z gory DZIEKUJE
staffik a bullterrier
staffik a bullterrier
Witam, mam na imie Dominika
mam w domu 2letnia suczke (mieszaniec) i 8 miesieczna suczke staffika. Dziewczyny sie uwielbiaja
w przyszłosci chcialabym dokupic sobie suczke-bulla (tak za 1-2 lata) od dziecka jestem zafascynowana ta rasa, zastanawiam sie tylko czy staffik i bull sie dogadaja...?! Znam kilka hodowli, w ktorych sa i staffiki i bulle i asty, albo bulle-mini, ale chcialabym dowiedziec sie czegos od osob, ktore bullami sie pasjonuja, ktore maja doswiadczenie, bo wiadomo, ze czesto hodowcy mowia, ze nie ma zadnych problemow,itp... byle tylko sprzedac szczenie...a ja chcialabym uslyszec taka bezinteresowna odpowiedz na moje pytanie...BARDZO PROSZE o odp...
z gory DZIEKUJE
z gory DZIEKUJE
SKAYLINE84 BARDZO DZIEKUJE ZA ODP
moj staffik lubi inne psy, moj drugi pies tez, tylko slyszalam, ze bulliki sa "bardziej agresyne" niz staffiki i zastanawialam sie, czy bullinka probowalaby atakowac moje 2 pozostale psy...?!
mam jeszcze jedno pyatnie ile ma wzrostu( srednio/przecietnie) dorosła suka bulla i ile wazy( srednio) pytam, bo chcalabym sie zorientowac jakie mniej wiecej beda roznice pomiedzy moimi psami...
acha... i jeszcze jedno, ile kosztuje bullik z rodowodem...?!
i czy ktos moglby polecic mi jakies hodowle...?!
z gory DZIEKUJE
mam jeszcze jedno pyatnie ile ma wzrostu( srednio/przecietnie) dorosła suka bulla i ile wazy( srednio) pytam, bo chcalabym sie zorientowac jakie mniej wiecej beda roznice pomiedzy moimi psami...
acha... i jeszcze jedno, ile kosztuje bullik z rodowodem...?!
i czy ktos moglby polecic mi jakies hodowle...?!
z gory DZIEKUJE
Po pierwsze co do wzrostu i wagi to pogrzeb po forum i znajdziesz:P
Po drugie Bulle nie są agresywne.
Po trzecie każdy Bull ma inny charakter o czym poinformuje Cię hodowca gdy będziesz wybierała szczeniaka.
Po czwarte Ile kosztuje Bull nikt Ci wprost nie powie bo to pytanie zadaje się na końcu podróży po psa, i jest delikatnie mówiąc nietaktowne.
I po ostatnie
Propo hodowli zapraszam do mojego tematu: Najlepsze hodowle
Po drugie Bulle nie są agresywne.
Po trzecie każdy Bull ma inny charakter o czym poinformuje Cię hodowca gdy będziesz wybierała szczeniaka.
Po czwarte Ile kosztuje Bull nikt Ci wprost nie powie bo to pytanie zadaje się na końcu podróży po psa, i jest delikatnie mówiąc nietaktowne.
I po ostatnie
"Bullterier towarzysz życia dwojga ludzi"
-
Maja G.
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 193
- Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
mysle, ze nikt z hodowcow nie zagwarantuje Ci,ze bull bedzie dogadywal sie ze staffikiem...takze zaden szanujacy sie hodowca nie bedzie chcial ot tak wepchnac Ci psa wciskajac kit, ze nie bedzie problemow
to kwestia charakteru psa, ulozenia, etc, a nie rasy...
rowniez kwestia Twoich obecnych pieskow, pewnie bedziesz chciala kupic bulla szczylka, zastanow sie, jak Twoj staffik i drugi psiul reaguje na upierdliwe szczeniaki
juz nie raz przerabialam, agresywny bull, pies morderca, a tu golden sasiadow rzuca sie na mojego bulla, ktory stoi i patrzy jak kolek o co chodzi?!
