Wydaje mi się, że czasem mój pies prze sen zgrzyta zębami.
Czy ktoś zauważył coś podobnego u swego psa?
Czy to jest normalne?
zgrzytanie zębami
zgrzytanie zębami
http://www.celestynow.schronisko.net/
[url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20070515/Borysek/1/ticker.png[/img][/url]
[url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20070515/Borysek/1/ticker.png[/img][/url]
Nie bardzo normalne...
Ludzie zgrzytają przy silnym zarobaczeniu, krowy przy chorobach metabolicznych i przy silnych bólach, konie zdaje się tak samo.
Ale np mój Szymon ani zarobaczony nie jest, ani krową nie jest a w nocy przez sen zgrzyta
Spróbuj skontaktować się z wetem. Mogę się jutro na zajęciach spytać, bo sama jestem ciekawa.
Kończę o 15 45, dam znać jak wrócę do domu
Ludzie zgrzytają przy silnym zarobaczeniu, krowy przy chorobach metabolicznych i przy silnych bólach, konie zdaje się tak samo.
Ale np mój Szymon ani zarobaczony nie jest, ani krową nie jest a w nocy przez sen zgrzyta
Spróbuj skontaktować się z wetem. Mogę się jutro na zajęciach spytać, bo sama jestem ciekawa.
Kończę o 15 45, dam znać jak wrócę do domu
ok, czekam na odpowiedź.
Borek nie jest zarobaczony bo jest systematycznie odrobaczany. Problemy metaboliczne nie bardzo wiem czym się objawiają, Borek jest smukły i robi ładne kupki:) Czy go coś boli??- myślę, ze nie, on jest wrażliwym bullkiem i pokazuje jak coś mu nie tak.
Może śni mu się, ze coś zjada?? To nie brzmi tak do końca jak zgrzytanie zębami przez człowieka, ale coś troszkę podobnego.
Borek nie jest zarobaczony bo jest systematycznie odrobaczany. Problemy metaboliczne nie bardzo wiem czym się objawiają, Borek jest smukły i robi ładne kupki:) Czy go coś boli??- myślę, ze nie, on jest wrażliwym bullkiem i pokazuje jak coś mu nie tak.
Może śni mu się, ze coś zjada?? To nie brzmi tak do końca jak zgrzytanie zębami przez człowieka, ale coś troszkę podobnego.
http://www.celestynow.schronisko.net/
[url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20070515/Borysek/1/ticker.png[/img][/url]
[url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20070515/Borysek/1/ticker.png[/img][/url]
Odpowiedzi uzyskałam takie:
-problem nerwowy ( nie neurologiczny- tak przynajmniej zrozumiałam)- np stres, złe traktowanie itp.
-u psów takich jak bul - może to być fizjologiczne, uwarunkowane faktem, iż mm. żwacze są bardzo dobrze wykształcone.
Myślę więc, że nie ma się czym martwić. Zakładam oczywiście, że pierwszy myślnik Was nie dotyczy
Podpytam jeszcze jutro, może usłyszę inne poglądy;)
-problem nerwowy ( nie neurologiczny- tak przynajmniej zrozumiałam)- np stres, złe traktowanie itp.
-u psów takich jak bul - może to być fizjologiczne, uwarunkowane faktem, iż mm. żwacze są bardzo dobrze wykształcone.
Myślę więc, że nie ma się czym martwić. Zakładam oczywiście, że pierwszy myślnik Was nie dotyczy
Podpytam jeszcze jutro, może usłyszę inne poglądy;)
na tle nerwowym myślę, ze może byc, Borek cierpi na nerwice natręctw ale ktoś z tego forum bardzo nam pomógł i dzięki jego wskazówkom jest już wszystko ok i już nie gania ogonka
wiec może coś w tym jest...
Stres też jest, bo Borys bardzo nie lubi odgłosów jakie są przy remontach a my remontujemy jeszcze pokój (ale tylko wieczorami, jak mąż z pracy wróci, to idzie i remontuje i jak coś wierci czy hałasuje to Borys się denerwuje).
wiec może coś w tym jest...
Stres też jest, bo Borys bardzo nie lubi odgłosów jakie są przy remontach a my remontujemy jeszcze pokój (ale tylko wieczorami, jak mąż z pracy wróci, to idzie i remontuje i jak coś wierci czy hałasuje to Borys się denerwuje).
http://www.celestynow.schronisko.net/
[url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20070515/Borysek/1/ticker.png[/img][/url]
[url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20070515/Borysek/1/ticker.png[/img][/url]
