moja lilu od tygodnia ma małą rankę na grzbiecie ...próbowałam sama temu jakoś zaradzić smarowałam rivanolem (taki środek na rany antybakteryjny)...wszystko by było ok. w dzień cały czas ją pilnuje i ranka goi się ale dziś w nocy znowu ją rozdrapała i powstała mniejsza obok...
myślałam ze to błahostka ale skoro powstała nowa...dziś nie mam możliwości zeby zabrać ją do weterynarza...
piszę bo może dacie mi jakieś rady i uda mi się to wyleczyć samemu
małe ranki na grzbiecie
-
martaipiniuililu
- Pomocny wiedzą: 1

- Posty: 62
- Rejestracja: pt lis 24, 06 11:36 am
- Lokalizacja: gliwice
- Kontakt:
-
Gothika
A czy sunia nie miała styczności z jakims zapchlonym psem lub kotem przypadkiem ? (jest jeszcze ciepło i pchła mogła byc tez zywa w trawie, zrzucona przez jakiegoś psa czy kota)
Bulki mają bardzo wrazliwa skórę i w przypadku ugryzienia przez pchłę moze sie robic uczulenie, krostki, ranki.
Dlatego najlepiej jest psa zabezpieczyc obroza przeciwpchelną lub preparatem typu spot-on
Bo jak piszesz, ze Twoja sunia ma rankę na grzbiecie, w jednym miejscu i ją drapie, to mi to przyszło na myśl, ze moze to byc po ugryzieniu pchły albo innego robala
Bulki mają bardzo wrazliwa skórę i w przypadku ugryzienia przez pchłę moze sie robic uczulenie, krostki, ranki.
Dlatego najlepiej jest psa zabezpieczyc obroza przeciwpchelną lub preparatem typu spot-on
Bo jak piszesz, ze Twoja sunia ma rankę na grzbiecie, w jednym miejscu i ją drapie, to mi to przyszło na myśl, ze moze to byc po ugryzieniu pchły albo innego robala