moj bull swietnie dogaduje sie z amstaffem moich rodzicow, ktory raczej jest psem z humorami, takze Milka nie ma zadnych problemow z psami sasiadow, ale ostatnio po raz pierwszy cos nie dogadala sie z bokserem...
mysle, ze nie ma na to reguly
przypominam sobie znajomego ze starych czasow, ktory wlasnie mial takie zestawienie starszy staffik i mlody bull, wedlug mnie jest to genialne zestawienie, jesli chodzi o temperamenty i zywiolowosc 2 roznych ras...
jednak i ja chetnie poczytam posty ekspertow
to kwestia charakteru psa, ulozenia, etc, a nie rasy...
rowniez kwestia Twoich obecnych pieskow, pewnie bedziesz chciala kupic bulla szczylka, zastanow sie, jak Twoj staffik i drugi psiul reaguje na upierdliwe szczeniaki
juz nie raz przerabialam, agresywny bull, pies morderca, a tu golden sasiadow rzuca sie na mojego bulla, ktory stoi i patrzy jak kolek o co chodzi?!
moj bull swietnie dogaduje sie z amstaffem moich rodzicow, ktory raczej jest psem z humorami, takze Milka nie ma zadnych problemow z psami sasiadow, ale ostatnio po raz pierwszy cos nie dogadala sie z bokserem...
mysle, ze nie ma na to reguly
przypominam sobie znajomego ze starych czasow, ktory wlasnie mial takie zestawienie starszy staffik i mlody bull, wedlug mnie jest to genialne zestawienie, jesli chodzi o temperamenty i zywiolowosc 2 roznych ras...
jednak i ja chetnie poczytam posty ekspertow
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
-
cood
- Bulomaniak 1

- Posty: 82
- Rejestracja: pn lis 06, 06 8:56 am
- Lokalizacja: wwa/ sosnowiec/ gliwice
- Kontakt:
<QUOTE author="Zizou"><s>
hyhyhy, ale się urechotałem.
czy kupując jakikolwiek inny towar również nie pytasz wcześniej o cenę bo to jest delikatnie mówiąc nietaktowne?
a.
</QUOTE>Zizou pisze:</s> Ile kosztuje Bull nikt Ci wprost nie powie bo to pytanie zadaje się na końcu podróży po psa, i jest delikatnie mówiąc nietaktowne.
hyhyhy, ale się urechotałem.
czy kupując jakikolwiek inny towar również nie pytasz wcześniej o cenę bo to jest delikatnie mówiąc nietaktowne?
a.
[url=http://endofchaos.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/eoc.jpg[/img][/url]
[url=http://adamstepien.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/cood.jpg[/img][/url]
[url=http://adamstepien.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/cood.jpg[/img][/url]
-
AR
<QUOTE author="Zizou"><s>
Co innego osoba, która zaczyna się targować, czy prosi o upusty - to jest totalnie nie na miejscu. Ale dlaczego ktoś, kto po prostu chce się zorientować w cenię, czy go stać, jest nazywany nietaktownym?
Ja doceniam hodowców, którzy odpowiadają na pytanie o cenę i nie skreślają takiej osoby, tylko rozmawiają dalej. A dopiero po tym co usłyszą zapada decyzja, czy ta osoba jest odpowiednia dla szczeniaka.
Nie ukrywajmy, cena jest ważna, na przybycie psa trzeba się przygotować, w dużej mierze finansowo. Jednak niekoniecznie dla osoby pytającej o cenę, liczy się tylko ona - zapewniam, że nie(nie dla wszystkich).
Dla mnie nietaktowne jest ucinanie rozmowy przez jedno pytanie, mimo, że osoba chętna na szczeniaka nadal chce słuchać o planowanym miocie i opowiadać o warunkach, jakie może zapewnić szczeniakowi.
Ale to taki mały off. Po prostu w tej kwestii nie potrafię milczeć.
A może dałoby się rozdzielić temat, by hodowcy również mogli się wypowiedzieć?
