przez Kati » Wt wrz 16, 08 19:26 pm
mhm,troszkę dziwnie mi się zrobiło...Nie bardzo rozumiem niektóre wypowiedzi,chyba straciliście wiarę w ludzi...przecież nie powiedziane,że ktoś kto kupi psa za małe pieniądze będzie go kochał mniej niż ten kto zapłacił za niego krocie...ile osób kupuje psa z dobrym pochodzeniem,bo myśli,że przyniesie mu to zyski,a potem porzuca zwierzę???Ja swojego poprzedniego psa kupiłam za 180zł,więc miałabym kochać go mniej,bo nie miał wartości wystawowej?albo nie leczyć go gdy zachoruje?bo kosztował raptem 180zł?a ze zdrowiem bywało różnie...a to zapalenie spojówek,a to zapalenie gardła,rano wstaję,a pies mi przez ręce leci i co żałować na weta?a to łapę rozciął,potem miał zabieg-miał usuwany guz nad ogonem i został wykastrowany,miał usunięty kamień nazębny...Od zawsze ma problemy z żołądkiem,także karma z talerza też odpada,nie oceniajcie na wyrost...Ja nie wyobrażam sobie oszczędzać na czymś takim.Pozdrawiam wszystkich,którzy mają jeszcze resztki wiary w ludzi...