trzęsące się łapki
trzęsące się łapki
nie wiem czy gdzieś już pojawił się taki temat - nie znalazłam, więc w razie czego proszę o przeklejenie
Od kilku dni obserwowałam trzęsące się łapki (przednie) u mojej suczy
Wygląda to jak parkinson u starego człowieka.
Z dnia na dzień przybiera na sile. Początkowo tylko jak siedziała trzęsły się przednie łapki, teraz obserwuję, że dygocze już cała.
Nie będę ukrywała, że Puma od trzech tygodni dostaje PRAMOLAN ponieważ stała się bardzo bojaźliwa i nawet wyjście na spacer było nie lada wyczynem.
Teraz jej lęki odchodzą i chetniej ze mną pracuje
(dla Sauronowych podgladaczy i klekierów z kółka wzajemnej adoracji:
podanie tego leku było konsultowane z lekarzem weterynarii, więc proszę bez zbednych komentarzy)
Czytałam na temat psów które brały pramolan i nie doczytałam, żeby taki objaw przy tym leku występował.
Zgłupiałam, bo nie wiem z czego to trzęsienie się wzięło.
Może to wynik złej diety i braku witamin?
do żarcia dostaje surowe mięcho (wołowe, drobiwe i wieprzowe) + raz dwa razy w tygodniu papki warzywne, trzy, cztery razy w tygodniu biały ser z jajkiem + dużo owoców
pomocy
Od kilku dni obserwowałam trzęsące się łapki (przednie) u mojej suczy
Wygląda to jak parkinson u starego człowieka.
Z dnia na dzień przybiera na sile. Początkowo tylko jak siedziała trzęsły się przednie łapki, teraz obserwuję, że dygocze już cała.
Nie będę ukrywała, że Puma od trzech tygodni dostaje PRAMOLAN ponieważ stała się bardzo bojaźliwa i nawet wyjście na spacer było nie lada wyczynem.
Teraz jej lęki odchodzą i chetniej ze mną pracuje
(dla Sauronowych podgladaczy i klekierów z kółka wzajemnej adoracji:
podanie tego leku było konsultowane z lekarzem weterynarii, więc proszę bez zbednych komentarzy)
Czytałam na temat psów które brały pramolan i nie doczytałam, żeby taki objaw przy tym leku występował.
Zgłupiałam, bo nie wiem z czego to trzęsienie się wzięło.
Może to wynik złej diety i braku witamin?
do żarcia dostaje surowe mięcho (wołowe, drobiwe i wieprzowe) + raz dwa razy w tygodniu papki warzywne, trzy, cztery razy w tygodniu biały ser z jajkiem + dużo owoców
pomocy
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Re: trzęsące się łapki
<QUOTE author="ediiiii"><s>
Przebadała bym sukę pod kątem neurologicznym
</QUOTE>ediiiii pisze:</s>Od kilku dni obserwowałam trzęsące się łapki (przednie) u mojej suczy
Wygląda to jak parkinson u starego człowieka.
Z dnia na dzień przybiera na sile. Początkowo tylko jak siedziała trzęsły się przednie łapki, teraz obserwuję, że dygocze już cała.
Przebadała bym sukę pod kątem neurologicznym
Edi znalazłam taką informację w opisie leku ,że mogą występować drżenia i mrowienie kończyn(dotyczy ludzi),ale może i u Pumiaczka też tak zadziałał lek. Podaję link z opisem:
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1764
Ale to drżenie łap może być związane z układem nerwowym.
Ja bym się chyba skonsultowała z lekarzem.Może to nie jest dobrze dobrany lek.Nie jestem lekarzem więc to są tylko moje przypuszczenia.
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1764
Ale to drżenie łap może być związane z układem nerwowym.
Ja bym się chyba skonsultowała z lekarzem.Może to nie jest dobrze dobrany lek.Nie jestem lekarzem więc to są tylko moje przypuszczenia.
Re: trzęsące się łapki
<QUOTE author="Jaga"><s>
eszzz...nie strasz mnie
Moniq - rozważalismy złe dobranie leku. Ale Puma już kiedyś brała pramolan przez ok 1 miesiące. Wtedy przerwałam kurację z innych przyczyn - niemniej nie miała takich objawów.
teraz ma zmniejszoną dawkę. zobaczymy z jakim skutkiem.
</QUOTE>Jaga pisze:</s><QUOTE author="ediiiii"><s></QUOTE>ediiiii pisze:</s>Od kilku dni obserwowałam trzęsące się łapki (przednie) u mojej suczy
Wygląda to jak parkinson u starego człowieka.