</QUOTE> A mnie to niesamowicie denerwuje. Co jest nietaktownego w pytaniu o cenę szczenięcia? Nie każdy potrafi sypnąć paroma tysiącami od ręki. Czy lepiej nie pytać o cenę i przy odbiorze zrobić "akuku, przepraszam, ja rezygnuje, nie mam tylu pieniędzy" czy od początku wiedzieć, czy w ogóle mam po co zawracać głowę temu i temu hodowcy.Zizou pisze:</s>Po czwarte Ile kosztuje Bull nikt Ci wprost nie powie bo to pytanie zadaje się na końcu podróży po psa, i jest delikatnie mówiąc nietaktowne.
Co innego osoba, która zaczyna się targować, czy prosi o upusty - to jest totalnie nie na miejscu. Ale dlaczego ktoś, kto po prostu chce się zorientować w cenię, czy go stać, jest nazywany nietaktownym?
Ja doceniam hodowców, którzy odpowiadają na pytanie o cenę i nie skreślają takiej osoby, tylko rozmawiają dalej. A dopiero po tym co usłyszą zapada decyzja, czy ta osoba jest odpowiednia dla szczeniaka.
Nie ukrywajmy, cena jest ważna, na przybycie psa trzeba się przygotować, w dużej mierze finansowo. Jednak niekoniecznie dla osoby pytającej o cenę, liczy się tylko ona - zapewniam, że nie(nie dla wszystkich).
Dla mnie nietaktowne jest ucinanie rozmowy przez jedno pytanie, mimo, że osoba chętna na szczeniaka nadal chce słuchać o planowanym miocie i opowiadać o warunkach, jakie może zapewnić szczeniakowi.
Ale to taki mały off. Po prostu w tej kwestii nie potrafię milczeć.
A może dałoby się rozdzielić temat, by hodowcy również mogli się wypowiedzieć?
Maja G. moje 2 psy lubia inne psy, moj staffik ma 8mcy jest jeszcze bardzo mlody i jak narazie nie ma zadnych problemow z inymi psami, mam to szczescie, ze mieszkam w tym samym miescie co hodowca od ktorego mam swojego staffika i czasami spotykamy sie na wspolne spacerki i moja sunia jest bardzo grzeczna, a nawet jest ulegla w stosunku do starszych od siebie psow...z moja druga sunia bawia sie calymi dniami i wszystko jest w jak najlepszym porzadku- no chyba, ze zaczynaja mi przestawiac meble wmieszkaniu
ale to raczej jest problem dla mnie a nie dla nich
naszczescie mam ogrodek wiec moga tam szalec dowoli...moja staffinka pieknie bawi sie nawet z malymi pieskami-np. z jamnikiem sasiadow i jest wtedy bardzo delikatna...oczywiscie jezeli jej sie to zmieni to nie bede sie decydowala na nastepnego psa...
ja nie uwazam, ze bull to pies "morderca"(sama mialam "przyjemnosc" cos takiego uslyszec na temat mojej 5mc stafficzki) i nigdy tak nie uwazalam, ja UWIELBIAM TTB, moi rodzice maja asta, ja ma staffika i zawsze chcialam miec bulla, ale poprostu slyszalam od roznych ludzi, ze bulle sa nieobliczalne i ze maja ciezki charakter, nie to co staffiki, czy asty-slyszalam to od ludzi ktorzy zajmowali sie hodowla astow i sbt, wiec nie mieli doswiadczenia z bullami, co do astow to napewno nie zgodze sie z tym, ze maja latwy charakter, ale staffiki sa raczej bezproblemowe i naprawde malo agresywne...
moim zdaniem SBT i BULL powinny sie dogadac, ale chcialabym dowiedziec sie co na ten temat sadza ludzie, ktorzy zajmuja sie bullami...
