<QUOTE author="McDalena"><s>
McDalena pisze:</s> A decyzja sędziego jest niedyskutowalna. Szkoda, że tylko w niektórych przypadkach.
</QUOTE>
a gdzie jest tak napisane

Decyzja sędziego jest niepodważalna na ringu i w kontekście samej wystawy ( dokumentacji ), ale od kiedy ja jej nie mogę skomentować
Oczywistym jest fakt, że skoro płacę jako wystawca za zgłoszenie lub jako oglądający za wejście to oczekuję rzetelnie wykonanej pracy. A okazuje się, że za bardzo wysoką cenę mam farse nie wartą śmiechu.
Zresztą jakbym chciała się pośmiać to poszłabym do kina na komedię.
Od długiego już czasu źle się dzieje na wystawach i częściowo sami jako wystawcy przykładamy do tego rękę.
Skutki takiego sędziowania właśnie obserwujemy na wystawach i w kwestii jakościowej i ilościowej przede wszystkim.
Nie skomentowałam wyboru BOBa jeśli w stawce byłby bule takiej samej jakości jak sam Makbet bo wtedy oczywistym jest, że sędzia musi coś wybrać. Ale jeśli stawka zawiera lepsze jakościowo psy ...
Tak, masz też rację, że jest sporo przeciętnych utytułowanych psów, ale brzydkich tylko kilka

z tą różnicą, że te przeciętne mają odwagę pojechać do KAŻDEGO sędziego ( w tym angielskiego i/lub hodowcy ) a te brzydkie już nie