polskie a czeskie bulteriery

zagadnienia z zakresu hodowli, rozmnażania, genetyki.
Awatar użytkownika
yoki
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 523
Rejestracja: sob gru 16, 06 11:23 am
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: yoki »

Nie wiem dlaczego ale nie kupowałabym czeskiego psa.

Patrz na rodziców jak się zachowują, gdy już będziesz miała wybraną hodowlę poproś by hodowca z suką poszedł z Tobą przejść się po mieście, zobacz jak się zachowuję w dużych skupiskach ludzi, hałasie, gwarze miasta, nietypowych sytuacjach. Wiadomo że nikt nie będzie z ciężarną latał po mieście,ale można umówić się wcześniej. czasami warto poczekać na tego jednego szczylka niż potem mieć psa z problemami. Jak możesz to pojedź i zobacz ojca również.

Zobacz badania rodziców- dla mnie pies jest przebadany gdy zobaczę jego papiery a nie gdy mi ktoś tak powie że ma ;)

No i cena - mały buliś to wydatek mocno ponad 2000 zł ale często można się umówić z właścicielem na współwłasność wtedy z reguły szczylek jest za darmo lub za symboliczną sumę. Współwłasność + pieniądze za malucha jak dla mnie to już przesada :roll:
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

<QUOTE author="yoki"><s>
yoki pisze:</s>1.Nie wiem dlaczego ale nie kupowałabym czeskiego psa.
Patrz na rodziców jak się zachowują, gdy już będziesz miała wybraną hodowlę 2. poproś by hodowca z suką poszedł z Tobą przejść się po mieście, zobacz jak się zachowuję w dużych skupiskach ludzi, hałasie, gwarze miasta, nietypowych sytuacjach. Wiadomo że nikt nie będzie z ciężarną latał po mieście,ale można umówić się wcześniej. czasami warto poczekać na tego jednego szczylka niż potem mieć psa z problemami. Jak możesz to pojedź i zobacz ojca również.
3.Zobacz badania rodziców- dla mnie pies jest przebadany gdy zobaczę jego papiery a nie gdy mi ktoś tak powie że ma ;)
No i cena - 4. mały buliś to wydatek mocno ponad 2000 zł ale często można się umówić z właścicielem na współwłasność wtedy z reguły szczylek jest za darmo lub za symboliczną sumę. Współwłasność + pieniądze za malucha jak dla mnie to już przesada :roll:
</QUOTE>
1. Czeskie psy nie są ani lepsze, ani gorsze od polskich czy niemieckich. Jeśli się jakąś wartość twardo neguje, to trzeba wiedzieć dlaczego. Przypomina mi to gadanie właścicieli 15-letnich mercedesów o tym, że nigdy nie kupiliby np koreańskiego samochodu.
2. Przesada. Zwłaszcza, że takie obserwacje w niczym nie są zobowiązujące dla szczeniąt. Wychowanie i pełna socjalizacja obciąża właściciela.
3. Tak. Ale po to, by...pogratulować im zdrowia. Nie na obecnie badań, mogących gwarantować olimpijskie zdrowie przyszłych szczeniąt.
4. A to pierwsze słyszę. Bez problemu wskażę Ci gdzie kupić psiaka za ok. 2 tysiaki. W Czechach - za 500 euro. A 2 tysiaki to i tak niemało (przynajmniej dla mnie, ale ja niczego nie udaję).
Reasumując - trzeba mieć niebagatelne doświadczenie, by trafnie ocenić szczenię przed zakupem. Spólki są dobre ....dla przedsiębiorców. Kupując szczeniaka, kieruj się swoim gustem i... głosem serca, tym 6-tym zmysłem. I pamiętaj - choćby był po superczempionach, nie znaczy to, że sam nim będzie. Choćby był po rodzicach posiadających całą teczkę zaświadczeń lekarskich do n-tego pokolenia wstecz, to nie oznacza, że nie może być np. głuchy czy w wieku 8 m-cy umrzeć na nerki. Choćby rodzice byli wytresowani jak małpki w cyrku, to nie oznacza, że niemożliwe jest wychowanie głupola. I odwrotnie. A jeśli ktokolwiek da Ci taką gwarancję, to zjem własnego buta. Pozdrawiam i ....decyduj sama.
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Post autor: HoRacy »

