Karmacoma Funk Phenomena vel. Luna
Luśka doprowadza sie do czysta po kąpieli błotnej
. Jak sie juz wypicuje , zrobi makijaż , odeśpi walke , pomaluje pazurki to sie pokaze ...na razie jest podobna do zmutowanej myszki Miki.
...fotki niedługo
......a ja szukam łosia do wyczyszczenia samochodu ...oferty sprzątania na PM 
"czy konie mnie słyszą"
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10752;101/st/20100203/e/My+Birthday/dt/6/k/9751/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10752;101/st/20100203/e/My+Birthday/dt/6/k/9751/event.png[/img]
Ok! Trochę czasu minęło i mogliśmy Lunę dobrze wykąpać, i z tej okazji wybraliśmy się z przyjaciółmi na małą wyprawę ... (Luna i Newton)


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... jomosc.jpg
Oczywiście nie mogło być inaczj niż zazwyczaj i znalazło się nieco błotka... (Luna, Tito, Hanka)


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... blotko.jpg
Jednym słowem ulga, że weź... trzeba się ochłodzić...


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... z/ulga.jpg
...piiiieeeekkknie.... cuuuudddooownie... uff!!!
W zasadzie tutaj należało by przerwać tę opowieść i zniknąć znów na miesiąc w celu "upiększania siebie" gdyby nie przytomność Pana fotografa i fakt, że utrwalił Lunę przed spacerem...
...z boku...


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... boczek.jpg
...i z przodu...


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... roncik.jpg
...i to by było na tyle. Do zobaczenia w Ustroniu!
Ps.: Wielki podziekowania dla przyjaciół z południa Magdy, Oli, Wiktori, Przemka (Tomka) za wspólnie spędzony czas i dla Roberta za jak zawsze świetne zdjęcia (ach ten aparat!!!).


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... jomosc.jpg
Oczywiście nie mogło być inaczj niż zazwyczaj i znalazło się nieco błotka... (Luna, Tito, Hanka)


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... blotko.jpg
Jednym słowem ulga, że weź... trzeba się ochłodzić...


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... z/ulga.jpg
...piiiieeeekkknie.... cuuuudddooownie... uff!!!
W zasadzie tutaj należało by przerwać tę opowieść i zniknąć znów na miesiąc w celu "upiększania siebie" gdyby nie przytomność Pana fotografa i fakt, że utrwalił Lunę przed spacerem...
...z boku...


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... boczek.jpg
...i z przodu...


http://i800.photobucket.com/albums/yy28 ... roncik.jpg
...i to by było na tyle. Do zobaczenia w Ustroniu!
Ps.: Wielki podziekowania dla przyjaciół z południa Magdy, Oli, Wiktori, Przemka (Tomka) za wspólnie spędzony czas i dla Roberta za jak zawsze świetne zdjęcia (ach ten aparat!!!).

było parę białych piesków ..niestety wszystkie po kąpieli błotnej uzyskały tą samą błotną barwę
......ale zaden nie płakał z tego powodu. Potem było szybkie mycie z ogrodowego węża .. i suszenie 
"czy konie mnie słyszą"
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10752;101/st/20100203/e/My+Birthday/dt/6/k/9751/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10752;101/st/20100203/e/My+Birthday/dt/6/k/9751/event.png[/img]
- krzaczek1986
- Bulomaniak 1

- Posty: 75
- Rejestracja: pn lut 01, 10 11:53 am
- Lokalizacja: Pruszków
- Karmacoma
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 552
- Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
- Lokalizacja: Opole/Bytom
- Kontakt:
Na wystawie w Ustroniu


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... n_2010.jpg
I już w domu


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... nomena.jpg
Z siostrą Palstyną


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... tine_1.jpg
Rodzinka


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... tine_2.jpg


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... tine_1.jpg
Dziękujemy za spotkanie i do zobaczenia


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... n_2010.jpg
I już w domu


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... nomena.jpg
Z siostrą Palstyną


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... tine_1.jpg
Rodzinka


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... tine_2.jpg


http://i1000.photobucket.com/albums/af1 ... tine_1.jpg
Dziękujemy za spotkanie i do zobaczenia
To byl naprawde wspanialy dzien. Mocne przezycia do poludnia i wspanialy relaks po poludniu.
Choc roznie to czasem bywa, to w naszym przypadku bulle sa tym co laczy, a nie dzieli... Dzieki nim znacznie poszerzylo sie grono naszych znajomych, z ktorymi mozna milo spedzac wystawy spacery i grile.
Bardzo chcialbym podziekowac Sylwi za pomoc w wystawieniu malej i Horacemu za dobre slowo.
Dziekuje tez rodzinie p. Pytkowskich za obecnosc (ciasto jak zawsze mniam!). Wierze, ze juz wkrotce bedziemy mogli znowu sie spotkac na wspolnym spacerze.
Chcialbym takze (odnosnie wystawy) podziekowac Magdzie za to, ze dzieki niej Luska ma pierwsze trofeum w swojej kolekcji.
I jeszcze na koniec wielkie dzieki dla "Lucy z Rancza" za dobre slowo i cenne wskazowki!
... no i oczywiscie cala grupa poludnie... Dzieki!
Choc roznie to czasem bywa, to w naszym przypadku bulle sa tym co laczy, a nie dzieli... Dzieki nim znacznie poszerzylo sie grono naszych znajomych, z ktorymi mozna milo spedzac wystawy spacery i grile.
Bardzo chcialbym podziekowac Sylwi za pomoc w wystawieniu malej i Horacemu za dobre slowo.
Dziekuje tez rodzinie p. Pytkowskich za obecnosc (ciasto jak zawsze mniam!). Wierze, ze juz wkrotce bedziemy mogli znowu sie spotkac na wspolnym spacerze.
Chcialbym takze (odnosnie wystawy) podziekowac Magdzie za to, ze dzieki niej Luska ma pierwsze trofeum w swojej kolekcji.
I jeszcze na koniec wielkie dzieki dla "Lucy z Rancza" za dobre slowo i cenne wskazowki!
... no i oczywiscie cala grupa poludnie... Dzieki!



