przez BigPunisher » Wt wrz 01, 09 15:04 pm
I po wakacjach, tylko tydzien ale intensywny...
Rotor wlasnie konczy brac antybiotyk po lekkim zapaleniu oskszeli, chorobsko dopadlo go pare dni po powrocie z wakacji, ale na szczescie nic groznego i powoli po wszystkim... wczoraj wypadl pierwszy mleczak a dzisiaj drugi i trzeci zabek sie rusza, powoli zaczyna wygladac jak szczerbull, hehehe
kilka zdjec z wakacji...