Niejadek na maxa, ręce opadają...

Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Niejadek na maxa, ręce opadają...

Post autor: Natalia »

Cześć.

Drago ma 5 miesięcy i jest jedwabistym niejadkiem :!: W hodowli karmiony był suchym żarciem, po przyjeździe do domu zdecydowaliśmy że będziemy go karmić surowizną.

Surowe mięso może stać dniami w misce nieruszone aż zaśmierdnie chyba że będzie się go karmić z ręki i to też skubnie parę kęsów a potem wręcz odwraca głowę jak mu się podtyka pod nos. Suchego wogóle nie tyka, karmy z puszki też mu śmierdzą, korpusy, skrzydełka, wołowina, jagnięcina, wszystko mu brzydnie po jednym dniu.

Co mam zrobić żeby zaczął jeść :?: :?: :?:

Zabrałam mu miskę na jeden dzień ale to pomogło tylko na chwilę. Pies był odrobaczany.
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Mój niejadek po 3 dniach głodówki stał się wszystko jedzącym potworem.

Sposób jest prosty kładziesz michę , jeżeli po 15 min pies jej nie ruszy zabierasz ją i kładziesz dopiero o następnej porze karmienia , jak dalej wybrzydza zabierasz .

Żadnego łażenia za psem podtykania mu żarcia pod nos i kombinowania , nie chce jeść to nie .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s> jeżeli po 15 min pies jej nie ruszy zabierasz ją.
</QUOTE>

Ja mam lepszy sposób.
Stawiam miskę, jeśli nos suki w przeciągu kilku sekund nie znajdzie się w niej miskę zabieram.
Jest to bardziej radykalna metoda, ale stosowałam "15 minut" i nic nie dało, a jak od razu zabieram to suka wie, że ma zjeść TERAZ a nie jak się może łaskawie namyśli.
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
agusia_cch

Post autor: agusia_cch »

my robimy podobnie... nie chce jesc, to laski bez... jak psiak glodny to nawet sucha Ci zje:)
Awatar użytkownika
Karin
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 381
Rejestracja: pt paź 30, 09 16:17 pm
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: Karin »

A moze to wegetarianin??
Pozdrawiamy Karina, Bolek "Bolas" i nasza AZUMI
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

<QUOTE author="Karin"><s>
Karin pisze:</s>A moze to wegetarianin??
</QUOTE>
Bardzo prawdopodobne.A najchętniej wcinał by jabłka, banany i słodycze-NEVER!!! No nic, spróbuję z tym sposobem na zabieranie miski po paru sekundach. Najwyżej zjedzie z wagi... :twisted:
SisiKLIKA
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 288
Rejestracja: ndz lis 16, 08 17:54 pm
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Post autor: SisiKLIKA »

Widziałem w jakimś sklepie internetowym , że są suche karmy dla psów wegetarian , może taka by mu podpasowała ?
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Nie ważne czy 5 czy 15 min chodzi o efekt , ważne jest też żeby nie dostawał żadnych smakołyków w międzyczasie .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

To są właśnie prawdziwi bracia :D mój ma to samo też niejadek :D więc muszę poczytać dobrych rad :wink:
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

<QUOTE author="mati074"><s>
mati074 pisze:</s>To są właśnie prawdziwi bracia :D mój ma to samo też niejadek :D więc muszę poczytać dobrych rad :wink:
</QUOTE>
A przepraszam, że zapytam - Czesiek też taki wybredny czy może jedyny żerty w rodzinie?
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s><QUOTE author="mati074"><s>
mati074 pisze:</s>To są właśnie prawdziwi bracia :D mój ma to samo też niejadek :D więc muszę poczytać dobrych rad :wink:
</QUOTE>
A przepraszam, że zapytam - Czesiek też taki wybredny czy może jedyny żerty w rodzinie?
</QUOTE> z tego co wiem to zjada nie ma tam problemu z jedzeniem :D
Marcislava
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 81
Rejestracja: czw sie 20, 09 12:08 pm

Post autor: Marcislava »

hehe

zgadzam sie z przedmowcami, zabieraj mu miske...bulle sa przeciez uparte jak osly, moj sie tak ze mna czasem bawi ale zawsze lamie sie nastepnego dnia rano.

Oprocz tego jesli je dwa posilki dzxiennie to zredukuj do jednego wieczorem, po calym dniu latania wieksze prawdopodobienstwo ze zje.

No i karmienie zawsze po spacerze i o okreslonej godzinie tez pomaga, wlacza sie automatyczny glod - zupelnie jak mi w pracy okolo 14 :)
Kate26
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 171
Rejestracja: sob sie 29, 09 13:21 pm
Kontakt:

Post autor: Kate26 »

hihihi popieram- Tosca-100%

Najwzyej yleci y wagi:P nic mu nie bedzie:D nie je- łaski nie robi- jak zglodnieje to zje:) i bez smakolykow :D
alpurczino

Post autor: alpurczino »

rozumiem Cie w 100 % -ja tak samo - na początku przejmowałam, przeżywałam, wkurzałam się ze gnój nie chce jeść, zaczęło się mieszanie karmy z rosołkiem itp,

teraz mam to w doopie , nie chce nie je, pies nie jest głupi nie zagłodzi się na śmierć, chociaż musiało upłynąć wiele miesięcy żeby przyzwyczaić sie do jego niejadzenia i przyjąć jego kaprysy na spokojnie :twisted:

daje lekko rozmrożone mięso- w razie czego dłużej jest świeże
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

daje lekko rozmrożone mięso- w razie czego dłużej jest świeże


Świetna myśl :!: :!: :!:

Od razu napiszę, że pomogło zabranie miski na cały dzień, po ostatnim spacerze daliśmy mu michę i królewicz łaskawie skubnął troszkę po czym walnął się spać. Ale rano wymiótł wszystko :D

Koniec z pełną miską stojącą przez cały dzień :!:

Zaczynamy godziny karmienia - może po jakimś czasie przyswoi sobie, że je się wtedy kiedy dają bo mogą nie dać wogóle i dopiero będzie ambaras :twisted:

Dziękuję za odpowiedzi, dam sobie więcej loozu i przestanę się wiecznie martwić że pies mi nie je :!:

Dzięki FOrumowicze
ODPOWIEDZ