jestem ZA a nawet PRZECIW

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Di83
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 187
Rejestracja: czw lip 16, 09 9:15 am
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Di83 »

Tak,tak...szafa jest bardzo oblegana przez mojego młodego.Lubi w niej spać lub podgryzać buty :lol: A co podkoldernika pospolitego to zawsze w nogach-teraz mi to pasuje bo grzeje w zimne noce-albo na poduszce a raczej na poduszkach bo to to już jest takie wielkie,ze zajmuje dwie poduchy :lol: a tak poza tym to odkurzacz jest jego kumplem i zawsze merda ogonkiem jak tylko widzi,ze zaczynam sprzątać...oj te buliki są niesamowicie kochane i zaskakujące :lol:
crimesister
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 121
Rejestracja: ndz mar 08, 09 14:24 pm
Lokalizacja: łódź

Post autor: crimesister »

moj misiek tez spi na 2 poduchach oprocz tego podczas snu uwielbia ta swoja mordke mrowkojada trzymac na moim policzku lub szyji:P

jesli chodzi o odkurzacz jest to jedo wrog publiczny numer jeden:P jak widzi odkurzacz prtzypomina psiaka zaczepno obronnego:P najpierw szczeka na odkurzacz a jak ide z odkurzaczek w jesgo strone to ucieka gdzie pieprz rosnie:P

i tak najlepszy meksyk jest z suszarka do wlosow bo misiek usilnie twierdzi ze suszarka robi mi krzywde wiec trzeba ja zlikwidowac:P obszczekuje ja podbiega podgryza :) a jak susze wlosy to siedzi kolo mnie i pilnuje zeby ten wymysl szatana o nazwie suszarka przypadkiem mi krzywdy nie zrobil:P
Bulterier jest jak Media Markt nie dla idiotow :)
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

<QUOTE author="crimesister"><s>
crimesister pisze:</s>
i tak najlepszy meksyk jest z suszarka do wlosow bo misiek usilnie twierdzi ze suszarka robi mi krzywde wiec trzeba ja zlikwidowac:P obszczekuje ja podbiega podgryza :) a jak susze wlosy to siedzi kolo mnie i pilnuje zeby ten wymysl szatana o nazwie suszarka przypadkiem mi krzywdy nie zrobil:P
</QUOTE>
hahaha mam to samo, tylko oduczyłam skakania na ten wymysł szatana, poprostu stoi lub siedzi i patrzy, jejku nie wiem co bulle mają takiego w sobie ale wszystko co warczy, ryczy to wróg czyli właśnie odkurzacz, suszarka, kosiarka do trawy, maszynka do mielenia ale np rower i motor już nie, no i jak tu to zrozumieć? :lol: większość psów poleciała by za tym
gośka
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 367
Rejestracja: sob paź 03, 09 15:32 pm
Lokalizacja: Gryfino

Post autor: gośka »

Nadi ma oprócz odkurzacza faze na sprzątanie.Tz.NIENAWIDZI jak ktoś myje okna,uściela łóżko czy zamiata.Próbuje zagryźć ścierkę,prześcieradło i miotłę też :lol:
crimesister
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 121
Rejestracja: ndz mar 08, 09 14:24 pm
Lokalizacja: łódź

Post autor: crimesister »

misiek oprocz tego wszystkiego uwielbia jak robie porzadek u gadow w terarium siada wtedy dumnie obok i obserwuje co tam sie dzieje a jak ide wyparzyc jaszczurom konary drewniane to czasami bulik złodziej proboje ukrasc jakis no bo przeciez patyczek rzecz swieta:P niewazne ze to konar ale skład podobny:P
Bulterier jest jak Media Markt nie dla idiotow :)
Aga31
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 348
Rejestracja: pt lip 14, 06 15:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aga31 »

<QUOTE author="aga"><s>
aga pisze:</s> jejku nie wiem co bulle mają takiego w sobie ale wszystko co warczy, ryczy to wróg czyli właśnie odkurzacz, suszarka,
</QUOTE>
EEEE tam :D Hamer kocha suszarkę do włosów. Jak tylko usłyszy, że suszę włosy wpada do łazienki i czeka na swoją porcję ciepełka. Suszenie w zwiazku z tym trwa dwa razy dłuzej bo suszymy się na zmianę :lol:
co do odkurzacza kiedyś się bał a teraz się podstawia żeby go - odkurzyć :lol: tak więc odkurzam również swojego psa :lol: :lol: :lol:
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]
agati&maciek
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 238
Rejestracja: ndz lut 22, 09 15:42 pm
Lokalizacja: Łódź

Post autor: agati&maciek »

Antek na samym początku odkurzacz chciał zabić (potfór), ostatnio podczas odkurzania polożył się obok działającego potfora i zasnął. Suszarka do włosów (początkowo też potfór) - już nie jest dla niego przeciwnikiem, jak susze to ładuje mi sie na kolana i śpi.

