Imię to według mnie tragiczne

, ale stwierdziliśmy, że jej nie zmieniamy imienia, bo chociaż to rozumiała (miała 5 m-cy, gdy ją kupiliśmy od Irlandczyka - widocznie kibica

).
Młodap zapraszam na nacieszenie się "irlandkim klimacikiem" - teraz mamy przepiękną pogodę
