Paznokietek...

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Fila15
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 134
Rejestracja: śr lut 07, 07 9:44 am
Lokalizacja: Warszawa

Paznokietek...

Post autor: Fila15 »

Teraz to my już tak bardziej opisowo...Jako, że już się prawie wszystko zakończyło...

Jakieś 1,5 miesiąca temu Fila nagle zaczęła kulec na lewą przednią łapkę. Skok do weta ( bo spuchło) prześwietlenie RTG, oględziny itp. na zdjęciach nic nie widac, żadnych złamań, pęknięc, zastrzyk z antybiotykiem i przeciw zapalny.

Po ok tygodniu poprawa była taka, że wariatka skakała, latała i wylatała totalnie pokładającą temperaturę (lała się przez ręce), łapa spuchła do rozmiarów niewiarygodnych, ogólnie rzecz biorąc DRAMAT!!!!!!

Po tym antybiotyk (3 tygodnie...) i.....nagle ze ŚRODKA (!!!!) paznokcia wypadła miazga... z paznocia została pusta rurka do samego palca. Wet zrobił dwa zdęcia - bo tyle czasu antybiotyk, nic się nie goi, nic lepiej, bał sie, że może jakiś nowotwór czy coś. Na zdjęciu nic totalnie nie widac.... Przyciął pusty paznokiec przy samym paluchu... i .....wyjął z kikuta miazgi która została, kosteczkę, a raczej jakiś odłamek jakiejś czyjejś kostki.... (jakaś pizda-badzo przepraszam-wyrzuciła jakieś kości i biedna moja psina, lecąc w ferworze za piłką, stanęła na to i poszło...)

FUCK....kostkę wyjął we czwartek w zeszłym tygodniu.

Teraz jest O NIEBO LEPIEJ!!!

Wszystko się goi ładnie Zuzka lata jak wariatka ;)

Przytyło jej sie tylko przez ten czas bo o dziwo żarła jak głupia nawet na antybiotyku.

NIe wiem chyba buty jej kupię czy jak...?

A tak ogólnie to polecam zaje...tą lecznicę na ul. Książęcej w Warszawie. 24h (i rentgen i osoba umiejąca go cztac, i lekarz- bo to różnie bywa), tanio, profesjonalnie, z normalnym podejściem do ludzi (ja, Norbert i Agata wbijamy się do gabinetu 1,5x2 m2 i nikt nas nie wyprasza - Agata grzebie lekarzom po kieszeniach itp-jak to moje dziecko- i nikt się nie burzy tylko się jeszcze śmieją......) nie zdzierają, nie szukają kasy. Polecam ;)

A!!! I jakby ktoś miał problem z opatrunkami to się polecam bo się wyrobiłam przy tej łapie ;) !!
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

biedna Fila. Calusek w brak paznokietka :D

takie to sie dziwa czasem z tymi psami dzieją :?
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Fila15
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 134
Rejestracja: śr lut 07, 07 9:44 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Fila15 »

W życiu bym nie pomyślała że w paznokie coś może wejśc......
Aga31
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 348
Rejestracja: pt lip 14, 06 15:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aga31 »

Bidulka

Dobrze, że już jej lepiej. Faktycznie, kto by pomyślał że coś może być w środku paznokcia :?
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]
ediiiii
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 933
Rejestracja: sob sty 20, 07 17:57 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: ediiiii »

wymiziać Filunię od ciotki
świata nie zmienię :( mogę tylko przymknąć oko na idiotów...

[url=http://www.multiwet.com.pl/][img]http://img138.imageshack.us/img138/8426/wet2.jpg[/img][/url]
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

:shock: Ja A. oglądam czasem łapki po spacerze,ale w życiu by minie przyszło do glowy ,że coś może się wbić w pazurek. Dobrze ,ze zakażenie nie poszło dalej.Szkoda tylko Fili , bo się syczysko namęczyło. Prosze solidnie nakarmić rekonwalescentkę :)
Fila15
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 134
Rejestracja: śr lut 07, 07 9:44 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Fila15 »

..niestety mamy ciąg dalszy...wet pobrał wymaz i biopsję...zobaczymy co tam się wychoduje. Jeżeli nic, a paluch nadal będzie opuchnięty Fila będzie miała krojoną łapkę... eh...
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

:shock: no ale jako? Przecież się juz goiło..
Fila15
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 134
Rejestracja: śr lut 07, 07 9:44 am
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Fila15 »

...ale spuchło znowu...i nie wieemy od czego...bo nic się nie sączy..
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

:( Hmmm A weterynarz nie ma pomysłu co to może być?Dlaczego?
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

i co z pazurkiem bulisi? Lapka juz wygoila sie? Co to za cholerstwo bylo?
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
ODPOWIEDZ