Niestety nadal potforami są panowie żule a w szczególności ich wózki na złom, tutaj nie ma zmiłuj :(
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10731;131/st/20090405/e/Antek+is+with+us/dt/6/k/59df/event.png[/img]
SisiKLIKA
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 288
Rejestracja: ndz lis 16, 08 17:54 pm
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Post autor: SisiKLIKA »

Witam!!!

Moja Ruda Pannica też atakowała odkurzacz.Najpierw warczonko a później skakanie na niego z zębami.Ale pewnego dnia obejrzałem na YouTube jak Margolciabull(Iwona) odkurza Słoninkę więc postawiłem sobie za cel nauczenie jej ,że odkurzacz to jej najlepszy przyjaciel :lol: A że szkolimy się pozytywnymi metodami to było mi o wiele łatwiej :D A Więc wprowadzam Sisi do pokoju i idę po odkurzacz.W drodze powrotnej zabieram pakę z sucharami.No i zaczyna się.przed samym włączeniem dostaje już pierwszego suchara później go włączam i co chwile dostaje suchara.Po kilku takich sprzątaniach dołączyłem odkurzanie Rudzielca z tym ,że na najmniejszych obrotach.Gdy dała się chwilę odkurzać przestawałem dostała kilka sucharów na raz i po chwili znów troszkę dłużej potrwało odkurzanko.Później było już buzi-buzi z odkurzaczem aż do największych obrotów :lol:
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="SisiKLIKA"><s>
SisiKLIKA pisze:</s>Witam!!!
Moja Ruda Pannica też atakowała odkurzacz.Najpierw warczonko a później skakanie na niego z zębami.Ale pewnego dnia obejrzałem na YouTube jak Margolciabull(Iwona) odkurza Słoninkę więc postawiłem sobie za cel nauczenie jej ,że odkurzacz to jej najlepszy przyjaciel :lol:
</QUOTE>
Czyszczenie psów odkurzaczem to bardzo dobry sposób na wyciągnięcie martwego włosa i innych zanieczyszczeń z psa - od kilkunastu lat z powodzeniem stosuję tą metodę na moich bulach i zawsze polecałam ją właścicielom buli z mojej hodowli :thumleft:
Awatar użytkownika
Rysia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 415
Rejestracja: pn lut 04, 08 22:12 pm
Lokalizacja: Sosnowiec/Dębica

Post autor: Rysia »

Bo najpierw jak szczeniak jest młody to jest zaje....ta zabawa jak się go straszy odkurzaczem bo on tak fajnie obszczekuje i podskakuje, tylko że jak później jest większy i potrafi zrobić dziurę w rurze to juz nie jest tak fajnie i się zaczyna oduczanie. Ile psów miałam w życiu żaden odkurzacza się nie bał i normalnie potrafił spać przy nim. Nieraz tak jest nawet z tym moim obecnym, że muszę go przepychać rurą żeby zechciał łaskawie doopsko ruszyć. Jeśli jest już nim zainteresowany to dlatego, że z tyłu fajne leci powietrze i mu dmucha w pychol. Sami nakręcamy swoje psy czasem nieświadomie. Jak pierwszy raz usłyszał zmywarkę to był szok dla niego, no bo przecież w szafce coś siedzi i się drze. Wystarczyło, że podeszłam i dotknęłam tej "szafki". Podobnie z filtrem do kawy - buczało to podeszłam dotknęłam i odeszłam. On to widział i pewnie wtedy był ten moment na który czekał czyli moje zachowanie miałoby mu określić jak się ma z tymi dziwnymi rzeczami obchodzić. Widział że pancia traktuje to bez emocji i sam przestał się interesować. To samo się zaleca np w okresie Sylwestra, ale to już inny dział i już ktoś to opisywał.
kółko wzajemnej adoracji? - niezrzeszony
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

