PIGMENT NOSA

zagadnienia z zakresu hodowli, rozmnażania, genetyki.
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Czy to że napisałam żeby ktoś mądry opisał problem sprawiło że nikt się nie wychyla z tematem ?? :roll:
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Pigment a hodowla

Post autor: Tosca »

Od jakiegoś czasu nurtuje mnie parę pytań , a mianowicie :

-dlaczego coraz więcej bulli ma problemy z pigmentem

- dlaczego hodowcy przy doborze reproduktora nie zwracają uwagi na pigment

- co oprócz wady eksterierowej niesie ze sobą brak pigmentu

I pytanie do zwykłych posiadaczy bulli , dlaczego przy wyborze szczeniaka nie zwracacie na to uwagi , ja osobiście nie kupiłabym psa z niewypigmentowanym nosem .

Mam nadzieje że tym razem nie zostanę zignorowana a temat się rozwinie.

Pozdrawiam ;)
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Re: Pigment a hodowla

Post autor: HoRacy »

<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s>
-dlaczego coraz więcej bulli ma problemy z pigmentem
- dlaczego hodowcy przy doborze reproduktora nie zwracają uwagi na pigment
</QUOTE>
przyczyn jest wiele, choć chyba główny powód to patrzenie przy doborze zwierząt na rodowód jak na święty obrazek a nie jak na dokument który ma nam dać jakąś wiedzę.
Drugi powód to najzwyczajniej zlewanie pigmentacji.
<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s>
- co oprócz wady eksterierowej niesie ze sobą brak pigmentu
</QUOTE>
Jeżeli brak pigmentacji dotyczy również ucha wewnętrznego najprawdopodobniej przyczyni się do głuchoty.
<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s>I pytanie do zwykłych posiadaczy bulli , dlaczego przy wyborze szczeniaka nie zwracacie na to uwagi , ja osobiście nie kupiłabym psa z niewypigmentowanym nosem .
</QUOTE>
Pożyjemy zobaczymy ;)
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Pigment a hodowla

Post autor: Ola »

<QUOTE author="HoRacy"><s>
HoRacy pisze:</s>Jeżeli brak pigmentacji dotyczy również ucha wewnętrznego najprawdopodobniej przyczyni się do głuchoty
</QUOTE>
Bardzo zabawne określenie :D
Wczoraj rozmawiałam z dr Pomianowskim i oto jak mi przedstawił zależność między ilością pigmentu a głuchotą. (postaram się to w miarę prosto napisać :) )
Za barwę skóry odpowiadają melanocyty, które to wytwarzają melaninę. Od ilości melaniny zależy więc barwa skóry i włosa.
W przewodzie ślimaka (ucho wewnętrzne) w prążku naczyniowym są tzw komórki ciemne. Te komórki odpowiadają za skład endolimfy, który ma duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania komórek rzęsatych w ślimaku, które to odbierają bodźce i przekazują na nerw ślimakowy (8 ) i dalej do ośrodkowego układu nerwowego, gdzie są analizowane.
I właśnie te komórki ciemne wywodzą się z linii rozwojowej tych samych komórek co melanocyty w skórze.
Czyli- mało pigmentu- mało melanocytów- mało komórek czarnych- uszkodzenie komórek rzęsatych- głuchota.
Poza tym z białą barwą sierści (a więc i ilością pigmentu) wiąże się skłonność do atopowego zapalenia skóry.
No i bardzo ważna sprawa idąca za brakiem pigmentu- EKSTERIER!
Co z tego, że łeb ma jak piłka i super rodowód jak wygląda okropnie z różowym nosem...
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Re: Pigment a hodowla

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s>
Czyli- mało pigmentu- mało melanocytów- mało komórek czarnych- uszkodzenie komórek rzęsatych- głuchota.
Poza tym z białą barwą sierści (a więc i ilością pigmentu) wiąże się skłonność do atopowego zapalenia skóry.
No i bardzo ważna sprawa idąca za brakiem pigmentu- EKSTERIER!
Co z tego, że łeb ma jak piłka i super rodowód jak wygląda okropnie z różowym nosem...
</QUOTE>
Niestety po pewnym czasie to "wychodzą bokiem" te krycia białe na białe :/
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Pigment a hodowla

Post autor: Tosca »