poza tym roznica pomiedzy moim staffikiem a bullem bedzie albo 2 albo 3 lata max( jezeli sie zdecyduje) wiec oba pieski beda mlode i pelne energi-uwierzcie mi, ze staffika trudno zmeczyc
ja nie uwazam, ze bull to pies "morderca"(sama mialam "przyjemnosc" cos takiego uslyszec na temat mojej 5mc stafficzki) i nigdy tak nie uwazalam, ja UWIELBIAM TTB, moi rodzice maja asta, ja ma staffika i zawsze chcialam miec bulla, ale poprostu slyszalam od roznych ludzi, ze bulle sa nieobliczalne i ze maja ciezki charakter, nie to co staffiki, czy asty-slyszalam to od ludzi ktorzy zajmowali sie hodowla astow i sbt, wiec nie mieli doswiadczenia z bullami, co do astow to napewno nie zgodze sie z tym, ze maja latwy charakter, ale staffiki sa raczej bezproblemowe i naprawde malo agresywne...
moim zdaniem SBT i BULL powinny sie dogadac, ale chcialabym dowiedziec sie co na ten temat sadza ludzie, ktorzy zajmuja sie bullami...
poza tym roznica pomiedzy moim staffikiem a bullem bedzie albo 2 albo 3 lata max( jezeli sie zdecyduje) wiec oba pieski beda mlode i pelne energi-uwierzcie mi, ze staffika trudno zmeczyc
-
Maja G.
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 193
- Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Ja tez mysle, ze sensownie jest nastawic sie na wydatek... po to jest to forum, zeby pytac i sie tego nie bac, a nie zostac wysmianym, czy nie?
Lepiej zapytac u zrodla, niz szukac po allegro, widziec ceny 500zl, a potem zdziwic sie
Ja dzwoniac po hodowcach slyszalam skrajne ceny od 1200zl do 7000zl... ale pamietaj rodowod rodowodowi nie jest rowny, sa bardziej uznane hodowle i powiedzmy hodowle mniej wystawiajace sie... ja dalej nie chce rozszerzac tematu dlaczego sa tak rozne ceny, bo po prostu nie chce mądrowac sie i popelnic wtopy, ktora rzeczywiscie moglaby byc nietaktowna
Lepiej zapytac u zrodla, niz szukac po allegro, widziec ceny 500zl, a potem zdziwic sie
Ja dzwoniac po hodowcach slyszalam skrajne ceny od 1200zl do 7000zl... ale pamietaj rodowod rodowodowi nie jest rowny, sa bardziej uznane hodowle i powiedzmy hodowle mniej wystawiajace sie... ja dalej nie chce rozszerzac tematu dlaczego sa tak rozne ceny, bo po prostu nie chce mądrowac sie i popelnic wtopy, ktora rzeczywiscie moglaby byc nietaktowna
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
-
bulterierka
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 1331
- Rejestracja: czw maja 15, 08 20:13 pm
- Lokalizacja: Tarnów
A mnie to niesamowicie denerwuje. Co jest nietaktownego w pytaniu o cenę szczenięcia? Nie każdy potrafi sypnąć paroma tysiącami od ręki.
Ok o dziś dzwonie do hodowcy i moje pierwsze pytanie to po ile ma Pan\Pani szczeniaki bo nie chce wie Pan\Pani zrobić
akuku, przepraszam, ja rezygnuje, nie mam tylu pieniędzy
Myślę tak ja hodowcą nie jestem więc do końca się nie wypowiadam, z chęcią czekam na wsparcie hodowców i ich zdanie na ten temat.
Szerząc kulturę i miłą atmosferę na forum i nie tylko, poproszę Megisiwka do Bruderszaftu bo to jest na pewno nietakt:P
P.S. Cood dla Ciebie pies jest jakimkolwiek towarem?????????
Ostatnio zmieniony pn paź 20, 08 21:37 pm przez Zizou, łącznie zmieniany 3 razy.
