nic z łysinką twierdzili że to od suchej karmy bo ich poprzedni pies też tak miał a jak pytałam czym ją karmią to mówili że wszystkim bo ona zjada wszystko. helena narazie jest na diecie je eukanubę, wet mówił że musi się narazie unormować i dopiero będziemy próbować z innym jedzeniem, helcia na początku aż piszczała tak ją skura swędziała teraz nawet nie liże łapek.
Założyłam ten temat żeby ktos podzielił się ze mna podobnymi doświadczeniami, bo chciałabym aby i mój bullek wyrósł z alergii i mógł kożystać ze smakółyków i innych żeczy jak normalny pies, wet terz mówił że większość psów wyrasta z tego dlatego chciałam się w tym utwierdzic:) i zobaczyc ilu bulkom allergikom udało się wyleczyć, no i jak pielęgnować takiego bulasa, czym najlepiej przemywać łapki mordkę i brzuchal po spacerku, łapki to już wiem czym:)
Założyłam ten temat żeby ktos podzielił się ze mna podobnymi doświadczeniami, bo chciałabym aby i mój bullek wyrósł z alergii i mógł kożystać ze smakółyków i innych żeczy jak normalny pies, wet terz mówił że większość psów wyrasta z tego dlatego chciałam się w tym utwierdzic:) i zobaczyc ilu bulkom allergikom udało się wyleczyć, no i jak pielęgnować takiego bulasa, czym najlepiej przemywać łapki mordkę i brzuchal po spacerku, łapki to już wiem czym:)
aco do apteczki mamy trochę bo te leki przydają się tez człowiekowi nie mówię tu o tych: RIicinus Communisi - na urojoną
Pulsatille D30 - na urojoną
a melisę to parzymy bo Helena ją uwielbia rumianek też a mamy swoje świeże źółka
a i maść cynkową to tego nie mamy a się przyda, a i musimy zaopatrzeć się w kardiamit bo niewiadomo co nam tu do ogródka wpełznie, i to wrazie co Oridermyl
DZIĘKI WIELKIE ZA TEN LINK:) i za rady
Pulsatille D30 - na urojoną
DZIĘKI WIELKIE ZA TEN LINK:) i za rady