<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>
Niestety po pewnym czasie to "wychodzą bokiem" te krycia białe na białe :/
</QUOTE>
Czy to ma jakieś znaczenie ?? sporo jest kryć kolor + biały i wychodzą różowe nosy , nawet w kryciach kolor + kolor się zdarzają .
Całkiem niedawno był miot biały + biały i żaden szczeniak nie miał różowej kichawy a wręcz odwrotnie psy były bardzo mocno wypigmentowane , więc da się !!
Tylko trzeba na to zwrócić uwagę a nie kryć psem bez pigmentu bo ma ładną głowę albo dobry rodowód .
Dziwne jest dla mnie też jak pies ma sporo pigmentu, znaczenia na głowie i uszach a nos i tak ma dziurawy , nie mówiąc już o kolorach z łaciatymi nosami, wygląda to fatalnie , niestety nie jest to przeszkodą dla hodowcy kryć takim psem .
Później rodzą się takie " śliczne " szczeniaczki , niestety sami zainteresowani nie zwracają na to uwagi , jak by hodowca nie mógł sprzedać szczeniaka bo ma różowy nos to następnym razem zwrócił by uwagę na to czym kryje .
Ostatnio mam wrażenie że ludzie mają oczy w doopie i nie patrzą co kupują byle by miało jajowatą głowę , ja osobiście nigdy nie kupiłabym bulla z różową kichawą bo nie mogłabym na niego patrzeć , taki pies jest paskudny i nie dziwie się że ludzie nazywają je wtedy świniami , taki pies traci cały wyraz , zamiast wzbudzać respekt jest po prostu śmieszny i brzydki .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

Dobrze że to twoje zdanie :cry: dużo ludzi na tym forum by się źle poczuło po twoich słowach :cry:
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Tak to jest moje zdanie i nie obchodzi mnie to jak się kto poczuje po tym co napisałam , bullterier to przede wszystkim pies wystawowy który ma określony wzorzec a w nim jest napisane "Trufla nosowa czarna, jej koniuszek opada do dołu" czarna nie piegowata biała , różowa czy zielona po prostu czarna.

We wzorcu również jest napisane " Wszelkie odstępstwa od powyższego wzorca powinny być traktowane jako wady i oceniane w zależności od stopnia odstępstwa "

Więc jak to jest że tak chętnie i bezmyślnie ta wada jest przenoszona , wydaje mi się że jakiś czas temu wyhodowanie psa z białym nosem było dla hodowcy w jakimś stopniu porażką a teraz nie jest to nic złego.

Szczenięta z wadą są sprzedawane jako psy wystawowe i w cenie psa wystawowego.

ps. Każda rasa posiada swój wzorzec według którego można psa ocenić , może mam już lekkie skrzywienie ale patrze na psa przez pryzmat wzorca i niestety każda wada sprawia że pies jest po prostu brzydki , na swojego psa też patrze w ten sposób i jestem świadoma jego wad i zalet , jeżeli ktoś potrafi to zrozumieć nie powinien się "źle czuć " , w końcu widziały gały co brały i mam nadzieje że każdy przeczytał wzorzec rasy zanim zdecydował się na szczeniaka .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

jak laik bierze psa to wydaję mi się że to hodowca powinien go poinformować o tym że różowy nos to po raszka :? :? ja biorąc psa szczerze nie patrzałam na nochal :oops: ale mój ma czarny jak smoła :D a brat Rogera ma różową przerwę na nosie po środku :? ja cię rozumiem ale poruszyłaś temat taki że dla nie których jest to czarna magia :D przecież forum po to jest żeby się dzielić wiedzą chwała ci za to :wink: :wink: :wink:
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Post autor: HoRacy »

Tosca wydaje mi się że ciut się zagalopowałaś.

Cytujesz wzorzec i wysuwasz wnioski, ale mylne. Gdzie jest napisane iż wady sprawiają iż pies jest niewystawowy? (nie mówię np. o braku jajka)

W twoich postach rysuję się obraz hodowcy którego głównym celem jest mnożenie wad ;)

Gdybym z twoim podejściem do wad miał spojrzeć na mioty w polsce ostatnich lat, to naprawdę miał bym problem z znalezieniem z 10 zwierząt, które nadawały by się do dalszej hodowli.

Wady u zwierząt są i zawsze będą, najważniejsze to by być ich świadomym.

Wierz mi że hodowcy w większości przypadków przy wyborze repa stają między młotem i kowadłem. Zawsze są rozważania przy ocenianiu psa czy plusy dla nas są cenniejsze od możliwości odziedziczenia wad :)

Takie same podejście mają sędziowie przy ocenie psa, dla mnie właśnie to jest chyba najfajniejsze w kynologi.