"Bullterier towarzysz życia dwojga ludzi"
AR i MAJA G. zgadzam sie z Wami w 100% !! Pytajac o cene szczeniaka chcialam sie tylko zorientowac tak mniej wiecej jak to wyglada w swiecie bulli, bo to chyba normalne, ze decydujac sie musialabym sie przygotowac finansowo...co nie oznacza, ze nie stac mnie na utrzymanie bulla, ale co innego co miesieczne wydatki, a co innego nagle wyskoczyc z kilku tys...??!!
mam juz 2 psy i ich utzrymanie nie sprawia mi zadnego problemu, a zapewniam, ze nie oszczedzam na nich, ale kiedy chciala kupic staffika to hodowcy odpowiadali mi na pytanie w jakiej cenie jest szczenie, bo to nie jest 500zl tylko znacznie wieksza kwota, wiec trzeba sie na to przygotowac...i cena naoewno nie bylaby dla mnie jedynym kryterium wyboru hodowli, czy szczeniaka, bo ja wole wiecej odlozyc-poczekac i kupic takiego pieska jaki bedzie mi odpowiadal...
mam juz 2 psy i ich utzrymanie nie sprawia mi zadnego problemu, a zapewniam, ze nie oszczedzam na nich, ale kiedy chciala kupic staffika to hodowcy odpowiadali mi na pytanie w jakiej cenie jest szczenie, bo to nie jest 500zl tylko znacznie wieksza kwota, wiec trzeba sie na to przygotowac...i cena naoewno nie bylaby dla mnie jedynym kryterium wyboru hodowli, czy szczeniaka, bo ja wole wiecej odlozyc-poczekac i kupic takiego pieska jaki bedzie mi odpowiadal...
jejku ja niechcialam nikogo skłocic na tym forum
zapewniam, ze nigdy nie zadalam hodowcy jako pierwszego pytania "po ile sa szczeniaki..."
dlatego nie dzwonie po hodowlach i nie wypytuje sie tylko pisze na forum...
ja przymierzam sie do zakupu bulla i chcialam sie tylko zorientowac...wystarczyl by przdzial cenowy jaki mozna spotkac w Polsce...
a jezeli chodzi o podanie jakis dobrych hodowli, to prosilam o to dlatego, ze nie jestem znawca i licze na pomoc osob, ktore sa dobrze zorientowane...bo hodowli bulli jest calkiem sporo...
zapewniam, ze nigdy nie zadalam hodowcy jako pierwszego pytania "po ile sa szczeniaki..."
dlatego nie dzwonie po hodowlach i nie wypytuje sie tylko pisze na forum...
ja przymierzam sie do zakupu bulla i chcialam sie tylko zorientowac...wystarczyl by przdzial cenowy jaki mozna spotkac w Polsce...
a jezeli chodzi o podanie jakis dobrych hodowli, to prosilam o to dlatego, ze nie jestem znawca i licze na pomoc osob, ktore sa dobrze zorientowane...bo hodowli bulli jest calkiem sporo...
-
cood
- Bulomaniak 1

- Posty: 82
- Rejestracja: pn lis 06, 06 8:56 am
- Lokalizacja: wwa/ sosnowiec/ gliwice
- Kontakt:
<QUOTE author="Zizou"><s>
dokładnie takim samym jak maca czosnkowa czy kolia z brylantów.
ja rozumiem, że pies przyjaciel a nie towar, blah blah blah, ale jeśli jest sprzedawca i kupujący który płaci za jakieś dobro (materialne lub nie) to to dobro jest towarem. w wypadku hodowcy sprzedającego psa tym towarem jest pies.
a.
</QUOTE>Zizou pisze:</s>
<B><s></s>P.S. Cood dla Ciebie pies jest jakimkolwiek towarem????????? </B>
dokładnie takim samym jak maca czosnkowa czy kolia z brylantów.
ja rozumiem, że pies przyjaciel a nie towar, blah blah blah, ale jeśli jest sprzedawca i kupujący który płaci za jakieś dobro (materialne lub nie) to to dobro jest towarem. w wypadku hodowcy sprzedającego psa tym towarem jest pies.
a.
[url=http://endofchaos.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/eoc.jpg[/img][/url]
[url=http://adamstepien.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/cood.jpg[/img][/url]
[url=http://adamstepien.com][img]http://endofchaos.com/bannerki/cood.jpg[/img][/url]