<QUOTE author="yoki"><s>
yoki pisze:</s>Horacy nie mam jakoś przekonania do czeskich psów i jak napisałam w pierwszym poście nie wiem z czego to wynika-moje osobiste przekonanie-pod względem eksterieru rzadko przewyższają nasze psy/choć od razu zaznaczę że Coco szalenie mi się podoba/ a wydaje mi się że łatwiej jest sprawdzić polskie psy niż czeskie.
</QUOTE>
Co do spraw eksterieru szkoda że nie wybrałaś się na Żeliwkę. Faktycznie psy mające w rodowodzie Hożą Hankę zdominowały tą wystawę, pozostałe nie miały już tyle szczęścia. HH jest dla mnie suką dającą bardzo dobre szczeniaki ale nie można na podstawie jednej suki i jej potomstwa wysuwać takich twierdzeń.
Jak kogoś nie stać na psa niech nie bierze bo i najpewniej na leczenie psa też nie będzie stać.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

<QUOTE author="yoki"><s>
yoki pisze:</s>Horacy nie mam jakoś przekonania do czeskich psów i jak napisałam w pierwszym poście nie wiem z czego to wynika
</QUOTE>
najlepiej w takim przypadku nie pierdolic glupot
tym bardziej publicznie :wink:
to mi sie kojarzy ze zdaniem niedorozwinietych polakow na temat czarnoskorych
nie ufam czeskim psom- co to znaczy? :?: :roll: przeciez oni maja regulaminy kynologiczne jakie u nas jesli w ogole to za lata cale :roll:
MiMi

Post autor: MiMi »

polskie psy maja lepszy eksterier niz czeskie- to bylo widac jak na dloni chociazby na ostatniej zelivce. mozna takze znalezc cos ładnego czeskiego trzeba wiedziec gdzie szukac po prostu. ogolnie polacy maja lepsze psy z pewnoscia.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

no dobra- ale zeby nie ufac psom? co to znaczy? :roll:

wybaczcie ale sie obsmarkalam czytajac to... 8)

poza tym czeskie i slowackie z dobrym eksterrierem tez sa. To ze Timary "arrived from space" to druga sprawa. jakby je odlaczyc rywalizacja pomiedzy naszymi najlepszymi i slowacko-czeskimi bylaby ciekawa...

oni w wiekszosci produkuja prawidlowe glowy :D

nam sie bardzo rzadko zdarzaja poza Timarami

uzebienie tez maja lepsze

przez rystrykcje i rozwoj kynologii maja swoje psy a my wlasciciwe jestesmy na angielskich. nic swojego nie mamy :D
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Ja nie odważyłbym się określić jako regułę, że polskie psy mają lepszy eksterier od czeskich czy słowackich. Zelivka nawet zadaje kłam takiej tezie. Wszęzdie są dobre, wspaniałe i kiepskie. Ale.... wszystko to ma sie nijak do ułatwienia dziewczynie zakupu psa. I rację ma Horac, że jeśli przeraża kogoś cena ok. 2000 za szczeniaka, to powinien rozważyć raz jeszcze taki zakup. Dalej bedzie jeszcze gorzej - jedzenie, suplementy, opieka weterynaryjna, ew. leczenie, zabawki, szkody w domu (choć u mnie bule nie narobiły ich tyle, co jeden Shar-Pei).
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

