PARANOJA .. !!

czyli żalimy sie i bluzgamy na świat
spring
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 38
Rejestracja: śr sty 27, 10 20:19 pm

PARANOJA .. !!

Post autor: spring »

Cześć ;)

Właśnie wróciłam ze spaceru i zaraz wam napiszę co mnie spotkało.

Idę sobie spokojnie z psem. Zawsze trzymam go krótko i idzie przy nodze..

z naprzeciwka idzie starszy Pan o lasce z małym kundelkiem.. Prawie się mijamy..mój pies nadal spokojny, a tu nagle starszy Pan podnosi wysoko swoja laskę i nad moją głową zaczyna wymachiwać i wykrzykiwać mi w twarz "zatłukę Ci tego psa bez kagańca" uwierzcie że mnie zamurowało.. :O

spojrzałam na jego psa który maszerował BEZ OBROŻY, SMYCZY po prostu luzem. Ciśnienie tak mi się podniosło i nie wiem co we mnie wstąpiło ale się tak wydarłam na tego człowieka że chyba pół miasta słyszało. Zdenerwował mnie stary dziad.. zero kultury z jego strony i szacunku co do mojej osoby dlatego też z mojej strony także tego nie otrzymał .. Mój pies był spanikowany ;D nie wspomnę już o jego psinie.

Zdarzają się sytuacje kiedy zwracają wam uwagę?

Ja wszystko potrafię zrozumieć ale można przy tym mieć odrobinę

kultury osobistej i zrobić to w normalny sposób.

Czy macie jakieś sensowne argumenty na to by wytłumaczyć dlaczego pies nie ma kagańca?

Nie rozumiem też tego dlaczego inne psy mogą chodzić bez, a mój ma niby mieć... przecież bullterier nie jest zapisany w wykazie ras agresywnych.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
viva
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 375
Rejestracja: śr lip 05, 06 23:47 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viva »

Ja nauczona doświadczeniem, w ogóle nie reaguję na takie sytuacje i ignoruję takie osoby. Po prostu udaję, że nie widzę dziada i idę sobie dalej. Wtedy dopiero taki się wścieka. W takich dyskusjach żadne argumenty nie pomagają, tylko można sobie gardło zedrzeć. Już to sprawdziłam wielokrotnie, nie odzywam się w ogóle.

Najlepiej można zaobserwować zdziwienie takiej osoby, jak mój pies robi kupę, a ktoś zaczyna się wydzierać, ze gdzie ten pies robi itd, itd. Wtedy ja spokojnie wyjmuję torebkę , sprzątam i bez słowa odchodzę. Jak to mówią, kopara opada.
viva&Gebo&Bipi
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Czy macie jakieś sensowne argumenty na to by wytłumaczyć dlaczego pies nie ma kagańca?


Jest jeden sensowny argument , pies nie musi go mieć !!!

ja odpowiadam bo nie musi i idę dalej , jak osobnik dalej się pluje poproś żeby zadzwonił na SM albo sama to zrób jak dostanie mandat za brak smyczy to mu się odwidzi zaczepiać niewinnych ludzi i ich psy , wymachiwanie laską w Twoją stronę i grożenie że uszkodzi Twoją własność na pewno podchodzi pod groźby karalne wiec sądem też można postraszyć .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

To praktycznie standard w odniesienu do bulków - nasze społeczeństwo do najlepiej wyedukowanych nie należy a i z dobrymi manierami też większość obywateli jest na bakier.

Jak czegoś nie znają to się boją, powielają krzywdzące stereotypy plus wszechobecne chamstwo i takie są efekty...

Można tłumaczyć,można się odwzajemnić tym samym, albo popukać w czoło i zignorować takiego osobnika - bo to w większości przypadki beznadziejne raczej :)
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10102;101/st/20050225/n/Leon/dt/5/k/6eab/age.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10103;101/st/20070526/n/Beza/dt/6/k/6c7d/age.png[/img]
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Post autor: OLKAiDEXTER »

Udaję, że nie słyszę i idę sobie dalej...
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
Marcislava
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 81
Rejestracja: czw sie 20, 09 12:08 pm

Post autor: Marcislava »

niestety wiem co czujesz, mnie dwa razy tak samo ponioslo. Zaszarzowałam na doroslego faceta z chiwawą pod pacha, ktory mnie zaczepil. Bylo to kompletnie bez sensu, ale satysfakcja jak oddalal sie z "podkulonym ogonem" zdziwiony moja reakcja, bezcenna.

