słuchajcie o co chodzi z tym sikaniem? tzn antek czesto sika w swoje poslanka, na przyklad dzisiaj - z godzine po spacerze układał sobie swoje poslanko by w nie nasikac...
czasem jak zamkniemy go w pokoju to nasika, czasem jak ktos przyjdzie a czasem tak bez powodu.
choc rano po nocy trzyma zazwyczaj, jednak to sikanie w takich okolicznosciach i zawsze do poslania cos moze oznaczac... mial moze ktos z Was takie doswiadczenia?








