jest skuteczniejsza metoda aby oduczyc psa ciagnac na smyczy
bierzemy sobie kogos kogo pies lubi, dajemy mu to co pies lubi
i kazemy temu komus odejsc na 15 metrow i sobie tam usiasc, stnac czy cokolwiek
pies chce do niego isc, ciagnie, wracamy psa ciagnac go kilka metrow i wracamy na trase w kierunku tego kogos
pies chce isc- ciagnie- wracamy
i tak do usrania az pies dojdzie do tego do czego chce dojsc nie ciagnac
pies glupi nie jest i po jakims czasie zrozumie
jeden szybko, drugi jak kolek osikowy znacznie pozniej
ale uwazam metode na wracanie sie za nasensowniejsza i dzialajaca najszybciej i najbardziej trwale
Jask wychowywałam agnieszke zaraz po adopcji to nam ciocia Zmija kazała tak chodzic i sie wracac, tudziez przywiazac psa do pasa i chodzic zakosami w rozne kierunki ciagnac go. W tej chwili mozna prowadzac agnieszke w jednej rece niesc zestaw porcelany w drugiej
ta metode mozna stosowac jak tylko sie ma czas i ochote. kiedykolwiek pies chce gdzies dojsc i ciagnie.
pies idzie tam gdzie chce isc ty sie wracasz- dojdzie jak nie bedzie ciagnal
sprawa prosta- natomiast wymaga wiele cierpliwosci
wyglada sie czasem jak glupek tak sie cofajac i cofajac
u mnie obydwa psy byly w ten sposob uczone zeby nie ciagnac. rezultaty sa trwale