Mimo to nie polecam.
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

zdarza się czasem, ja reaguję w zależności od tego jaki mam dzień:

a. ignoruje

b. obracam w żart

c. kwituję ciętą ripostą "spier...."

d. drę ryja na pół miasta właśnie

nie wiem która metoda lepsza - zależy od mojego samopoczucia i humoru :)
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Mnie zawsze dziwi odwaga ludzi "bojących " się psa , niby tacy przerażeni ale zaczepiać i drzeć mordę potrafią i nie mają obaw że pies skoczy w obronie właściciela !?
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

a ja mam czasem problemy z załatwianiem suki, o to najbardziej drą ryja jak to widzą, i to z 4 piętra gościu się kiedyś wyprodukował żeby nagadać że pies sika na trawnik.Nawet w miejscach gdzie nikt prawie nie chodzi wtedy ja się drę - a co? jak jakiś pijok nasra na chodniku to jest OK? ... a wtedy moja spokojna sukona pokazuje klasę i też się drze :lol:

ale ogólnie to nie mam problemów, wszyscy ją znają i na spacerach miziają tylko jakieś takie dziwolągi czasem się zdarzają, za dużo czytania Faktów i oglądania TVN fakty. Nie ma co się przejmować
Awatar użytkownika
Karin
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 381
Rejestracja: pt paź 30, 09 16:17 pm
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: Karin »

Ja staram sie zawsze zrozumieć ludzi. Jesli u mnie na osiedlu jest prikaz chodzenia z psem na uwiezi i z kagancem staram sie to robić. Wiadomo kazdy ma sie prawo bac kazdego psa nawet najmniejszego a im wiekszy tym wieksze prawo do bania sie takiego psa. Kaganiec zakładam gdy np ide tam gdzie bede mijał duzo ludzi np w miasto. Zdazyło mi sie pare razy ze moja niunia obszczekała kogos kto za szybko do niej podszedł ale było to raczej obszczekanie z wycofywaniem sie wiec czegos sie bała. Mam tez sposób na dzieci ktore chca poglaskac mojego psa mianowicie pieczateczka z nazwa psiny i mała karykatura bullka. Dzieciaki przepadaja za tym i bardzo wiele z nich wie jak mala sie wabi i ze nie nalezy sie jej bac. Oczywiscie za kazdym razem pouczam ze nie wolno do zadnego psa podchodzic bez uprzedniego zapytania wlasciciela czy mozna.

Co do sytuacji starszego człowieka to mysle ze powiedziałbym mu ze moj pies chetnie aportuje patyki wiec moze sprobowac rzucic jej laska bo sposob na pieczatke mu sie nie spodoba.

Sposob na telefon do SM lub Policje tez dobry tylko nadzieja w tym ze dziadka zagadamy przez min 20min zanim nasi kochani funkcjonariusze przyjada.

Pisalem juz tez kiedys na forum ze czesto jak widze ze jakis pikus zaczyna warczec bez smyczy to spuszczam tez mojego psa bo nie mam zamiaru sie z nim szarpac ale to skrajne wypadki.
Pozdrawiamy Karina, Bolek "Bolas" i nasza AZUMI
Marcislava
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 81
Rejestracja: czw sie 20, 09 12:08 pm

Post autor: Marcislava »

<QUOTE author="Karin"><s>
Karin pisze:</s>Ja staram sie zawsze zrozumieć ludzi. Jesli u mnie na osiedlu jest prikaz chodzenia z psem na uwiezi i z kagancem staram sie to robić. Wiadomo kazdy ma sie prawo bac kazdego psa nawet najmniejszego a im wiekszy tym wieksze prawo do bania sie takiego psa.
</QUOTE>
Ja nie jestem aż tak wyrozumiała, szanuję to że można się bać psa lub poprostu nie lubic tych zwierząt, jednak strach to jedno a totalne chamstwo i prostactwo (dziadek wymachujący laską, ludzie agresywni bez zadnego powodu) to inna sprawa.W takich wypadkach moim zdaniem nalezy zachowac sie tak, zeby taka persona na drugi raz dwa razy pomyslala zanim znowu zrobi tego typu akcje (kazda proba edukacji, takich bezmozgowcow to strata czasu) Takie jednostki nie moga sie czuc bezkarne i pozwalac sobie na atakowanie bogu ducha winnych ludzi (i pieskow) tylko dlatego ze sa kompletnymi ignorantami o poziomie inteligencji jednokomórkowca. Moim zdaniem dyskusja i zrozumienie ich nie ma sensu, albo cieta riposta i osdtrasznie delikwenta albo totalna olewka.
Mimo to podziwiam Cie za dobre checi, ja na to nie mam nerwow.
kleoo
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 589
Rejestracja: pt mar 13, 09 13:26 pm
Lokalizacja: ostrowiec/radom/kielce

Post autor: kleoo »

Dla własnego zdrowia poprostu olewaj idiotów, niepotrzebnie sobie nerwy poszarpiesz, aczkolwiek mi po jakimś takim odpysknięciu (co się jednak już rzadko zdarza, bo się uodporniłam) odrazu sie lepiej robi :D Jak napisała nadine22, sporo też zależy od humoru.
ODPOWIEDZ