Jak długo są same w domu?

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Gocha&Nares
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 28
Rejestracja: wt lis 18, 08 11:57 am
Lokalizacja: Turnhout
Kontakt:

Post autor: Gocha&Nares »

:lol: :lol: :lol: :lol: haha :lol: cwana bestyjka :lol:
"Za pieniądze możesz kupić psa, ale nie machanie jego ogona"
Sylwia&Ego
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 20
Rejestracja: pn wrz 22, 08 11:51 am
Lokalizacja: Pabianice

Post autor: Sylwia&Ego »

Mój pies tak do 6-mc gdy zostawał sam miał do dyspozycji prawie całe mieszkanie i niczego nie niszczył. Lecz pewnego dnia po powrocie z pracy okazało się, że Ego pogryzł listwę od paneli, przegryzł mi kabel od internetu itd., mimo że wszystko było pryskane sprayem przeciw gryzieniu. Najgorsze było to, ze jeszcze trzeba z nim było iść do weta bo po takim menu był zwykle chory. Takie incydenty powtórzyły się kilka razy i dlatego kupiliśmy klatkę. Pies się do niej bardzo szybko przyzwyczaił i lubi w niej zostawać. Po prostu wtedy smacznie śpi. A ja mam spokojną głowę, że mu się nic nie stanie podczas naszej nieobecności. Nawet jak czasem u kogoś nocujemy to zabieramy klatkę, żeby miał własne miejsce, bo bez niej nie może się odnaleźć i łazi z miejsca na miejsce.
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Skąd ja to znam :D Smila odkąd skończyła pół roku postanowiła zmienić trochę aranżację pokoju, w którym ją zostawiam :> No ale nie mam serca zamknąć ją do klatki na 8godzin :) Postanowiłam, że jak zmądrzeje, po prostu wymienimy meble :D
Patrycja

Post autor: Patrycja »

U nas nie ma problemu z niszczeniem mieszkania albo ze Tyson posiusia sie w domu .. tylko o to ze jak wychodzimy ... to zaczyna szczekac.

Nie od razu jak zamkniemy drzwi .. tylko po jakims czasie .. Czasami trwa to nawet godzinami. A wiemy to niestety od sasiadow (bo mieszkamy w boku)

I tu jest moje pytanie ... jak oduczyc go szczekania.
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Prawdopodobnie jest to stres separacyjny i jest w miarę prostym, choć długotrwałym do wyleczenia zagadnieniem. Terapia trwa przeciętnie 4-5 tygodni i musi być rygorystycznie przeprowadzana.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Patrycja

Post autor: Patrycja »

co za terapia .. ??
ODPOWIEDZ