Jako ciekawostkę zobacz sobie psa który wygrał wystawę klubową w Austrii. Pies mimo niespecjalnego ciała i fatalnych zębów dzięki wspaniałemu wyrazowi mocnej kości pokonał wiele poprawnych psów.
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Ja nigdzie nie napisałam że jest nie wystawowy tylko że ma wadę o której zazwyczaj się nie wspomina , jest ona ignorowana i przez hodowce i przez przyszłych właścicieli a nie niesie ze sobą tylko wady eksterierowej ale i genetyczną .

W moich postach powinien rysować się obraz hodowcy który woli wyhodować psa z niesamowitą głową i rodowodem niż psa ze świetnym wyrazem dobrym pigmentem i trochę gorszą głową.

Nie jestem hodowcą ale nie wydaje mi się że w ciągu ostatnich lat urodziło się tylko 10 szczeniąt z czarnym nosem a o to mi tylko chodzi w tym temacie , pigment .

Ja wiem że dobór repa to nie łatwa sprawa , tak samo jak kupno szczeniaka nigdy nie znajdziemy psa idealnego , ale psa z dobrym pigmentem już łatwiej znaleźć i można dla niego zrezygnować z pięknej głowy , po prostu dla większości hodowców jest to kwestia nieistotna i kierują się innymi cechami wyglądu przy doborze repa .

Z tego co widzę to pies który wygrał klubówke ma dobrze wypigmentowany nos a to czy on jest poprawny czy wybitny to zależy od tego jaki kto ma typ bulla , niezmiennie jednak niezależnie jakiego typu jest pies z różową kichawą wygląda paskudnie , i co by nie mówić traci na wyrazie , a to jakie pies robi wrażenie jest bardzo ważne bo nawet przeciętny pies z niesamowitym wyrazem zawsze będzie lepszy od najbardziej wzorcowego psa bez wyrazu.

Edit. rzeczywiście mogło to tak zabrzmieć że pies jest niewystawowy , chodzi mi o to że taki pies powinien być tańszy jednak to jest wada która jest bardzo widoczna i niesie ze sobą konsekwencje nie tylko eksterierowe , wiadomo że hodowlaneke takiemu psu wyrobi się bez problemu ale o jakiejś mega karierze to można zapomnieć .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Post autor: HoRacy »

Co do nie robienia kariery z niedopigmentowanym nosem hodowca poniższego psa miał ciut inne zdanie

http://www.dazlinbullterriers.co.uk/feb ... %20015.jpg

Wiesz sprzedałem już w swoim życiu kilka szczeniaków i nie raz cenę szczeniaka przy sprzedaży obniżyłem, powody tego były różne a że to ktoś miał daleko.. a że mi się wydał sympatyczny... ale wiesz jak by ktoś wspomniał że chce niższą cenę z powodu niedopigmentowanego nosa to bym grzecznie wskazał kierunek do drzwi i podziękował za spędzony czas.
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Re: Pigment a hodowla

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s><QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>
Niestety po pewnym czasie to "wychodzą bokiem" te krycia białe na białe :/
</QUOTE>
Czy to ma jakieś znaczenie ?? sporo jest kryć kolor + biały i wychodzą różowe nosy , nawet w kryciach kolor + kolor się zdarzają .
Całkiem niedawno był miot biały + biały i żaden szczeniak nie miał różowej kichawy a wręcz odwrotnie psy były bardzo mocno wypigmentowane , więc da się !!
</QUOTE>
Owszem to ma znaczenie bo krycie wielopokoleniowo biały na biały daje różowe kichawy a jednorazowe krycie kolorem
może tej wady nie poprawić i mogą wyjść nawet niedopigmentowane kolory :? Krycie biały na biały - rodzice mogą mieć
w rodowodach wielu kolorowych przodków lub nawet być po kolorowych rodzicach i wtedy naogół nie ma problemu z pigmentacją u białych szczeniaków :idea:
Ostatnio zmieniony czw cze 17, 10 13:47 pm przez Jaga, łącznie zmieniany 2 razy.
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Według mnie pies z wadami eksterierowymi powinien być tańszy od tego który ich nie posiada.

Zdjęcie które wstawiłeś raczej nie bardzo pokazuje to o co mi chodzi , tym bardziej że pies jest pomalowany.

I jak już wklejamy fotki ( znalezione w grafikach google)

http://foto3.m.onet.pl/_m/41add96c2dba5 ... bb,0,1.jpg

pies ma pigment na powiekach , znaczenia na uszach a trufla jest różowa .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Awatar użytkownika
AV
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 27, 06 13:04 pm
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: AV »

<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s>Według mnie pies z wadami eksterierowymi powinien być tańszy od tego który ich nie posiada.
.
</QUOTE>
Nie ma psa bez wad :wink:
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"

[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
ODPOWIEDZ