Dziwna narośl

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Mortiis
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 284
Rejestracja: wt cze 17, 08 20:07 pm
Lokalizacja: Wieszowa/śląsk

Dziwna narośl

Post autor: Mortiis »

Jak wspominałem w temacie szczylów u Befi pojawiła się dziwna narośl i pojechaliśmy z nią do weta, stwierdził że do usunięcia i zrobić badanie histopatologiczne, więc Befcia dostała głupiego jasia zabieg przebiegł bez probłemów, rana szybko się zabliżniła ito całkiem ładnie ale pojawił się pierwsze oznaki niepokoju na wynik czekaliśmy prawie miesiąc czasu bo ktoś gdzieś indziej odłożył tam zapomnieli no i jak wkońcu wet zadzownił i wynikiem mina mi w momencie zrzedła :( oto co pisze na wyniku "Nowotowór nisko zróżnicowany o znacznej potenckij mitotycznej. Podejrzeenie w kierunku melanoma amelanoticum, naciek nowotworowy głeboki ( skóra właściwa, tkanka poskórna i mięśnie ) " nie wiedziałem co mam przez ten telefon odpowiedzieć, zapakowałem Befi do woza i do weta, na miejscu wet przedstawił dwie możliwości jeśli jest to co pisze w wynkiu czyli podejrzenie tego melanoma ( czerniak ) to najprawdopodobniej będzie trzeba usunąćliste mleczną jeśli nie to może nawet nie będzie trzeba ciąć.

Póki co obserwujemy to miejsce i jeśli pojawią się jakieś zmiany albo grudki pod skórą zaczną się popwiekszać to odrazu na stół idzie jeśli nic się nie będzie działo to pod koniec sieprnia powtarzamy badanie z nowym wycinkiem. WIadomość ta wywołała nas strach ponieważ poprzedni pies zmarł na dość rozległy nowotwór przewodu pokarmowego :( narazie siedzimy jak na szpilkach i czekam jak się sytuacja rozwinie, po Befi nic nie widać dalej wesoła rozbrykana i uparta jak zwykle :D

Mamy nadzieje że szybko wszytsko się wyjaśni i nie będzie trzeba z nią na stół iść.
Ostatnio zmieniony czw lip 17, 08 18:55 pm przez Mortiis, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej rządzić w piekle niż służyć w niebie :P
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Trzymam kciuki za sunię, co by wszystko było dobrze, a wynik był tylko pomyłką.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

o qw...a :shock:

Dawaj znac co sie dzieje
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Niestety. Po to robi się badania histopatologiczne by uniknąć pomyłki diagnostycznej. Takie rozpoznanie jest pewne. Smutna prawda jest taka, że im słabiej zróżnicowany nowotwór i większa jego aktywność mitotyczna, tym.... rokowanie gorsze. Głębokie nacieki mogą też pośrednio świadczyć o istniejących przerzutach. Bardzo współczuję. Zadbaj o komfort życia psa. Mój Nikolas pożył nieco ponad rok po ustaleniu, że ma białaczkę. Zmogły Go dopiero nacieki w przewodzie pokarmowym.

PS. A skąd miałby być ten kolejny wycinek, skoro pierwotna zmiana została usunięta?
Mortiis
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 284
Rejestracja: wt cze 17, 08 20:07 pm
Lokalizacja: Wieszowa/śląsk

Post autor: Mortiis »

Wycinek z tego samego miejsca bo pod skrórą jest jakaś "grudka" i według weta z tego bedzie kolejne badanie jeśli nic się nie będzie działo.
Lepiej rządzić w piekle niż służyć w niebie :P
Dusiek_15

Post autor: Dusiek_15 »

Ojoj :( pamietajcie jestesmy z wami ;) bedzie dobrze
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

buuuu a to prawie "blizniacza siostrzyczka" naszej Zosi - trzymamy za Was kciuki mocno!!!!!! kurcze skąd takie cholerstwo u takiego malucha????
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

