Reakcja ludzi na bula??????

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Kati
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 92
Rejestracja: sob wrz 13, 08 11:54 am
Lokalizacja: Bydgoszcz

Reakcja ludzi na bula??????

Post autor: Kati »

Jeżeli możecie to podzielcie się ze mną doświadczeniami w tej kwestii???Ciekawi mnie jak obcy ludzie reagują na Wasze pieski?Jak szłam z moim mixem to było czasem wesoło :D :D :D :D :D :D :lol: :lol: :lol: nie raz słyszałam jaki to z niego zabijaka itp,hehe...i jak sąsiedzi reagują na wasze psy?
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

u mnie sąsiedzi w porządku, znają ją i podchodzą, głaskają, miziają, bawi się ze swoimi psiejskimi kumplami. Gorzej jest jak idę gdzieś dalej w miasto, wtedy niektórzy albo się usuwają albo głupie komentarze w stylu - ALE śWINIA! (co akurat mi kompletnie nie przeszkadza a wręcz śmieję się jak to słyszę i czasem dodam że to nie świnia tylko koza) Straż miejska i policja jeszcze ani raz nie zwróciła mi uwagi że pies bez kagańca chodzi a nawet raz się zatrzymali i pytali o rasę. Jakiś większych problemów dotąd nie miałam. Raz mnie tylko gościu ochrzanił że pies sika na trawę

a jak by ktoś powiedział że to morderca to i dobrze a niech się boją, mogę spokojnie wieczorami chodzić. Zresztą często nawet w nocy skądś wracam i mam spokój bo Lora ma coś takiego że w dzień jest wyluzowana i merda do wszystkich ogonem a jak się ściemni to warczy ale tylko na facetów i to nie wszystkich, jakąś selekcję sobie w tej białej łepetynce prowadzi :wink:

Mądra bestia hehe
Ostatnio zmieniony ndz wrz 21, 08 15:15 pm przez aga, łącznie zmieniany 1 raz.
Kati
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 92
Rejestracja: sob wrz 13, 08 11:54 am
Lokalizacja: Bydgoszcz

...

Post autor: Kati »

a jadąc na wczasy jest nadzieja,że znajdzie się kwaterę dla siebie i psiaka????czy słowo bullterier skutecznie odstrasza???
Kati
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 92
Rejestracja: sob wrz 13, 08 11:54 am
Lokalizacja: Bydgoszcz

...

Post autor: Kati »

moja sąsiadka jak pies wybiegł mi na ulicę zeskoczyła z roweru zasłaniając się nim i wrzeszcząc JEZUS MARIA MATKO PRZENAJŚWIĘTSZA,cokolwiek to miało znaczyć...Pies spojrzał na nia jak na wariatkę...i pomaszerował na siusiu...Uciekinier!!!!!!!
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

Ja myślę że nie ma jakiegoś większego problemu, ostatnio nawet taxówkarz mnie bez problemu z psem zawiózł

A co do tej Pani na rowerze to ja nigdy w miejscach publicznych nie spuszczam jej ze smyczy, chociaż nie wiem jakby przyjaźnie była nastawiona do ludzi. Wiem że się boją i szanuję to. Mam długą smycz i nic jej się nie stanie jak pójdzie sikać uwiązana
ediiiii
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 933
Rejestracja: sob sty 20, 07 17:57 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ediiiii »

nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby hotel odmówił mi ze względu na moją świnkę... Nawet w Krakowie w hotelu "pod Wawelem" świnka była atrakcją wieczoru, a potem dnia na śniadaniu. Faktem jest, że wśród współhotelowiczów była większość obcokrajowców - a oni mają inną mentalność...

co do obcowania na co dzień .. z sąsiadami. Nie mamy problemów. Puma jest raczej ulubienicą.

Kilka nie miłych tekstów usłyszałyśmy tylko po "Koninie". Gosposie z dzieciakami (bo tu w tej pieprzonej warszawce, zwłaszcza wśród przyjezdnego plebsu jest moda na gosposie zwłaszcza z wschodniej granicy) stwierdziły, że Pańswtwo zabrania się do nas zbliżać.

ale i tak najlepszy był nasz najbliższy sąsiad, któremy urodziło się malutkie dziecko, a Puma se włązi do niego jak do siebie: stwierdził po KONINIE - jak Puma po raz enty do niego wlazła.... "no to mamy test" :twisted: :twisted: :twisted:

dziecko przeżyło :lol: bullterierr tysz :twisted:
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...

[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
Kati
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 92
Rejestracja: sob wrz 13, 08 11:54 am
Lokalizacja: Bydgoszcz

...

Post autor: Kati »

Ja też mojego psiora nie puszczam luzem :? ale akurat zdarzyło mu się wtedy czmychnąć między nogami,gdy otwierałam bramkę bodajże listonoszowi...
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

Rekacje sa tak rozne - od euforii do totalnego przerazenia :wink:

5 lat temu jak kupilismy Milunie sasiedzi bardzo krzywo patrzyli - noo tak na osiedlu pojawil sie pies morderca... jednak bardzo szybko ja zaakceptowali, baaa teraz jest najslodszym psem osiedlowym, duzo osob nie zna nas, ale zna naszego psa :) Milka swietnie bawi sie z grupa pieskow na wieczornych spacerach, sasiedzi widza, ze nie jest agresywna, poza tym jest cholernie smieszna kluska skaczaca jak krolik i robiaca smieszne miny :D

mozna przyzwyczaic sasiadow, ale jak ide do parku szczytnickiego to raczej jej nie spuszczam, zawsze znajdzie sie ktos, kto rzuci niesympatyczny komentarz... kiedys na walach, jakies starsze babsko zbulwersowanym tonem powiedzialo - oh, jaki ten pies jest brzydki, nie wytrzymalam, odpowiedzialam - Pani tez nie jest zbyt piekna... jej maz o malo co nie przewrocil sie ze smiechu :twisted:

mysle, ze nie ma co panikowac...zdarzaja sie tez bardzo pozytywne reakcje, strasznie podoba mi sie to jak na osiedlu dzieci paroletnie przychodza specjalnie do Milki porzucac jej pileczke, bo tylko jej sie nie boja :)

ogolnie mozna powiedziec - ludzie sa bardzo ciekawi bullka i raczej czuja spory respekt do "TEJ" rasy :wink:
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
Beata
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 203
Rejestracja: ndz sie 06, 06 22:04 pm
Lokalizacja: Opole--->Pokój