Dzięki
emara już tyle stornek przeszukałam, by znaleźć te znaki optyczne, a dużo z nich różniło się w zeznaniach...

Wiem, że system optyczny w USA jest troszeńkę inny, a ten link super przydatny (już w ulubionych

). Dobrze opisane i ze zdjęciem
I z tych moich poszukiwań wcześniejszych i obecnych pojawia się nasz obraz przygotowań do treningu:
1.Przed rozpoczęciem wybrać w miarę spokojne miejsce, gdzie nic nie będzie rozpraszać (w późniejszych etapach szukamy coraz więcej bodzców zewnętrznych). Należy być odprężonym i nastawionym pozytywnie - bardzo ważne, by nasze bullki wyczuły, że będzie fajna zabawa
2.Komendy mówimy jasno i wyraźnie, nie „od niechcenia” psinka ma wiedzieć, że to komenda.
3.Komendę powtarzamy tylko raz. (Nie mówi się kilka razy komendy-pies wtedy uczy się, że nie musi za pierwszym razem jej wykonać. Jeśli podejrzewamy ,że na 100 % nie posłucha nas, nie wydajemy komendy. Pies ma zrobić siad, kiedy usłyszy „siad”, a nie np. na „siad siad”)
4.Za prawidłowe wykonanie komendy nagradzać. Na początku najlepiej skutkuje jedzonko i obowiązkowo chwalenie i przytulanie z czasem można ograniczać nagrody do nagrody słownej.
5.Trening kończymy określonym sygnałem (słowem) np "wolny pies", coby psinka wiedziała że już koniec i może sobie pobrykać.
6.Czas treningu to czas treningu. Wydajemy tylko komendy i nagradzamy słownie. Szybszy proces przyswajania znaczenia komend. Na pogaduchy czas później...
7.Trzeba naszym potworom dać czas do namysłu i nie pomagać w wykonywaniu komendy od razu, powinien być dzieki temu bardziej samodzielny i nie czekać na pomoc

Podobno odnalezienie właściwego obrazu w głowie może zająć psu nawet 20 sekund. (ja nie daję rady tyle czekać...

)
Tutaj

troszkę więcej
http://pies.onet.pl/18690,13,16,tworzen ... tykul.html
Tutaj

opisy niektórych komend
http://opsach.blox.pl/html/1310721,2621 ... tml?197599
Jak ktoś ma jakieś inne ogólne uwagi to piszcie kochani im więcej uwag tym lepiej wykonany późniejszy trening
