Sunia kuleje na łapkę :(

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Dragonera

Sunia kuleje na łapkę :(

Post autor: Dragonera »

Witam Wszystkich,

chociaż moja sunia to nie Bullik, przyszło mi do głowy aby napisać tutaj, ze względu na jej zbliżoną do Bullków budowę i masę ciała... Na forach Molosów moja prośba o poradę niestety nie wzbudziła jakiegokolwiek zainteresowania... :(

Wiem że macie ogromną wiedzę, może ktoś z Was borykał się z podobnym problemem...

Moja pięcioletnia sunia Ca de Bou od ponad półtora miesiąca kuleje na przednią łapkę. Nie znam bezpośredniej przyczyny, ponieważ w dzień w którym zaczęła kuleć, przed naszym wyjazdem do pracy było wszystko ok, a po powrocie już kulała... :( (W między czasie była w ogrodzie wraz z jeszcze dwoma psiakami). Konsultowaliśmy się u kilku weterynarzy, przy badaniach nie okazywała że boli ją w jakimś konkretnym miejscu, brak opuchlizny. Zrobiliśmy prześwietlenie, na którym nie było widać oznak jakichkolwiek zmian w stawach, oraz urazów kostnych (to zdanie weterynarza po konsultacjach). Zalecono podawanie Canivitonu i zmniejszenie dawki ruchu do minimum. Niestety nie widać znaczącej poprawy... Czasem jest odrobinę lepiej, czasem gorzej, ale ogólnie sunia kuleje, widać że boli ją (nie jest to typ histeryka), nawet siedząc odstawia łokieć na zewnątrz, zmniejszając nacisk na łapę. Bardzo proszę o jakiekolwiek porady, nie wiemy co robić, jak pomóc naszej Bonicie... :(

Pozdrawiam serdecznie,

Monika
megisiwka
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 212
Rejestracja: pn paź 20, 08 18:32 pm
Lokalizacja: Wejherowo

Post autor: megisiwka »

ojejku... :( ja niestety nie bede mogła Ci pomoc, bo nie mam takiej wiedzy, ale zycze szybkiego powrotu do zdrowia...mam nadzieje, że ktos na tym forum Wam pomoze... :D :!: :?: :!:
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Na zmiany zwyrodnieniowe albo zmiany, boli, ale nie wiadomo co, polecam rimadyl. Tylko uwaga, o tym preparacie są skrajne opinie, od zachwytu, do info, że pies po zażyciu rimadylu zszedł na tamten świat.

Najlepiej jednak abyś znalazła doświadczonego weta-chirurga, który by przypadek skonsultował. I zapewne, jeśli trzeba, poleciłby rimadyl. Przyczyną takiego zachowania mogą być np. zerwane wiązadła krzyżowe, tego na zdjęciu nie widać. Poszukaj dobrego chirurga w okolicy, niekoniecznie w swoim mieście. Warto.

Skąd jesteś?
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

Ja polecam scanodyl :)

Substancja czynna ta sama, lek sporo tańszy :)
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
Dragonera

Post autor: Dragonera »

Bonitka mieszka z rodzicami w Kielcach... Badało ją czterech weterynarzy, z dwoma konsultowaliśmy się dodatkowo, żaden z nich nie brał po uwagę uszkodzenia ścięgien, więzadeł, czy mięśni... Szczerze przyznam, że wydawało się to nam troszkę dziwne, ale skoro zdanie tylu lekarzy było jednakowe, to uznaliśmy je za pewnik... :( Niestety, ale chyba nie zdecydowałabym się na podanie Rimadylu, tym bardziej że Bonita ma chore serce... :( Mam nadzieję że uda się ją wyleczyć bez użycia skalpela, bardzo boję się narkozy w jej przypadku, właśnie ze względu na serduszko... :(
Ostatnio zmieniony czw lut 12, 09 10:42 am przez Dragonera, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Na urazy/kulawiznę np. po szaleńczych biegach czy zabawach moich psów z dużym powodzeniem stosowałam i bardzo polecam wszystkim krople homeopatyczne :idea:

Krople Arnica + Rhus toxicodendron napewno nie zaszkodzą a potrafią czynić cuda :D

http://www.i-apteka.pl/product-pol-2491 ... -30ml.html text="http://www.i-apteka.pl/product-pol-2491 ... -30ml.htmlhttp://www.i-apteka.pl/product-pol-2491-LEHNIN ... -30ml.html>

http://www.i-apteka.pl/product-pol-1121 ... -30ml.html text="http://www.i-apteka.pl/product-pol-1121 ... -30ml.htmlhttp://www.i-apteka.pl/product-pol-1121-Lehnin ... -30ml.html>

Można stosować przez dłuższy czas bez uszczerbku na ciele i umyśle :thumleft:
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

A powiedz mi, jak dawkujesz te krople?

