Bulek i koty??

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

Czy może mi ktoś proszę wyjaśnić dlaczego koty sprzedaje się dopiero w wieku 12 tygodni?! :shock:

No i czy taki już podrośnięty kociak ma szansę dogadać się z bulem, który nauczony był przez naszego kota za młodu ganiać za kotami?

Socjalizuję teraz sukę z dorosłą Main Coonką, daje się zaczarować żwaczem grzecznie wtedy siedzi, ale jak żwacza nie ma leci jak torpeda do kota... :roll:
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s><B><s></s>Czy może mi ktoś proszę wyjaśnić dlaczego koty sprzedaje się dopiero w wieku 12 tygodni?! </B> :shock:
</QUOTE>
Nie wiem ale właśnie wróciłam z wystawy kotów i Pan powiedział mi że 12 tygodni to minimum a często sprzedaje się koty w wieku 5-6 miesięcy - też mnie to zdziwiło ale jakoś nie dopytałam czemu tak jest :oops:
piranga
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 9
Rejestracja: pn maja 17, 10 11:37 am

Post autor: piranga »

Z kotami to jest różnie, wiele zależy od kota bo jak wcześniej był chowany z psem to niebędzie panikować na widok psa w domu,a pies wtedy niebędzie się nakręcał, mój kot marek od małego miał kontakt z psami, a Hela bull który mieszkał w innym domku nielubiał kotów, ale jak zobaczyła że marek wogóle niezwraca na jej zaczepki uwagi dała sobie z nim spokój, dziwiła się jak on kładł się kołoniej spać, bo zawsze spał z moim poprzednim psem, o to cwaniak i wie gdzie ciepełko, w domu jest ok co innego na podwórku, gania marka biega za nim ale on jest szybszy i sprytniejszy, trochę pracy i pies zaakceptuje kota, a kot psa:)\

Trzeba też pozwolić kotu drapnąć psa w pysk jak ten jest nachalny to wtedy będzie wiedział że niema co z kotem zadzierać, ale trzeba uważać na to czy bul nie odważy się oddać :wink:
ODPOWIEDZ