<QUOTE author="Buteo"><s>
Buteo pisze:</s>nie wiem,moze dobrym pomyslem bedzie: 1 pies w stawce ilosc pkt x 0,1
10 psow x 1, 15 psow x1,5, 18 psow x 1,8
przykladowo
zwyc mlodz w stawce 3 psow
4pkt x 0,3=1,2
zwyc mlodz w stawce 15 psow
4pkt x 1,5 =6
wychodzi ze trzeba wygrac 5 wystaw w slabej stwce zeby sie zrownac z jednym w duzej stawce
</QUOTE>
No to jest super jak dla mnie - jeden pies to mnożnik większy od zera o 0,1 - może zdać egzamin

Jednak w stawce championów bym to jakoś rozróżnił bo, po pierwsze, jest ich zawsze mniej, po drugie, nawet patrząc na łatwość osiągnięcia tytułu w Polsce, są to psy już jednak troszkę wyższej klasy więc i konkurencja o wiele trudniejsza. Piotrek może Ty jako autor zastanowisz się i cośm równie fajnego zaproponujesz??
Horacy co do BOB'a to cały czas uważam, że do ogólnego rankingu jak najbardziej powinnien się liczyć bo to jest naprawdę najwyższe osiągnięcie. Natomiast gdy to co tworzymy ma służyć wyborowi reprezentacji to pozólmy rywalizować bezpośrednio zainteresowanym - psom z psami, sukom z sukami. Wybieramy do drużyny psa z psów, a sukę z suk nie z ogółu
Rozdzielenie stawki pośredniej od otwartej proponowane przez Horacego- konieczne i bardzo logiczne.
Komplikowanie sytuacji patrzeniem jeszcze na to ile bdb, db czy jeszcze innych ocen jest bez sensu. Przecież to niczyja wina, że albo sędzia ostro oceniał i dał dużo słabych ocen, ani to, że akurat w danej klasie pozgłaszało się dużo "pocharatów". Jakby dało się powiedzieć zdanie typu " w klasie pośredniej/otwartej/championów/młodzieży zawsze są najsłabsze psy i mają kiepskie oceny" możnaby się zastanawiać nad czy uzależniać punktację od ocen przeciwników. Narazie i przypuszcam, że nigdy w przyszłości tak nie będzie można zrobić. Natomiast można wprowadzić zapis iż punkty do rankingu za lokatę dostajesz pod warunkiem, że otrzymujesz ocenę doskonałą, nie niższą.