multicryl pisze:</s>Laktacja – proces wydzielania mleka przez gruczoły mleczne samic ssaków.
nie mylić proszę
</QUOTE>
Moze nieuważna jestem, ale chyba nikt nie pomylił pojęć (jeżeli przegapiłam to przepraszam).
Co do wystawiania w cieczce, to chyba wszyscy wiedzą, ze jakiekolwiek zakazy są fikcją bo i tak nie są respektowane (myślę, ze każdy może podać po kilka przykładów z wystaw)
W kwestii malowania i pudrowania - jestem bardzo ciekawa jak to będzie w praktyce, no i szkoda, ze piszą o cieczce i malowaniu/pudrowaniu, a nie zajmują się chirurgią plastyczną co chyba stanowi większy problem
</QUOTE>
Kazdy może zawsze złożyć protest jeżeli ma uzasadnione podejrzenia.Zawsze opiera się to póżniej na opini dwóch lekarzy weterynarii.A jeżeli jest wtopa?I co wtedy?
Minister Ziobro też przepraszł publicznie
grzegorz 1970 pisze:</s>
Kazdy może zawsze złożyć protest jeżeli ma uzasadnione podejrzenia.Zawsze opiera się to póżniej na opini dwóch lekarzy weterynarii.A jeżeli jest wtopa?I co wtedy?
</QUOTE>
składający protest nie musi przepraszać będzie tylko biedniejszy o 100 zł.
grzegorz 1970 pisze:</s>Bo klasa szczeniąt dla Ani BYŁA WYROCZNIĄ ZAWSZE THE BEST.
A tutaj dalej się drąży.
Cieszsz się tym co masz i nie przytykaj się do naszych psów.
Nie będę się z Tobą ani się spierał ani Twojej suce nic przytykał bo ja wiem co mam a tym bardziej ja mam samokrytykę
ANIU
WARA CI DO MNIE I DO MOICH PSÓW
A dla Ciebie regulamin jest czymś nie do pojęcia
Wystarczy,że sie naczytasz O USZACH WALI
ha ha ha
</QUOTE>
Uderz w stół a nożyce się odezwą - nigdzie nie pisałam nic o Walentynie ani o żadnym z Twoich psów.
Nie dam się wciagnąć w żadne aferki na forum - szkoda czasu i życia.
A z tym WARA to chyba Cię poniosło.
<COLOR color="red"><s></s>Hola Hola proszę się opanować
Nigdzie nie widziałam, żeby An_Ki wprost napisała o konkretnych psach , nie mówiąc o tym, że jej post był dość dawno...
Tak więc proszę trzymać się tematu bez personalnych wynaturzeń
Mod </COLOR>
zig hauer pisze:</s> Zastanawiam się i aż się boję pisać (choć strachliwy nie jestem ) co z wystawianiem u Angoli.
</QUOTE>
No tutaj powinien się Marek Opalplast wypowiedzieć...zwłaszcza w odniesieniu do tego poniżej..
</QUOTE>
<QUOTE author="zig hauer"><s>
zig hauer pisze:</s>Pozostaje jeszcze sprawa co będzie kiedy pies będzie ewidentnie po "liftingu" a sędzia nie będzie reagował? Mam dylemat moralny donosić czy nie donosić. Raczej nie widzę się w tej roli z drugiej strony przegrać z kimś kto gra nie fair?
</QUOTE>
Nie dość że Złośnica to jeszcze Prowokatorka(':lol:')
<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s>Jeśli tylko zgłosisz taki fakt a nie zostanie on uznany przez sędziego to kwestia złożenia protestu a potem wygrania go powinna być tylko formalnością. Chociaż regulamin zabrania malowania itp to nie pisze jakie są konsekwencje złamania tego przepisu
Ciekawa jestem kto będzie Prometeuszem
</QUOTE>
Pewnie pierwszy poniosę ten kaganiec oświaty a potem będą pieprzyć że pieniacz i HGW o co mi chodzi
POZDRAWIAM ZESPÓŁ REDAKCYJNY " SZAREGO "FORUM
RŻNĄĆ GŁUPA TO TEŻ SZTUKA !
Bule z Buzy pisze:</s>Ten sędzia zwracał uwagę nawet gdy nie było zakazu . A tu powiem tak my nigdy nie malowaliśmy tak żeby sypało się z psa i ręce były białe jak się dotyka psa . Z psów się nie sypało i sędzia nie otrzepywał dłoni czyli psy miały delikatny makijaż .
</QUOTE>
pkt 11
<B><s></s>Zabronione jest traktowanie szaty, skóry i nosa jakimikolwiek środkami, które zmieniają ich strukturę </B>
lub kolor. Zabronione jest także przygotowywanie psów na terenie wystawy z zastosowaniem jakichkolwiek
środków. Dopuszczalne jest stosowanie grzebienia i szczotki. Nie wolno także pozostawiać psa
przywiązanego na stoliku trymerskim dłużej niż wymaga jego przygotowanie.
Przepis jest chyba jasny pies ma być "sote" Kiedyś było wolno i też niektórzy sędziowie się czepiali. Pastowanie kabana niczym Kargul z Pawlakiem w świetle obowiązujących przepisów jest oszustwem!!!! Teraz będzie się wystawiać na dwa uda albo się uda albo się nie uda. Wg. mnie nieznajomość przepisów na bieżąco świadczy tylko o klasie sędziego. Skoro ktoś ma mentalność wiejskiego cwaniaka i taki kozak to może niech założy na wystawę koszulkę z napisem "Pie....dolę przepisy ZKwP " Dla pierwszych 10 chętnych sam funduję
POZDRAWIAM ZESPÓŁ REDAKCYJNY " SZAREGO "FORUM
RŻNĄĆ GŁUPA TO TEŻ SZTUKA !
Popieram przepisy są przepisami nie malujemy a jak ktoś psy trzyma w oborze to jego problem. Psy powinny być czyste cały czas nie tylko na wystawach. Niektórzy trzymają psy w klatkach takich jak w schronisku w oborach na słomie. Znam ludzi którzy dają psom do jedzenia koninę a skąd ją mają już wam mówię jak koń złamię nogę albo jest ciężko chory to zamiast go usypiać i płacić za utylizację to zabijają go (domowymi sposobami) i ćwiartują a później dają to do jedzenia swoim psom to jest nielegalne tak jak malowanie psów na wystawy NIE MALUJMY
rajski ptak pisze:</s>Madziu Aguś malowała Bagietę i nie było żadnego problemu Doszła na Pudło Nikt jej uwagi nie zwrócił żaden sędzia który oceniał Bagietę
</QUOTE>
Nam nawet jak można było malować sędzina zwróciła uwagę kazała psa wyczyścić z pudru
Bo malować można na 2 sposoby...albo lekko żeby tylko podkreślić albo nawalić tyle pudru, że jak sędzia klepnie to się robi chmura białego...są też sposoby, żeby się nie sypało, ale w tej chwili to nie powinno mieć znaczenia, bo przepis jest przepis.
Tyle, że Polacy zawsze będa kombinować, żeby je obejść
Co to Pana Opary...wystawiałam u niego bardzo wymalowanego psa i słowem nic mi nie powiedział.
Szczerze powiem nie wyobrażam sobie bulla bez chociaż lekko umalowanego pyska, paru sędziów z którymi rozmawiałam też są zdania że lekkie podmalowanie dodaje psu urody i wyrzucać z ringu nie mają zamiaru chyba że pies będzie białą chmurką