Rysiu nie zgodzę się ,że nakręcamy i straszymy naszych futrzanych przyjaciół odkurzaczami. Przynajmniej w naszym przypadku było tak ,że pan A. uwielbiał odkurzacz . Z zachowania wnioskowałam ,że uważa to urządzenie za jakieś zwierzątko . Bardzo się cieszył , wskakiwał na niego i zachęcał do zabawy . Teraz też by się pobawił ,ale .... próbuje złapać za końcówkę od rurki i ją najzwyczajniej w świecie ukraść i zeżreć . Na czas odkurzania jest zamykany w klatce ,żeby się dupek nie plątał pod nogami i nie niszczył sprzętów domowych . W klatce jednak budzi się w nim zło , a swoją niemoc i frustrację okazuje przez chwilę szczekaniem i odwarkiwaniem się odkurzaczowi . Później godzi się ze swoim losem i idzie spać .
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10701;98/st/20071211/e/My+Birthday/k/570d/event.png[/img]
o1us_89
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 11
Rejestracja: ndz sty 31, 10 20:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: o1us_89 »

Qrcze, tak czytam i czytam, "przelecialam" juz przez caly watek i bull-swoim temperamentem i zachowaniem-strasznie przypomnia mi mojego Bandyte... Jak dotad znalazlam multum wspolnych cech... :!:

Swojego Bandziora kocham przede wszytskim za jego swietny charrakter i ADHD;D Teraz juz wiem, ze przy spokojnym psie to bym sie zanudzila, he. Nie koniecznie zalezy mi na nalogowych pracusiach typu belg, ale na rownie zwariowanym i pokreconym psie jak moj "maly" glupol:P

Dla niewtajemniczonych Bandyta to 6 mies. Dogo Canario... :P
"Dokad ida psy gdy odchodza, bo jesli nie ida do nieba, to przepraszam Cie Pnie Boze. Mnie tam takze isc nie potrzeba"
kasica
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 80
Rejestracja: ndz sie 09, 09 20:40 pm

Post autor: kasica »

Wracajac do tematu: na stanie mam 1,5 roczna Korbe (miniatura) i 7-dmio miesiecznego standarda. Chcesz, wpadaj, mieszkamy na Bemowie :)

Kaska Warszawa
o1us_89
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 11
Rejestracja: ndz sty 31, 10 20:43 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: o1us_89 »

Super bylo by sie spotkac i popatrzec na szalejace mini stadko:) Ten tydzien mam niestety zawalony, a ze aktualnie przebywam na wsi to bedzie ciezko w ciagu tyg. wybrac sie do Wawy, ale mysle ze nastepny weekend bedzie ok:)
"Dokad ida psy gdy odchodza, bo jesli nie ida do nieba, to przepraszam Cie Pnie Boze. Mnie tam takze isc nie potrzeba"
Bastuś
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 55
Rejestracja: sob mar 20, 10 9:41 am
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Bastuś »

Mój Pies uwielbia:

- szafę odsuwaną, szczególnie kiedy nikogo nie ma w domu. Po powrocie z pracy znajduje go tam śpiącego na pudle z odkurzaczem :D

- jak tylko wyciągam deskę do prasowania to on porzuca wszystkie zabawki i z uporem maniaka zaczyna gryźć poprzeczne druciki przy nogach

- uwielbia łóżko i kołderkę, a najbardziej to moja poduszkę. zanim zaśnie to najpierw podgryza mi uszy potem zaczyna ciągnąć za włosy a kiedy podnoszę się wkurzona to on radośnie układa się na poduszce:D

- lubi różne dziwne zakamarki np. przestrzeń miedzy łóżkiem a ścianą, może leżeć na łóżku a głowę ma spuszczoną w tę dziurę, kolejnym dziwnym miejscem jest przestrzeń między blatem ławy a półka pod blatem. jak był mały to przeciskał się tamtędy a teraz już się nie mieści więc wkłada tam głowę i gapi się nie wiadomo na co, czasami warczy

z rzeczy, których nie lubi to kiedy zaczynam robić makijaż, dżaźni go szczególnie pędzelek do pudru. Jeśli chodzi o sprzątanie to atakuje wszystko: odkurzacz, mopa i szczotkę. Żeby posprzątać muszę go zamknąć w łazience. Natomiast mój pies jest chyba wyjątkiem jeśli chodzi o szczekanie....potrafi godzinami drzeć mordę na wszystko nawet na deszcz:( :( . Ale kocham go bardzo bardzo bardzo!!!!
ODPOWIEDZ