Doradzcie coś proszę!
-
Bule z Buzy
- Bulomaniak 2

- Posty: 262
- Rejestracja: pt wrz 26, 08 14:57 pm
- Kontakt:
Podstawowe pytanie czy robi normalne kupy.
Może mieć słabą przyswajalność pokarmu , i dlatego jest szczupły, dlatego się pytam o kupę.
Kastracja u naszego Dziadka nie zmieniła niczego.
Albo za mało dostaje jeść treściwego ,a dużo wypełniaczy.
A to tylko go wypcha.
Tak jak głosi reklama pewnej karmy zimą 30% substancji odżywczych ,a latem to co.

Może mieć słabą przyswajalność pokarmu , i dlatego jest szczupły, dlatego się pytam o kupę.
Kastracja u naszego Dziadka nie zmieniła niczego.
Albo za mało dostaje jeść treściwego ,a dużo wypełniaczy.
A to tylko go wypcha.
Berta
Moje dziadostwo, poniewaz grymasi z zarciem samego suchego, dzis dostalo Eukanube polana syropem klonowym
Ja dosmaczam suche: majonezem, smietana, mleczkiem zkondensowanym, rosolem,gotowanym miechem, warzywami
Oczywiscie delikatnie zeby sie nie skonczylo na miekko
Zainwestuj w wor dobrej karmy, zrezygnuj lub ogranicz ryzyk i kurczaczka, dosmaczaj czasem i wio. Nie ma tez co przesadzac, suka zapasiona z przelamanym grzbietem tez nie jest fajna. Wazne zeby zdrowe bylo a z wiekiem nabierze masy...tak mi sie wydaje.
Zainwestuj w wor dobrej karmy, zrezygnuj lub ogranicz ryzyk i kurczaczka, dosmaczaj czasem i wio. Nie ma tez co przesadzac, suka zapasiona z przelamanym grzbietem tez nie jest fajna. Wazne zeby zdrowe bylo a z wiekiem nabierze masy...tak mi sie wydaje.
<QUOTE author="kasica"><s>
Bardzo dobrze wiem o czym piszesz
Przez prawie rok dodawałam do Eukanuby różne wynalazki, byle tylko suka cokolwiek zjadła... Efekt był taki, że dodatki znikały w ekspresowym tempie a kulki sobie leżały czekając na kulkożerne koty...
<B><s></s>Odkąd jesteśmy na BARFie nie wiem co to znaczy grymaszenie przy jedzeniu </B>
. Psy dostają swoje porcje i po chwili miski się błyszczą. Czego serdecznie życzę wszystkim właścicielom psów-niejadków.
</QUOTE>kasica pisze:</s>Moje dziadostwo, poniewaz grymasi z zarciem samego suchego, dzis dostalo Eukanube polana syropem klonowymJa dosmaczam suche: majonezem, smietana, mleczkiem zkondensowanym, rosolem,gotowanym miechem, warzywami
Oczywiscie delikatnie zeby sie nie skonczylo na miekko
![]()
Zainwestuj w wor dobrej karmy, zrezygnuj lub ogranicz ryzyk i kurczaczka, dosmaczaj czasem i wio. Nie ma tez co przesadzac, suka zapasiona z przelamanym grzbietem tez nie jest fajna. Wazne zeby zdrowe bylo a z wiekiem nabierze masy...tak mi sie wydaje.![]()
Bardzo dobrze wiem o czym piszesz
<B><s></s>Odkąd jesteśmy na BARFie nie wiem co to znaczy grymaszenie przy jedzeniu </B>
Maly off: sorka: Bandida: no ja wlasnie napisalam do Was w tejze wlasnie sprawie..maila..ja napisala...na firmowy mail...i cisza
Kasiu, no u nas sie sprawdza w taki sposob ze pies-niejadek wyzera tak jak powiedziala Bandida, wsio co mozna wydlubac z michy poza kulkami a drugi pies (aktualnie swinia a nie pies) wyzera reszte
Efekt gwarantowany, dziala bo Korba wyglada jak kulka
A wracajac do tematu: skoro je duzo to zmien karme no i moze odrobacz?
Pozdrawiam i powodzenia 
Kasiu, no u nas sie sprawdza w taki sposob ze pies-niejadek wyzera tak jak powiedziala Bandida, wsio co mozna wydlubac z michy poza kulkami a drugi pies (aktualnie swinia a nie pies) wyzera reszte
A wracajac do tematu: skoro je duzo to zmien karme no i moze odrobacz?
-
Bule z Buzy
- Bulomaniak 2

- Posty: 262
- Rejestracja: pt wrz 26, 08 14:57 pm
- Kontakt:
Są nie jatki i takie które jedzą ile się da. Ja Edzia napychałam jak gąskę , tak przez 4 miesiące albo i dłużej . Bo jak bym tego nie robiła to by nie jadł
a teraz sam się domaga , jak zbliża się godzina karmienia to Edek szaleje.Jak na razie to więcej nie niejedzących w jakimś okresie życia nisz tych które na widok jedzenia wszystko by zrobiły. To chyba przywara Bulli.
Staffiki są inne ich trzeba pilnować z jedzeniem bo tylko trochę się do godzi to tyją i raczej mam problem z nadwagą nisz niedowagą.
A tak na marginesie Edziowi chyba pomogło tak inaczej pachnące mięso.

a teraz sam się domaga , jak zbliża się godzina karmienia to Edek szaleje.Jak na razie to więcej nie niejedzących w jakimś okresie życia nisz tych które na widok jedzenia wszystko by zrobiły. To chyba przywara Bulli.
Staffiki są inne ich trzeba pilnować z jedzeniem bo tylko trochę się do godzi to tyją i raczej mam problem z nadwagą nisz niedowagą.
A tak na marginesie Edziowi chyba pomogło tak inaczej pachnące mięso.
Berta





