Ceny szczeniakow
-
Ryuchi
-
Anita
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 691
- Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
- Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
- Kontakt:
Na raty to nie słyszałam, ale na tzw. warunek to możesz wziąć sukę nawet za darmo.Często warunkiem jest uzyskanie hodowlanki, odchowanie miotu, który hodowca bierze jako rozliczenie za sukę i przekazuje Ci prawa własnosci do suki.Ale to hodowca ustala warunki i mogą one być mniej lub bardziej korzystne dla Ciebie.Pociechą jest to,że dostaniesz na pewno wartościową sukę, której hodowca nie może zatrzymać u siebie ,ale nie chce aby trafila byle gdzie.
-
Maciek-Goblin
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 579
- Rejestracja: czw lip 06, 06 10:58 am
- Lokalizacja: RADOM
- Kontakt:
<QUOTE author="Anita"><s>
bez urazy -nie wiesz co mówisz-waunek to najgorsze gówno przewanie
</QUOTE>Anita pisze:</s>Wolałabym najlepszego na warunek niż najgorszego na ratyNajlepsze wyjscie to kupić wymarzonego psa za gotówkę na kredyt z banku.3000-5000 to każdy bank dziś da. Zostanie jeszcze na wyprawkę a potem powolutku się spłaci.
bez urazy -nie wiesz co mówisz-waunek to najgorsze gówno przewanie
Jeśli długo patrzysz w OTCHŁAŃ,
OTCHŁAŃ zaczyna patrzeć w ciebie...
F.Nietzsche.
[img]http://img221.imageshack.us/img221/928/27531266xs0.gif[/img]
OTCHŁAŃ zaczyna patrzeć w ciebie...
F.Nietzsche.
[img]http://img221.imageshack.us/img221/928/27531266xs0.gif[/img]
-
Anita
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 691
- Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
- Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
- Kontakt:
Owszem, zgadzam się ,że gówno.Wyżej napisałam,że warunek stawia hodowca i może być bardzo niekorzystny.Dlatego stawiam na nieduży kredyt z banku, aby nie szukać hodowcy,który przyjmie zapłatę w ratach,bo to może być akurat najgorszy hodowca, który odda wszystko na raty, byleby się pozbyć miotu albo super renomowany hodowca,który postawi takie warunki,że po jakimś czasie sama odda psa.
-
Ryuchi
A jak to może wyglądać? taki warunek i czemu gówno? ja wiem że chce wystawiać suczkę tak czy siak ale zawsze myślałam że chce ją sama kupić... Ale to może być tak ze jak wezmę na warunek to jest większe prawdopodobieństwo ze dostanę najpiękniejszą niż jakbym od razu całość zapłaciła i ja na zawsze "zabrała" hodowcy? Bo pewnie tą najładniejszą wolałby zostawić sobie... Dobrze rozumuję czy nie za bardzo?
-
Ryuchi
-
Ryuchi
-
emara
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 736
- Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
- Lokalizacja: Czerwone Zagłębie
<QUOTE author="kleoo"><s>
Bierze się kredyty na zakup auta, pralki, mebli itp. itd. Więc dlaczego nie na zakup psa
.
</QUOTE> A co w tym głupiegokleoo pisze:</s>Chłopak chce mieć psa, poprostu takiego psa kanapowca, przyjaciela na dobre i złe. Ja rozumiem, że psy nie są tanie i wiem, że warte swojej ceny. Ale rada z wzięciem KREDYTU NA PSA to największa głupota jaką słyszałam w życiu![]()
-
Anita
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 691
- Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
- Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
- Kontakt:
Kleoo, dlaczego uważasz,że kredyt na psa to głupota. Przecież nie chodzi o 100.000, które będzie spłacać 15 lat tylko o niewielki kredyt konsumpcyjny z małą ratą.To daje swobodę wyboru szczeniaka i wyprawki dla niego. Szukanie hodowcy,który sprzeda psa na raty ogranicza się do niewielu hodowców.Poza tym są pewne niebezpieczeństwa takiego ukladu.Dopóki nie spłacisz psa możesz nie dostać metryki.Moja koleżanka kupiła na raty rasowego psa.Zanim go spłaciła okazało się,że pies jest o wiele większy niż eksterier przewiduje, nie rokuje wystawowo, a metryki nigdy nie dostała.
Ryuchi nie namawiam na kredyt.radzę oszczędzać i odkładać kaske na psa.Na pewno sie uzbiera.Grunt to sie nie "prosić",nie liczyć na czyjąś łaskę tylko na siebie.
Ryuchi nie namawiam na kredyt.radzę oszczędzać i odkładać kaske na psa.Na pewno sie uzbiera.Grunt to sie nie "prosić",nie liczyć na czyjąś łaskę tylko na siebie.