<QUOTE author="Mortiis"><s>
Mortiis pisze:</s>Wycinek z tego samego miejsca bo pod skrórą jest jakaś "grudka" i według weta z tego bedzie kolejne badanie jeśli <B><s></s>nic się nie będzie działo </B>.
</QUOTE>
Ta grudka, to jest właśnie coś niepokojącego. Ale czuję że masz kumatego weta. Szansa jest taka: Wyciąć wszystko, z dużym marginesem zarówno na boki jak i wgłąb tkanek i przekazać całość do badania histopatologicznego. Patolog powinien otrzymać polecenie oceny radykalności zabiegu. Dobrze byłoby pobrać też do badania regionalne węzły chłonne. Jeśli w węzłach nie będzie przerzutów, a zabieg wykonany zostanie radykalnie, to macie pewną szansę. Powodzenia, z całego serca jestem z Wami. <B><s></s>I koniecznie zrobić to, zanim "coś się będzie działo". </B> Czass ma tu ogromne znaczenie.
Margola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 135
Rejestracja: wt kwie 17, 07 9:52 am
Lokalizacja: K-K / Opolszczyzna

Post autor: Margola »

Bardzo współczuję z powodu choroby Waszej suni, mam nadzieję, ze jednak los sprawi, że sunia się wyliże..

bauz dobrze, że tu jesteś.. jakoś tak od razu pewniej można się poczuć kiedy się czyta Twoje pewne diagnozy i porady :) człowiek nie szamocze się jak w matni tylko jest już nakierowany jak działać :thumleft:
[b]"Chcąc odzyskać młodość, trzeba tylko powtórzyć wszystkie szaleństwa"[/b] Oscar Wild
[url=http://lilypie.com][img]http://by.lilypie.com/IC2Vp1/.png[/img][/url]
Mortiis
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 284
Rejestracja: wt cze 17, 08 20:07 pm
Lokalizacja: Wieszowa/śląsk

Post autor: Mortiis »

Befo miała wczoraj usuwaną podobną narośl tym razem miała ją praktycznie w uchu :( i zaś musimy czekać na wyniki histopatologiczne :/ mam nadzieje że tym razem to nic powaznego :/
Lepiej rządzić w piekle niż służyć w niebie :P
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Biedna ta Wasza sunia.

Dużo zdrówka życzymy i ucałowania w czarny nosek :D
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Cyga
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 28, 07 20:43 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Cyga »

Trzymam za Was kciuki! Jeśli to z ucha wyjdzie ok, to koniecznie posłuchajcie Bauza.

Nie wiem jak czerniak zachowuje się u psów, natomiast u ludzi to jeden z najzłośliwszych nowotworów. Czas ma decydujące znaczenie. Zróbcie wszystko żeby histpat z ucha był jak najszybciej. Jeśli wyjdzie ok, to wyciąć z dużym marginesem zdrowej tkanki pierwsze paskudztwo, razem z najbliższymi węzłami chłonnymi. W przypadku czerniaka u ludzi tylko radykalny zabieg daje szanse. pozdrawiam
Mortiis
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 284
Rejestracja: wt cze 17, 08 20:07 pm
Lokalizacja: Wieszowa/śląsk

Post autor: Mortiis »

Czekamy na wyniki mają być w połowie tydnia i mam nadzieje że nic strasznego nie będzie, sama rana goi się rewelacyjnie już prawie sładu nie ma tylko sierść musi odrosnąć :P
Lepiej rządzić w piekle niż służyć w niebie :P
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Hm, to - na szczęście - rozpoznanie melanoma malignum było, mówiąc oględnie, chybione. Z tej okazji warto się upić. Pozdrawiamy.
Cyga
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 28, 07 20:43 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Cyga »

huraaa! brawo!

Czyli co hispat z ucha czysty? A co z tym pierwszym?

pozdrawiamy
ODPOWIEDZ