FERGUS TIMAR Sodoma i Gomora Mł.Ch. Pl
Dziękuję Wam Dziewczyny, Asi za pokaz, a Magdzie za chęć przyjścia z pomocą. Muszę się przyznać, że do tej pory bardziej niż do nauki wystawiania przykladałem się do wyrobienia jego kondycji, długie spacery po pustyni Błędowskiej, wyprawy w góry (wyjazd 4 rano, powrót wieczorem), biegi po lesie i Kużnicy Werężyńskiej (Pogoria 4). W soboty szkoliłem go u kolegi aby oswoić go z innymi psami, przezywali go "Prymus"
. Ania z Saurona i Emilia pokazały na wystawie, że można go wystawić. W piątek w osłupienie wprawiła mnie Asia, która bez kłopotów wystawiała go na ringówce, a po kilku minutach bez niej. Mimo że obok bawily się psy Bazyl chodził jak zegarek ( nagrałem to). Dzięki Asi uzmysłowiłem sobie, że wina leży po mojej stronie. Pozdrawiam.
Darek
Darek
