</QUOTE>rajski ptak pisze:</s>Justynko zeżarła majtasy cieczkowe![]()
![]()
Przez ta łapę to mam z nią urwanie beretki
![]()
![]()
Szwy tez wyżarła razem z bandażem jak byliśmy w pracy
![]()
![]()
Po cieczce
to nie ta sama Dodzia![]()
![]()
![]()
ha, podobno po cieczce suki się robią spokojniejsze i poważniejsze
A jak łapka, wyzdrowiała już, bo Dodzik tak śmiga, że nie wygląda, by ją coś bolało






