Listy od członkinii forum
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Polecam lekturę i komentarze
http://kultura.trojmiasto.pl/Taki-porod ... ml?sort=up text="http://kultura.trojmiasto.pl/Taki-porod ... ml?sort=uphttp://kultura.trojmiasto.pl/Taki-porod-raz-na-kilkanascie-lat-n19239.html?sort=up>
"(2006-04-19 20:03 2006-04-19 20:03 W takim razie, sowo 2,odpowiem.
Czy widzisz różnicę pomiędzy kastrowaniem, zamykaniem i topieniem, a prośbą o odrobinę rozsądku przy robieniu planów prokreacyjnych?
Jak najbardziej jestem za tym, by - jeśli takiej osobie ciąża już się zdarzy - ratować matkę i dziecko i jak najbardziej cieszę się, że udało się to zrobić. Tym niemniej, traktowanie tego jak wielkiego bohaterstwa matki uważam za głupie. Owszem, bohaterstwo i profesjonalizm LEKARZY, tu się zgadzam. Tym niemniej, w naturze prawdopodobnie osoba taka zmarłaby w połogu i w ten sposób kiepskie geny zostałyby wyeliminowane. W dzisiejszych czasach posiadamy możliwości, by taką ciążę uratować i uważam, że skoro już do ciąży doszło, to zadaniem lekarzy jest ratowanie. Ale od ratowania daleko jeszcze do apoteozy takiego zachowania. Być może w kraju, gdzie wszyscy usta wypchane mają banałami o cudzie życia poczętego a matki polki wynosi się na piedestał, jest to niepopularny pogląd, ale nawet lekarze coraz śmielej wspominają, że usiłując mieć dzieci za wszelką cenę i bez względu na okoliczności (in vitro, ratowanie ciąż zagrożonych, umożliwianie rodzicielstwa osobom ze schorzeniami genetycznymi itp.) psujemy plany matce naturze i doprowadzamy do pogorszenia się puli genetycznej ludzkości, przez co paradoksalnie, mimo wyższego stanu wiedzy medycznej, chorób jest coraz więcej. Powtarzam ponownie: ta kobieta dla mnie byłaby wielką bohaterką, gdyby właśnie ze względu na swą chorobę zrezygnowała z posiadania potomstwa i żyła z niezaspokojonym instynktem macierzyńskim. To by było prawdziwe wyrzeczenie. I jeszcze raz powtarzam: nie mówię o eliminacji ludzi niepełnosprawnych. Mówię o szacunku dla matki natury.
Czarna Żmija
odpowiedz /213-192-122-85.softlab.gda.pl) "
http://kultura.trojmiasto.pl/Taki-porod ... ml?sort=up text="http://kultura.trojmiasto.pl/Taki-porod ... ml?sort=uphttp://kultura.trojmiasto.pl/Taki-porod-raz-na-kilkanascie-lat-n19239.html?sort=up>
"(2006-04-19 20:03 2006-04-19 20:03 W takim razie, sowo 2,odpowiem.
Czy widzisz różnicę pomiędzy kastrowaniem, zamykaniem i topieniem, a prośbą o odrobinę rozsądku przy robieniu planów prokreacyjnych?
Jak najbardziej jestem za tym, by - jeśli takiej osobie ciąża już się zdarzy - ratować matkę i dziecko i jak najbardziej cieszę się, że udało się to zrobić. Tym niemniej, traktowanie tego jak wielkiego bohaterstwa matki uważam za głupie. Owszem, bohaterstwo i profesjonalizm LEKARZY, tu się zgadzam. Tym niemniej, w naturze prawdopodobnie osoba taka zmarłaby w połogu i w ten sposób kiepskie geny zostałyby wyeliminowane. W dzisiejszych czasach posiadamy możliwości, by taką ciążę uratować i uważam, że skoro już do ciąży doszło, to zadaniem lekarzy jest ratowanie. Ale od ratowania daleko jeszcze do apoteozy takiego zachowania. Być może w kraju, gdzie wszyscy usta wypchane mają banałami o cudzie życia poczętego a matki polki wynosi się na piedestał, jest to niepopularny pogląd, ale nawet lekarze coraz śmielej wspominają, że usiłując mieć dzieci za wszelką cenę i bez względu na okoliczności (in vitro, ratowanie ciąż zagrożonych, umożliwianie rodzicielstwa osobom ze schorzeniami genetycznymi itp.) psujemy plany matce naturze i doprowadzamy do pogorszenia się puli genetycznej ludzkości, przez co paradoksalnie, mimo wyższego stanu wiedzy medycznej, chorób jest coraz więcej. Powtarzam ponownie: ta kobieta dla mnie byłaby wielką bohaterką, gdyby właśnie ze względu na swą chorobę zrezygnowała z posiadania potomstwa i żyła z niezaspokojonym instynktem macierzyńskim. To by było prawdziwe wyrzeczenie. I jeszcze raz powtarzam: nie mówię o eliminacji ludzi niepełnosprawnych. Mówię o szacunku dla matki natury.
Czarna Żmija
odpowiedz /213-192-122-85.softlab.gda.pl) "
List a nie LISTY Ewuniu :)
ooo Ewunia i tu się pojawiła? mam tylko nadzieję, że zbierać kasy na Nulkę tu nie będziesz...
Oddaj pieniądze ludziom z FORUM MJ...
http://www.forum.mjpolishteam.pl/viewtopic.php?t=9552
nawet mi oko nie drgnęło jak pisałam to do Ciebie, bo wstydu kobieto nie masz za grosz. Z każdego nieszczęścia zrobisz użytek dla siebie
tylko Twojego DZIECKA żal...
ps. słowo bulterier nie jest równoznaczne z powoływaniem się na żadne forum. Tym bardziej to
swoją drogą zastanawiam się, czemu mój wpis pojawił się tu, a nie na twojej stronie... bo tam był przeznaczony. Rozumiem oczywiście, że po to moderujesz wpisy, aby te niewygodne się nie pojawiały.
W końcu twoja działalność w necie jest znana od kilku lat... tak obrzydliwa działalność...
Oddaj pieniądze ludziom z FORUM MJ...
http://www.forum.mjpolishteam.pl/viewtopic.php?t=9552
nawet mi oko nie drgnęło jak pisałam to do Ciebie, bo wstydu kobieto nie masz za grosz. Z każdego nieszczęścia zrobisz użytek dla siebie
tylko Twojego DZIECKA żal...
ps. słowo bulterier nie jest równoznaczne z powoływaniem się na żadne forum. Tym bardziej to
swoją drogą zastanawiam się, czemu mój wpis pojawił się tu, a nie na twojej stronie... bo tam był przeznaczony. Rozumiem oczywiście, że po to moderujesz wpisy, aby te niewygodne się nie pojawiały.
W końcu twoja działalność w necie jest znana od kilku lat... tak obrzydliwa działalność...
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
-
elefterija
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 131
- Rejestracja: ndz lip 27, 08 10:52 am
- Lokalizacja: Jaworzno