<QUOTE author="Edyta Nowacka"><s>
Edyta Nowacka pisze:</s>
poza tym czeskie i slowackie z dobrym eksterrierem tez sa. To ze Timary "arrived from space" to druga sprawa. jakby je odlaczyc rywalizacja pomiedzy naszymi najlepszymi i slowacko-czeskimi bylaby ciekawa...
oni w wiekszosci produkuja prawidlowe glowy :D
nam sie bardzo rzadko zdarzaja poza Timarami
uzebienie tez maja lepsze
przez rystrykcje i rozwoj kynologii maja <B><s></s>swoje </B> psy a my wlasciciwe jestesmy na angielskich. nic <B><s></s>swojego </B> nie mamy :D
</QUOTE>
Przez restrykcje i rozwój kynologii <B><s></s>bardzo </B> często hodują pod nazwą bullterrier jakieś kosmiczne potwory :!:
Ostatnio zmieniony wt wrz 16, 08 20:35 pm przez MadMan, łącznie zmieniany 1 raz.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

<QUOTE author="MadMan"><s>
MadMan pisze:</s><QUOTE author="Edyta Nowacka"><s>
Edyta Nowacka pisze:</s>
poza tym czeskie i slowackie z dobrym eksterrierem tez sa. To ze Timary "arrived from space" to druga sprawa. jakby je odlaczyc rywalizacja pomiedzy naszymi najlepszymi i slowacko-czeskimi bylaby ciekawa...
oni w wiekszosci produkuja prawidlowe glowy :D
nam sie bardzo rzadko zdarzaja poza Timarami
uzebienie tez maja lepsze
przez rystrykcje i rozwoj kynologii maja <B><s></s>swoje </B> psy a my wlasciciwe jestesmy na angielskich. nic <B><s></s>swojego </B> nie mamy :D
</QUOTE>
Przez restrykcje i rozwój kynologii <B><s></s>bardzo </B> często hodują pod nazwą bullterrier jakieś kosmiczne potwory :!:
</QUOTE>
my to za to jestesmy mistrzami swiata 8) 8) 8) i co wychodzi to zgodne z wzorcem pod wzgledem psychicznym i fizycznym :>
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

<QUOTE author="Edyta Nowacka"><s>
Edyta Nowacka pisze:</s><QUOTE author="MadMan"><s>
MadMan pisze:</s><QUOTE author="Edyta Nowacka"><s>
Edyta Nowacka pisze:</s>
poza tym czeskie i slowackie z dobrym eksterrierem tez sa. To ze Timary "arrived from space" to druga sprawa. jakby je odlaczyc rywalizacja pomiedzy naszymi najlepszymi i slowacko-czeskimi bylaby ciekawa...
oni w wiekszosci produkuja prawidlowe glowy :D
nam sie bardzo rzadko zdarzaja poza Timarami
uzebienie tez maja lepsze
przez rystrykcje i rozwoj kynologii maja <B><s></s>swoje </B> psy a my wlasciciwe jestesmy na angielskich. nic <B><s></s>swojego </B> nie mamy :D
</QUOTE>
Przez restrykcje i rozwój kynologii <B><s></s>bardzo </B> często hodują pod nazwą bullterrier jakieś kosmiczne potwory :!:
</QUOTE>
my to za to jestesmy mistrzami swiata 8) 8) 8) i co wychodzi to zgodne z wzorcem pod wzgledem psychicznym i fizycznym :>
</QUOTE>
Mistrzami świata nie ale w Polszy się hoduje angielskiego bulteriera a za południową granicą - poza wyjątkami,które są a jakże - nową odmiane: Bulterier Czechosłowacki
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

<QUOTE author="MadMan"><s>
MadMan pisze:</s><QUOTE author="Edyta Nowacka"><s>
Edyta Nowacka pisze:</s><QUOTE author="MadMan"><s>
MadMan pisze:</s>
Przez restrykcje i rozwój kynologii <B><s></s>bardzo </B> często hodują pod nazwą bullterrier jakieś kosmiczne potwory :!:
</QUOTE>
my to za to jestesmy mistrzami swiata 8) 8) 8) i co wychodzi to zgodne z wzorcem pod wzgledem psychicznym i fizycznym :>
</QUOTE>
Mistrzami świata nie ale w Polszy się hoduje angielskiego bulteriera a za południową granicą - poza wyjątkami,które są a jakże - nową odmiane: Bulterier Czechosłowacki
</QUOTE>
a ja sie nie zgadzam. uwazam ze dobrze ze robia swoje. przyjdzie jeszcze czas za lat 30 ze tam sie bedzie szukac nowej krwi :D
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

