w sobote wieczorem Bułka rozciela łape, nie pojechalam do weta na szycie bo wolalam uniknac tych z kliniki calodobowej..rozciela ja sierota na pierwszym spacerze dluzszym na ktory ja zabralam po tym jak sobie miesien naciagnela.. dzis bylam w aptece i dostalam nowa maśc ktora ma przyspieszyc gojenie.. dzis zabrlam gnojka na krotki spacer na pole bo od 2 tygodni ponad nie biegala i po prostu ja roznosilo, byla na linie zeby jej nie przyszlo do glowy zwiac gdzies na bok i zdjac opatrunek i buta.. fotki ze spaceru:
kupilam gnojkowi konga zeby mial sie czym zajac skoro nie bardzo moze rozladowac swoja energie na dworze
spiaca krolewna dzis rano
i taka tam fotka znaleziona w telefonie, robiona podczas wizyty u babci bodajze - szczery usmiech:)
