bulterier i york czy to dobre połączenie?

dział dla pytających przed zakupem bula :)
oluniayogi

bulterier i york czy to dobre połączenie?

Post autor: oluniayogi »

Piszę na tym forum, ponieważ uważam, że jesteście osobami godnymi zaufania i posiadającymi wiedzę na temat bulterierów. A więc: mam 6letniego Yorka i zastanawiam się nad kupnem bulteriera, ponieważ jest to moja ukochana rasa. Ale mam co do tego obawy, ponieważ usłyszałam wiele opinii, niestety negatywnych. Ale stwerdziłam, że nie warto słuchać się ludzi nie znających się na tym, więc postanowiłam napisać tu. szczerze obawiam sie o dobro mojego psa, ale bardzo chciałabym mieć bulteriera. Dlatego chciałabym usłyszeć pare wypowiedzi na ten temat. Z góry dziekuję za pomoc. :) mam nadzieję, ze ktos zainteresuję się moim pytaniem nie pozostawi mnie samej z tak trudnym wyborem.
oluniayogi

Post autor: oluniayogi »

dziękuję bardzo :)
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Obaj funfle muszą mieć fajne i przyjazne charaktery - powodzenia :D
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

Jak widać na przykładzie powyzej to da sie - Zośka ma na osiedlu "kolegę" Spark'a yorka - i uwielbiają się :) - jest jedno ale - Zocha jest mało delikatna w stosunku do niego i biednny Spark jest zawsze zadeptany :)
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

Wydaje mi sie, ze duzo tez zalezy od charakteru Twojego yorka, czy nie jest malym histerykiem, czy lubi kontakty z psami, etc...

Moja Milka od 5 lat dogaduje sie ze wszystkimi psami, wyjatkiem byl jamnik moich rodzicow. Jak przystalo na jamnika, byla szczebiotliwa, zlosliwa i przekonana o swojej wyzszosci nad innymi psami :wink:

Milka jako szczeniak byla cholernie upierdliwa, a jamnik cholernie przewrazliwiony. Za kazdym razem jak Milka podeszla do jamniora, bojowa sznurowka, startowala z zebami do bulla. Doszlo juz do takiego absurdu, ze jak Milka spojrzala na jamnika, jamnik krzywil sie. Oczywiscie jak Milka dorosla sytuacja odwrocila sie :twisted:

Strasznie balam sie, ze Milka bedzie zle reagowac na wszystkie jamniki swiata, albo mniejsze pieski, na szczescie to byl wyjatek.

Mimo wszystko nie puszczam Milki do zabawy z duzo mniejszymi psami, bo jest po prostu za ciezka i malo uwazna. Niekoniecznie zje mniejszego psa, wystarczy, ze usiadzie na nim :?
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
ODPOWIEDZ