to mój debiut na tym forum
nie wiem czy już taki temat się pojawił - jak tak to przepraszam ale mam nadzieję, że mi pomożecie z moim bulkiem,,, Nie wiadomo z jakiego powodu od kilku miesięcy ma on katar... początkowo się tym za bardzo nie przejmowaliśmy bo się to już wcześniej zdarzało ale tym razem zaczęło nas to martwić. po pierwsze, że trwa to tak długo, po drugie wydzielina z nosa ma od kilkunastu dni taką mazistą konsystencję, a po trzecie widać, że go już nos mocno boli (wiadomo liże go cały czas i tym samym go podrażnia). Chodzimy z nim oczywiście do weta ale nic to nie pomaga - dostał środki na alergię ale nie jest to ona, dostał też coś na bakterie, na zwykłe przeziębienie i na jakieś inne robactwo ale cały czas to samo...
Może ktoś z was miał ze swoim pieskiem podobny problem? albo może mi w Warszawie polecić dobrego weterynarza który się w tej rasie specjalizuje?
bardzo będę wdzięczna za pomoc....
K.



