lista pokarmów uczulających
-
emara
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 736
- Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
- Lokalizacja: Czerwone Zagłębie
lista pokarmów uczulających
Heh... dopadło nas znowu uczulenie i ręce mi już opadają. Z jednego kurowałam białą kila miechów, a od wczoraj na nowo jest cała w bąblach
. Pomyślałam, że może by stworzyć listę żarła, które uczuliło nasze bulasy, chociaż czasami ciężko wyłapać co to było
Obstawiam że obecne uczulenie zostało u Smili wywołane manarynkami Shit, co też mnie podkusiło, by dać jej kilka kąsków 
Najczęściej uczulają :
Wołowina -36% psów
Nabiał - 28% psów
Drób
Białko i żółtko jaja
Wśród ryb- najczęściej dorsz ( też- tuńczyk, węgorz, karp, łosoś, okoń, pstrąg, flądra, makrela, sardynka - jako bezpośrednie źródło histaminy, oraz znajdujący się często w rybach morskich pasożyt (Anisakis simplex) często będący powodem uczulenia, nie zaś sama ryba.
Krewetki
Pszenica
Kukurydza
Soja
Ryż
Ziemniaki
Bobik
Łubin
Pomidory
Trusawki
Konserwanty (chininy, parabeny, metadwusiarczany, azotany)
Barwniki (Tartrazyna)
Dodatki smakowo- zapachowe
Wołowina -36% psów
Nabiał - 28% psów
Drób
Białko i żółtko jaja
Wśród ryb- najczęściej dorsz ( też- tuńczyk, węgorz, karp, łosoś, okoń, pstrąg, flądra, makrela, sardynka - jako bezpośrednie źródło histaminy, oraz znajdujący się często w rybach morskich pasożyt (Anisakis simplex) często będący powodem uczulenia, nie zaś sama ryba.
Krewetki
Pszenica
Kukurydza
Soja
Ryż
Ziemniaki
Bobik
Łubin
Pomidory
Trusawki
Konserwanty (chininy, parabeny, metadwusiarczany, azotany)
Barwniki (Tartrazyna)
Dodatki smakowo- zapachowe
Oprócz uczuleń spowdowanych karmą, bulki często maja uczulenia kontaktowe np. na trawy, pyłki drzew, proszek do prania. Moja Tośka (już za Tęczowym Mostem) jak robiłam pranie i suszyłam w mieszkaniu, regularnie zaczynała sie dusić i był nocny wyjazd do weta na zastrzyk. Po badaniach okazało się, że jest uczulona na proszek E, tylko Ariel i Vizir je nie szkodziły.
viva&Gebo&Bipi
-
emara
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 736
- Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
- Lokalizacja: Czerwone Zagłębie
<QUOTE author="Ola"><s>
Ola dzięki za listę
Myślę, że dzięki Tobie wpadłam na to, co najprawdopodobniej uczuliło Smilę. Nie była to chyba mandarynka. Ostatnio dostałam od koleżanki dla kotów suszone sardynki, no ale że one się tego nie tknęły to w ramach nagród dawałam to Młodej. Dziś klikając nagle mnie olśniło i sardynki poszły do kosza
</QUOTE>Ola pisze:</s><B><s></s>sardynka </B> - jako bezpośrednie źródło histaminy
Ola dzięki za listę