<QUOTE author="MadMan"><s>
MadMan pisze:</s>
Mistrzami świata nie ale w Polszy się hoduje angielskiego bulteriera a za południową granicą - poza wyjątkami,które są a jakże - nową odmiane: Bulterier Czechosłowacki
</QUOTE>
:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
Ja natomiast bardzo chciałbym, by polska kynologia dorosła kiedyś do czeskiej. I nie bardzo rozumiem, co usprawiedliwia takie - delikatnie mówiąc - nieprawdziwe opinie o czeskich czy słowackich bullterrierach. I jaki obiektywny wskaźnik to potwierdza, bo ja go nie widzę, a bulami interesuję się od ok. 18 lat. Czasem bardzo łatwo powiedzieć coś nie do końca przemyślanego, co nie jest prawdą, a może niektórym sprawić dużą przykrość. Plemienny, bezrozumny patriotyzm nigdy nie prowadzi do niczego dobrego, a jak uczy historia zawsze źle się kończy.
A Ty, Kasiu, masz jak rozumiem doświadczenie z psami; jestem przekonany że kupisz wspaniałego bulika i bedziesz go kochać jak członka rodziny. Będzie najwspanialszy i najpiękniejszy; bo sama go wybierzesz, bo... będzie Twój.
yzma

Post autor: yzma »

<QUOTE author="bauz"><s>
bauz pisze:</s><QUOTE author="MadMan"><s>
MadMan pisze:</s>
Mistrzami świata nie ale w Polszy się hoduje angielskiego bulteriera a za południową granicą - poza wyjątkami,które są a jakże - nową odmiane: Bulterier Czechosłowacki
</QUOTE>
:?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
Ja natomiast bardzo chciałbym, by polska kynologia dorosła kiedyś do czeskiej. I nie bardzo rozumiem, co usprawiedliwia takie - delikatnie mówiąc - nieprawdziwe opinie o czeskich czy słowackich bullterrierach. I jaki obiektywny wskaźnik to potwierdza, bo ja go nie widzę, a bulami interesuję się od ok. 18 lat. Czasem bardzo łatwo powiedzieć coś nie do końca przemyślanego, co nie jest prawdą, a może niektórym sprawić dużą przykrość. Plemienny, bezrozumny patriotyzm nigdy nie prowadzi do niczego dobrego, a jak uczy historia zawsze źle się kończy.
<B><s></s>A Ty, Kasiu, masz jak rozumiem doświadczenie z psami; jestem przekonany że kupisz wspaniałego bulika i bedziesz go kochać jak członka rodziny. Będzie najwspanialszy i najpiękniejszy; bo sama go wybierzesz, bo... będzie Twój.</B>
</QUOTE><i></i>
sama bym tego lepiej nie ujęła :D
MadMan
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 293
Rejestracja: czw lip 06, 06 0:24 am
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: MadMan »