Z dnia na dzień przybiera na sile. Początkowo tylko jak siedziała trzęsły się przednie łapki, teraz obserwuję, że dygocze już cała.
Przebadała bym sukę pod kątem neurologicznym![]()
eszzz...nie strasz mnie
Moniq - rozważalismy złe dobranie leku. Ale Puma już kiedyś brała pramolan przez ok 1 miesiące. Wtedy przerwałam kurację z innych przyczyn - niemniej nie miała takich objawów.
teraz ma zmniejszoną dawkę. zobaczymy z jakim skutkiem.
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1337
- Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
ale jak sie trzesie bo bulle to sie czesto trzesa. agnieszce sie tez trzesa nogi czasem jak siedzi 
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
a wszystko wskazuje na to że to zła dieta
intuicyjnie tak czułam - zaczęłam rozpytywać. Bo to że Puma ma problemy - nie jest tajemnicą, nie jest też tajemnicą, że jest to wynik jej strachliwości w połączeniu z rozpieszczeniem, ale nie chciało mi się wierzyć, że to może być wynik stosowania leku lub problemu z uciskiem na mózg.. np.
Niestety - z lenistwa, tudzież braku czasu Puma ostatnio dostawała zbyt duzo mięsa wieprzowego - przy czym jej ruch - też był mocno ograniczony!
w momencie, kiedy wyeliminowałam wieprza, dałam więcej warzyw i owoców, a przy tym do biura chodzę na piechtę (a dodam, że Puma zaczyna ze mną dzielnie pracować na swojego barfa
) odnoszę wrażenie, że "parkinson" ustepuje.
poza tym widzę poprawę, na jej strachy. Teraz po lekach nie przeszkadza jej wieczny huk przy budowie trasy w okolicy Lazurowej... a to już duzy postęp, bo nie kładzie się na ulicy... nie robi osiołka i nie wytykają mnie palcami:
o patrz jaki pies bojowy...
mam nadzieję, że to tylko ten powód... , ba, póki co w to wierzę.
...a Ty JS nie wyskakuj mi tu ze specjalistami, bo wiesz, że dla mnie Ty jesteś specjalistą - zwłaszcza od zachowań mojej Pumy. Dziekuję, tym bardziej, że stosunkowo nie dawno dotarło do mnie, że masz rację!
intuicyjnie tak czułam - zaczęłam rozpytywać. Bo to że Puma ma problemy - nie jest tajemnicą, nie jest też tajemnicą, że jest to wynik jej strachliwości w połączeniu z rozpieszczeniem, ale nie chciało mi się wierzyć, że to może być wynik stosowania leku lub problemu z uciskiem na mózg.. np.
Niestety - z lenistwa, tudzież braku czasu Puma ostatnio dostawała zbyt duzo mięsa wieprzowego - przy czym jej ruch - też był mocno ograniczony!
w momencie, kiedy wyeliminowałam wieprza, dałam więcej warzyw i owoców, a przy tym do biura chodzę na piechtę (a dodam, że Puma zaczyna ze mną dzielnie pracować na swojego barfa
poza tym widzę poprawę, na jej strachy. Teraz po lekach nie przeszkadza jej wieczny huk przy budowie trasy w okolicy Lazurowej... a to już duzy postęp, bo nie kładzie się na ulicy... nie robi osiołka i nie wytykają mnie palcami:
o patrz jaki pies bojowy...
mam nadzieję, że to tylko ten powód... , ba, póki co w to wierzę.
...a Ty JS nie wyskakuj mi tu ze specjalistami, bo wiesz, że dla mnie Ty jesteś specjalistą - zwłaszcza od zachowań mojej Pumy. Dziekuję, tym bardziej, że stosunkowo nie dawno dotarło do mnie, że masz rację!
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
Jeśli objawy ustępują - należy się cieszyć, choć nie wiadomo czy to wynik złej diety czy przejściowy objaw działania Pramolanu. Na pewno ilość czystego mięsa w diecie należy obgraniczyć, nie na darmo BARF to dieta kostna, a nie mięsna.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
<QUOTE author="JonSnow"><s>
no właśnie... a ja chciałam być najlepszą "MATKĄ" na świecie i najwięcej w diecie było.... mięcha
poprawiłam się
</QUOTE>JonSnow pisze:</s> Na pewno ilość czystego mięsa w diecie należy obgraniczyć, nie na darmo BARF to dieta kostna, a nie mięsna.
no właśnie... a ja chciałam być najlepszą "MATKĄ" na świecie i najwięcej w diecie było.... mięcha
poprawiłam się
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
