Czy barf nudzi się psom?

Tematy dotyczące Biologically Appropriate Raw Food
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s>Wieprzowina jest w porządku
biała wieprzowiny nie dostaje w ogóle (nie służy jej).
</QUOTE>
Czyli jednak nie służy psu - we wszystkich książkach o tematyce żywienia psów które czytałam jest wyraźnie napisane, że nie należy podawać żadnego rodzaju wieprzowiny psom :roll: weci mówią to samo :idea:
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

A jakie są argumenty przeciwko podawaniu psom wieprzowiny? Aujeszky, trichinella coś jeszcze?
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s>I nie bardzo rozumiem jak pies mogłby się zadławic 30cm wielkości nóżką świńską :shock:
Celowo kupiłam świńskie a nie kurze, żeby nie chciała połknąc całej od razu ;)
</QUOTE>
Wystarczy, że odgryzie solidny kawałek :roll: bywały takie przypadki :?
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

Ale Bastia przez ponad godzinę ledwo co zaczęła tą nóżkę, nie było nawet mowy od odgryzieniu większego kawałka. ;)

A przypadki są różne, jak ktoś ma pecha to i w drewnianym kościele cegła na głowę spadnie :)

Z całym szacunkiem, ale po przeczytaniu sporej części forum stwierdziłam, że jest Pani jedną z największych przeciwniczek barfa. Wiem więc, że Pani nie przekonam, a Pani nie przekonuje mnie w kwestii karminia wieprzowiną.
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Pewnie, że może być oliwa, to towar bardziej luksusowy :lol:

Jeśli pies jest łapczywy, żarcie stanowi dla niego naprawdę dużą wartość to może się zadławić - zje dajmy na to połowę, a resztę będzie próbował połknąć albo zje mięsko, chrząstki i kość, ze skórą sobie nie poradzi i bedzie próbował połknąć w calości - zdarzają się takie psy, tak samo jak się zdarzają takie, które mięsa strasznie pilnują, przed ludźmi również, dlatego profilaktycznie karmimy psa często z ręki.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Co do wieprzowiny to najczęściej Aujeszky, zapomniałem, żeś przyszły wet, więc nie trzeba Ci pisać o ogniskach tej choroby, wystarczy unikać pewnych części wieprzowiny, np. podrobów.

Jakbym był psem też bym wolał jeść chrzątki cielęce i mostki wołowe :D , ale wołowina jest jednak zbyt droga, u mnie w domu na co dzień jako RMB funkcjonują części kuraka, indyka, czasami wieprzowina. Wołowina od święta. I moje psy mają się bardzo dobrze.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s>Ale Bastia przez ponad godzinę ledwo co zaczęła tą nóżkę, nie było nawet mowy od odgryzieniu większego kawałka. ;)
A przypadki są różne, jak ktoś ma pecha to i w drewnianym kościele cegła na głowę spadnie :)
Z całym szacunkiem, ale po przeczytaniu sporej części forum stwierdziłam, że jest Pani jedną z największych przeciwniczek barfa. Wiem więc, że Pani nie przekonam, a Pani nie przekonuje mnie w kwestii karminia wieprzowiną.
</QUOTE>
Dlatego uważam, że trzeba dmuchać na zimne (nożki) :idea:
Nic nie napisałam :roll: tu o karmieniu barfem - jedynie odniosłam się do wieprzowiny i nikogo do niczego nie przekonywałam
na siłę :P Wystarczy trochę poczytać na ten temat i popytać o zdanie wetów :idea:
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

Ja podaje wybrane elementy z wieprzowiny co jakiś czas i jest okej. BARF powinien być urozmaicony, żeby spełniał swoja rolę. Zreszta, najlepsza głownizna jest właśnie z wieprzowego ryja :wink:

Oleje : z pestek winogron, lniany, kukurydziany, z nasion, oliva z olivek tak, ale raczej na końcu tej listy ( jeśli mamy wybór ).

Albo siemie lniane zaparzone i zglucone.
McDalena
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 130
Rejestracja: czw kwie 05, 07 14:23 pm

Post autor: McDalena »

My z wieprza zrezygnowaliśmy już całkowicie. Leon zawsze po wieprzowinie wymiotował, dlatego Bezka też nie dostaje.
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

<COLOR color="red"><s></s><B><s></s>Przede wszystkim odbiegliśmy od tematu :!: </B> </COLOR>
na zamknięcie dalszych dyspót :
O wieprzowinie już było :!:
A o trujących rzeczach z drugiego linku :lol: :lol: :lol: czekolada i cebula owszem, ale wątroba :?: :roll: było to już wyjaśniane na DGM ( mój stary pies 14 letni Fido przez 10 lat jadł kasze z wątróbka i żyje, krzywy nie był, hiperwitaminozy też nie miał :lol: )
Kwestia awidyny niszczącej biotynę- też już to przerabialiśmy na forum :D i o salmonelli u psa też już było :!:
<B><s></s><COLOR color="red"><s></s>Więc proszę się nie powtarzać w kwestiach już na forum wyjaśnionych i wrócić do tematu </COLOR> :D </B>
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

O surowych kościach też już było 8) ale napiszę na wszelki wypadek - nie dawajcie żadnych prasowanych kości bo grozi to nawet przedwczesnym zgonem naszych milusińskich :>
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

Złośnica- dziękuje za zakończenie wieprzowinowej ( i nie tylko) dyskusji:)
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s>A prasowane to jakie? Bo kojarzą mi się tylko gryzaki w kształcie kości z prasowanej wołowej skóry... ale od tego chyba psy nie zdychają co? :wink:
</QUOTE>
Niektóre zdychają :faja:
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

Czyli miała Pani na myśli gryzaki z wołowej skóry

Czy tutaj też kwestia zadławienia czy coś innego tajemnicznego tkwi w gryzakach tak z resztą uwielbianych przez moją Parówkę! :wink:
ODPOWIEDZ