Milka czesto kuleje po wysilku, nadwyreza sobie tylne lapy.
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
Dragonera

Post autor: Dragonera »

Dzisiaj kupimy te kropelki, bardzo dziękuję za radę :!: :) "Podłączam się" do pytania wyżej- jak je dawkować? I w jaki sposób podawać, pokropić nimi jakiś smakołyk? :wink: Jestem pełna nadziei że pomogą Bonicie! :D
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Homeopatia w leczeniu psów - Dr. wet. Barbara Rakow

Tłumaczenie z języka niemieckiego - Joanna i Piotr Kreyser

Oficyna Wydawnicza MULTICO - Warszawa 1995

Skręcenia i zwichnięcia powstają na skutek nadmiernego rozciągnięcia lub skręcenia więzadeł i ścięgien w jednym lub

w kilku stawach jednocześnie. Dochodzi do nich najczęściej, gdy pies skacze lub zeskakuje ze znacznej wysokości, gdy wykonuje nagły zwrot lub obrót podczas pogoni lub z powodu przestrachu. Zwichnięcia i skręcenia mogą być również następstwem zabawy lub walki z innym psem, przemoknięcia, wpływu bardzo zimnej pogody itp.

W wyniku rozciągnięcia więzadeł i ścięgien dochodzi do naderwania ich włókien. Często skręceniu lub zwichnięciu towarzyszy pęknięcie drobnych naczyń krwionośnych, w wyniku czego tworzą się krwawe wylewy.

Lekiem pierwszej pomocy jest wówczas Arnica , zwykle stosowana w razie świeżych urazów.

Arnica podaje się co godzina po 1 dawce, aż do momentu zaobserwowania poprawy.

W wielu przypadkach objawy skręcenia stawu mogą się różnić i stosujemy wtedy Rhus toxicodendron - to doskonałe więzadło homeopatyczne. Przyczynia się się nie tylko do zagojenia naciągniętego więzadła, a tym samym najpierw do złagodzenia, a potem do zaniku bólu, ale przede wszystkim do wzmocnienia całego układu więzadłowego.

Rhus toxicodendron stosuje się nie tylko w świeżych urazach, ale również wtedy, gdy pies od pewnego już

czasu kuleje.
Ponieważ Rhus toxicodendron wzmacnia cały układ więzadłowo-ścięgnowy, zaleca się podawać go przez dłuższy czas również psom o skłonnościach do skręceń.

Rhus toxicodendron podaje się po 1 dawce 2-3 razy dziennie.

1 dawka (dla psa) = 1 tabletka/5 granulek/5 kropli roztworu

Najlepiej podać w łyżecze od herbaty - 5 kropli z małą ilością wody wlać psu pod język :idea:
Ostatnio zmieniony czw lut 12, 09 14:42 pm przez Jaga, łącznie zmieniany 1 raz.
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

super! dzieki! :wink:
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
Dragonera

Post autor: Dragonera »

Na prawdę nie wiem jak mam dziękować za pomoc, bo tego nie da się po prostu wyrazić w poście :!: :D
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Dragonera"><s>
Dragonera pisze:</s>Na prawdę nie wiem jak mam dziękować za pomoc, bo tego nie da się po prostu wyrazić w poście :!: :D
</QUOTE>
Tfu, tfu, tfu nie dziękować tylko spróbować zastosowć kurację - mogę mieć tylko nadzieję, że z dobrym skutkiem :idea:
Trzymam mocno kciuki :thumleft:
Dragonera

Post autor: Dragonera »

Racja- więc nie dziękuję, żeby nie zapeszać. :wink: Dam znać za jakiś czas jak wyglądają postępy w leczeniu Bonitki . :D

Pozdrawiam ciepło!:D
Beata
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 203
Rejestracja: ndz sie 06, 06 22:04 pm
Lokalizacja: Opole--->Pokój

Post autor: Beata »

tez spróbuję

Dyziek już był leczony przez dwóch wetów i nadal mi kuleje na przednią łapę....... pomimo serii tabletek nie przestał kuleć..........

jeżeli to nie pomoże będziemy sie konsultować we Wrocku.
Dragonera

Post autor: Dragonera »

Pani Jago, czy orientuje się Pani, gdzie można te kropelki kupić? Nie udało nam się dostać ich w Kielcach, więc złożyliśmy zamówienie w aptece do której dała Pani link. Wszystko pięknie, czekamy na przesyłkę i cisza, dopiero dziś, gdy zapytałam kiedy wyślą paczkę, okazało się że produkt jest niedostępny... :( Patrzyłam też i w innych internetowych aptekach i wszędzie to samo... Dziś będę szukać w Warszawie, ale gdyby miała Pani informacje, gdzie krople są na pewno dostępne, to będę za nie bardzo wdzięczna! :D Mam tylko nadzieję że w ogóle można je jeszcze kupić, bo gdzie się nie spytam, to akurat nie ma... :(

Pozdrawiam serdecznie!
ODPOWIEDZ