<QUOTE author="bauz"><s>
bauz pisze:</s>
Ja natomiast bardzo chciałbym, by polska kynologia dorosła kiedyś do czeskiej. I nie bardzo rozumiem, co usprawiedliwia takie - delikatnie mówiąc - nieprawdziwe opinie o czeskich czy słowackich bullterrierach. I jaki obiektywny wskaźnik to potwierdza, bo ja go nie widzę, a bulami interesuję się od ok. 18 lat. Czasem bardzo łatwo powiedzieć coś nie do końca przemyślanego, co nie jest prawdą, a może niektórym sprawić dużą przykrość. Plemienny, bezrozumny patriotyzm nigdy nie prowadzi do niczego dobrego, a jak uczy historia zawsze źle się kończy.
</QUOTE>
Jeżeli chodzi o kwestie organizacyjne,administracyjne etc etc to polska kynologia musi się jeszcze rzeczywiście sporo od czeskich kolegów uczyć.
Może i czeskie i słowackie bulle 18 lat temu robiły by furorę ale chyba nie dzisiaj o czym świadczy chociażby ostatnia wystawa klubowa w Czechach.
Są i owszem piękne psy ale nie wyszystkie one są z tamtejszych linii,za to jest wiele takich które u nas po prostu nie pojawiłyby się nie tylko na klubówce ale i na zwykłej krajówce.
Gdzieś, ktoś powiedział, że czesi hodują na ,,profil'' ,nie wiem ile w tym prawdy ale wystarczy spojrzeć że często u ich psów piękna głowa nie idzie w parze z innymi atutami.
W efekcie 5 miesięczny pies wygląda jak pinczer miniaturowy a suka po odchowaniu szczeniaków jak...szczeniak.
To nie jest złośliwość ani ,,plemienny,bezrozumny patriotyzm'' ( :?: :!: :?: ),po prostu stwierdzenie ogólne oparte na autopsji i osobistych odczuciach do których każdy ma prawo.
Pozdrawiam :)
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

<QUOTE author="MadMan"><s>
MadMan pisze:</s><QUOTE author="bauz"><s>
bauz pisze:</s>
Ja natomiast bardzo chciałbym, by polska kynologia dorosła kiedyś do czeskiej. I nie bardzo rozumiem, co usprawiedliwia takie - delikatnie mówiąc - nieprawdziwe opinie o czeskich czy słowackich bullterrierach. I jaki obiektywny wskaźnik to potwierdza, bo ja go nie widzę, a bulami interesuję się od ok. 18 lat. Czasem bardzo łatwo powiedzieć coś nie do końca przemyślanego, co nie jest prawdą, a może niektórym sprawić dużą przykrość. Plemienny, bezrozumny patriotyzm nigdy nie prowadzi do niczego dobrego, a jak uczy historia zawsze źle się kończy.
</QUOTE>
Jeżeli chodzi o kwestie organizacyjne,administracyjne etc etc to polska kynologia musi się jeszcze rzeczywiście sporo od czeskich kolegów uczyć.
<B><s></s>Może i czeskie i słowackie bulle 18 lat temu robiły by furorę ale chyba nie dzisiaj o czym świadczy chociażby ostatnia wystawa klubowa w Czechach. </B>
Są i owszem piękne psy ale nie wyszystkie one są z tamtejszych linii,za to jest wiele takich które u nas po prostu nie pojawiłyby się nie tylko na klubówce ale i na zwykłej krajówce.
Gdzieś, ktoś powiedział, że czesi hodują na ,,profil'' ,nie wiem ile w tym prawdy ale wystarczy spojrzeć że często u ich psów piękna głowa nie idzie w parze z innymi atutami.
W efekcie 5 miesięczny pies wygląda jak pinczer miniaturowy a suka po odchowaniu szczeniaków jak...szczeniak.
To nie jest złośliwość ani ,,plemienny,bezrozumny patriotyzm'' ( :?: :!: :?: ),po prostu stwierdzenie ogólne oparte na autopsji i osobistych odczuciach do których każdy ma prawo.
Pozdrawiam :)
</QUOTE>
Hm, to chyba byliśmy na różnych klubówkach. Bo ja zaobserwowałem coś wręcz odrotnego. Gdzież ten pogrom czeskich buli? Gdzież te przytłaczające sukcesy polskich? Kto zajmował czołowe lokatyw klasach? Kto wystawiał w klasie championów? Ale oczywiście nie ośmieliłbym się odmówić Tobie ani nikomu innemu prawa do osobistych odczuć 8) :lol:
ODPOWIEDZ