Bullterier pierwszym psem
-
pietrycha2
- Bulomaniak

- Posty: 39
- Rejestracja: ndz paź 04, 09 12:18 pm
-
panda
- Bulomaniak 1

- Posty: 68
- Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
- Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)
Pietrycha2, nie chcę Cię zasmucać, ale pies wybiera sam sobie "pana" (jeżeli mówimy o przewodniku sfory, za którym pójdzie w ogień .. wiesz o co mi chodzi).
Możesz to być z powodzeniem Ty, ale będzie Ci dość ciężko przebić się przez autorytet dajmy na to ojca. Przecież (hipotetycznie) przychodząc z pracy może powiedzieć Ci: "synu skocz po piwo", a Ty pójdziesz ... więc kto jest szefem sfory
.. taki przykładzik działania sfory. Nawet nie chodzi o słowne, czy niesłowne pokazywanie kto jest szefem, takie rzeczy wyczujesz i Ty i Twój pies.
Ale głowa do góry .. pogłówkujesz a uda Ci się.
Pozdrawiam i życzę bullka zarówno Tobie jak i sobie
(jestem na etapie uświadamiania mamy, że kupuję tego psa .. póki co twierdzi że 2 psy to już psiarnia w 60m mieszkaniu)
Możesz to być z powodzeniem Ty, ale będzie Ci dość ciężko przebić się przez autorytet dajmy na to ojca. Przecież (hipotetycznie) przychodząc z pracy może powiedzieć Ci: "synu skocz po piwo", a Ty pójdziesz ... więc kto jest szefem sfory
Ale głowa do góry .. pogłówkujesz a uda Ci się.
Pozdrawiam i życzę bullka zarówno Tobie jak i sobie
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...
Natomiast pies jest psi :)
Natomiast pies jest psi :)
-
pietrycha2
- Bulomaniak

- Posty: 39
- Rejestracja: ndz paź 04, 09 12:18 pm
Dzieki za info
Najdluzej obecny w dom to ja jestem z rodziny...
No coz ale nie oszukujmy sie, nie mozna myslec tylko o sielankowym nastroju ze piesek bedzie wspanialy, posluszny i niezwykle la mnie oddany.
Wszystkimi sprawami dotyczacymi psa bede sie zajmowal ja...
Niestety moze nastapic taka sytuacja, ze pies wybierze sobie za przewodnika ojca, nie zmusze psa zeby sluchal mnie i nikogo innego ale jesli nastapi taka sytuacja to postaram sie zebym byl w oczach psa postawiony w jak najlepszym swietle.
PS: mozliwe ze w niedziele zobacze bastię w akcji, juz nie moge sie doczekac
Najdluzej obecny w dom to ja jestem z rodziny...
No coz ale nie oszukujmy sie, nie mozna myslec tylko o sielankowym nastroju ze piesek bedzie wspanialy, posluszny i niezwykle la mnie oddany.
Wszystkimi sprawami dotyczacymi psa bede sie zajmowal ja...
Niestety moze nastapic taka sytuacja, ze pies wybierze sobie za przewodnika ojca, nie zmusze psa zeby sluchal mnie i nikogo innego ale jesli nastapi taka sytuacja to postaram sie zebym byl w oczach psa postawiony w jak najlepszym swietle.
PS: mozliwe ze w niedziele zobacze bastię w akcji, juz nie moge sie doczekac
-
JAiRICOTTA
- Bulomaniak

- Posty: 36
- Rejestracja: śr lis 04, 09 13:31 pm
- Lokalizacja: Łódź, Brighton UK
gośka: "anglia nie jest aż taka fajna"-
potwierdzam! mieszkam w Angli i powiem szczerze, bez rewelacji
w przyszły piatek wracam na stałe do Polski, a w sobote jade po moją bullinkę
Złośnica, ja też miałam mieszankę pinczera, ale odszedl pół roku temu
i teraz bedzie moja bullina cudna i myślę, że dam radę.
Trzeba być wytrwałym, stanowczym i konsekwentnym.
Przede wszystkim dużo dużo czasu dla Pociechy, bo dla niej to jest najważniejsze i najlepsze
potwierdzam! mieszkam w Angli i powiem szczerze, bez rewelacji
w przyszły piatek wracam na stałe do Polski, a w sobote jade po moją bullinkę
Złośnica, ja też miałam mieszankę pinczera, ale odszedl pół roku temu
i teraz bedzie moja bullina cudna i myślę, że dam radę.
Trzeba być wytrwałym, stanowczym i konsekwentnym.
Przede wszystkim dużo dużo czasu dla Pociechy, bo dla niej to jest najważniejsze i najlepsze
ja kończyć studia i robić kariera
my mieć samochód i bullterriera.
_ Kacha & Chiquitta :)
my mieć samochód i bullterriera.
_ Kacha & Chiquitta :)
-
panda
- Bulomaniak 1

- Posty: 68
- Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
- Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)
Sorka mod'a z góry że nie czytałem regulaminu. Nie wiem jaki punkt teraz łamie, ale zaryzykuję
Polecam Ci Pietrycha2, jak również innym książkę Lubomira Smyczyńskiego "Psy, razy i wychowanie". Może ma tam kilka dość staroświeckich, aby nie powiedzieć komunistycznych, metod wychowania psa, ale w gruncie rzeczy ukazuję psychikę psa. A w zasadzie różnice między przekazywaniem poleceń ludziom a psu. Dzięki temu łatwiej Ci będzie "podejść" Twojego wymarzonego bulka.
Polecam Ci Pietrycha2, jak również innym książkę Lubomira Smyczyńskiego "Psy, razy i wychowanie". Może ma tam kilka dość staroświeckich, aby nie powiedzieć komunistycznych, metod wychowania psa, ale w gruncie rzeczy ukazuję psychikę psa. A w zasadzie różnice między przekazywaniem poleceń ludziom a psu. Dzięki temu łatwiej Ci będzie "podejść" Twojego wymarzonego bulka.
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...
Natomiast pies jest psi :)
Natomiast pies jest psi :)
-
pietrycha2
- Bulomaniak

- Posty: 39
- Rejestracja: ndz paź 04, 09 12:18 pm
<QUOTE author="pietrycha2"><s>
jezeli chcesz to moge ci wyslac kilka wersji internetowych, szkoda twoich pieniedzy.
</QUOTE>pietrycha2 pisze:</s>Spoko.. kupie sobie taka ksiazke jesli znajde, ale narazie musze uregulowac wydatki bo ciezko sie zrobilo u mnie z kasa![]()
Jak tylko bede mial mozliwosc kupie taka albo popytam moze jest gdzies w ksiegarni (lub w bilbiotece).
jezeli chcesz to moge ci wyslac kilka wersji internetowych, szkoda twoich pieniedzy.
-
pietrycha2
- Bulomaniak

- Posty: 39
- Rejestracja: ndz paź 04, 09 12:18 pm


