Zapalenie gardła

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Zapalenie gardła

Post autor: Moniq »

Pan A. nabawił się zapalenia gardła . Chyba ten temat nie był opisywany więc przybliżę go . Zaczęło się wczoraj kiedy to nasz grubasek zaczął kompulsywnie obżerać się trawą i wszelkimi zielonościami a później wymiotować . W międzyczasie charczał jakby chciał pozbyć się czegoś z gardła i pił wodę w takich ilościach jak smok wawelski . Kiedy wróciliśmy z wyprawy do domu , zrobił się osowiały i spał od 20:00 do dziś do 11:00. Chrapał gorzej niż zazwyczaj , tak jakby coś w nim bulgotało.Wstał i dostał ode mnie kawałeczek parówki , którą wypluł i ulała mu się z ryjka spora ilość gęstej śliny. Oczywiście pazernie zeżarł wypluty kawałek parówki :roll: Ożył i wydawało mi się ,że jest ok , więc dostał śniadanie. Na spacerze jednak znowu zaczął jak oszalały wyżerać trawy rwąc je z korzeniami ... Zwymiotował i zaczął charczeć . Pojechałam z nim do weterynarza i okazało się ,że to ani kleszcze , ani nic innego tylko zapalenie gardła. Pani doktor obmacała mu szyje, węzły chłonne i pan A. prawie znowu się porzygał :?

Niestety widać takie przypadłości łapią nie tylko ludzi.

Podaję kilka linków do stron , gdzie znalazłam informacje o zapaleniu gardła u psiaków :

:arrow: http://muchawet.blox.pl/2008/01/Zapalenie-gardla.html

:arrow: http://www.artax.pl/wymioty_u_psa.html

Tu nie tylko o zapaleniu gardła :arrow: http://www.molosy.pl/klubmolosa/modules ... cle&sid=20 text="http://www.molosy.pl/klubmolosa/modules ... cle&sid=20http://www.molosy.pl/klubmolosa/modules.php?na ... cle&sid=20>
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10701;98/st/20071211/e/My+Birthday/k/570d/event.png[/img]
Anita
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 691
Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: Anita »

Ostra trawa może pociąć przełyk i jelita.Objawy to własnie stan zapalny a takze krwawa biegunka. Nie należy pozwalać psu na jedzenie trawy.

Znam kilka psów,które padły po zjedzeniu pryskanej trawy i po okaleczeniu jelit ostra trawą. Takie niby nic, a jest w stanie zabić.
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

Spokojnie Anito. Augustin żyje, jego kupy nie są podbarwione krwią , a i przełyk ma raczej cały bo o jedzenie się upomina.

Pani doktor wyjaśniła dlaczego podczas infekcji gardła psy jedzą trawę. Najzwyczajniej w świecie "drapie" psa coś w gardle i chce się tego pozbyć charcząc i prowokując wymioty . Niestety psu nie wytłumaczy się ,że to na nic sie nie zda :)

Tak poza tym drę sie na psa kiedy zjada trawę .
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10701;98/st/20071211/e/My+Birthday/k/570d/event.png[/img]
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Pozwalam swoim psom na jedzenie trawy, pozwalam też na jedzenie kości (według pewnej części wetów również śmiertelnych) w BARFowej postaci. Trawa pomaga oczyścić organizm. Nie przesadzajmy z zakazami, przechodząc przez ulicę też można zginąć.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

Co do kości zgadzam się z Tobą Grzegorz w 100% - Kości to twarde pyszności :D ,ale lizanie, obżeranie się trawa jest dla mnie okropieństwem - mam uraz po tym jak mi pies złapał lambliozę .
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10701;98/st/20071211/e/My+Birthday/k/570d/event.png[/img]
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

Zoska miała zapalenia gardła w zeszłym roku - po kąpieli w ziemnej górskiej rzece w upal 30 st. Też byłam w szoku że psy choruja na zapalenie gardła :) Objawy identyczne jak opisuje Moniq, tylko że ja panikara wpadłam do Weta na syrenie że pies mi się dusi :): ):)
ODPOWIEDZ